Michał: Swiadectwo. Zbawienie taty…

Witam. Mój nieżyjący już od dwóch lat tata był alkoholikiem skupionym na sobie. Było wiele cierpienia w rodzinie przez to. Kiedy umierał – byłem przy nim. umierał ok 3 tygodni – nieprzytomny, w śpiączce. Zaniedbał spowiedź, nie skorzystał z nawrócenia przez dwa poprzednie wylewy kiedy mógł mówić i był świadomy jeszcze.

Przeczytaj Michał: Swiadectwo. Zbawienie taty…

Aleksandra: Dobra praca bo długim bezrobociu, uratowanie małżeństwa od rozpadu, męża od alkoholizmu i uwolnienie od silnych bóli głowy

Witam wszystkich!

Nazywam się Olka i pragnę podzielić się z Wami moim świadectwem. Nowennę zaczęłam odmawiać wspólnie z moją babcią rok temu w styczniu gdy wszystko w moim życiu bardzo źle się układało.Byłam załamana. Mój mąż pił coraz więcej i nie chciał zerwać z piciem i chociaż bardzo go kochałam rozstaliśmy się. Długo nie mogłam znaleźć żadnej stałej i pewnej pracy,bezrobocie już mnie dobijało.

Przeczytaj Aleksandra: Dobra praca bo długim bezrobociu, uratowanie małżeństwa od rozpadu, męża od alkoholizmu i uwolnienie od silnych bóli głowy

Magdalena: uwolnienie syna

Moi kochani z wielką radością chcę Wam jeszcze któryś z kolei raz powiedzieć o cudownej Mocy Nowenny Pompejańskiej. Jak już pisałam na tym forum doznawałam ja i moja rodzina licznych Cudów za przyczyną Mateczki Pompejańskiej.Między innymi dotknęłam się instalacji prądowej pod napięciem 220(bez uszczerbku na zdrowiu), roczna wnuczka zleciała z pierwszego piętra ,( bez ani jednego siniaka),i inne małe cuda.Pisałam też o moim synu alkoholiku, za którego się modlę ( w odpowiedzi na post Nataszki, by nie przeklinać swoich dzieci). Otóż w skrócie mój syn też ciągle był poniewierany przez swojego ojca, bity i wyzywany, przeklęty.Skończyło się na tym,że uzależnił się od alkoholu. Żona, która go bardzo kochała odeszła z 4 letnią córeczką nie mogąc sobie poradzić z tym wszystkim.Ja cały czas modliłam się za z wielką wiarą i ufnością syna,(który w gruncie rzeczy jest dobrym człowiekiem tylko bardzo poranionym)wysłałam intencje do wspólnoty modlitewnej z prośbą o pomoc . I wiem,że zaczęto odmawiać NP w jego intencji 15 sierpnia.Tego samego dnia ja też zaczęłam odmawiać 5 Nowennę Pompejańską w intencji swojej rodziny(w trzecim dniu odmawiania wnuczka miała wypadek). Powracając do syna,kilka dni temu otrzymałam od tej Wspólnoty taką wiadomość..

Przeczytaj Magdalena: uwolnienie syna

Ania: powiem i moje świadectwo!

żyję w związku z rozwodnikiem i mamy dziecko, przez to moi rodzice odwrócili sie ode mnie. Zawsze byłam bardzo wierząca i moja Śp. babcia nauczyła mnie wielu. Cud nie dotyczy mnie a mojego brata. Jest alkoholikiem, młody człowiek. Zona z dziećmi chciała od niego odejść, chcieli go zwolnic z pracy, on nie chciał się leczyć, mówił „dam radę” nie dawał. Było już bardzo źle, rodzice płakali. Ponieważ ja jako osoba żyjąca w grzechu nie czułam sie godna odmawiania nowenny, zawizłam ja rodzicom, powiedziałam jak ja odmawiać.

Przeczytaj Ania: powiem i moje świadectwo!

Monika: najpotrzebniejsze łaski

Dla dodania otuchy i nadziei innym osobom, zwłaszcza tym zaczynającym dopiero Nowennę do Matki z Pompejów składam świadectwo na Jej cześć. Nowennę odmawiam po raz trzeci. Żadna z moich próśb nie została jeszcze wysłuchana – być może jeszcze nie czas na to, być może nie są one zgodne z wolą Bożą. Matka Pana naszego ulitowała się jednak nade mną i obdarzyła łaskami, które z pewnością były mi bardziej potrzebne i które przybliżyły mnie na nowo do Jezusa. Po około 10 latach przystąpiłam znów do Sakramentu Pokuty, powrócilam do

Przeczytaj Monika: najpotrzebniejsze łaski

Joanna: Zrozumiałam, że MB mi pomogła

O Nowennie dowiedziałam się rok temu i zaczęłam się modlić. Niestety po kilkunastu dniach zrezygnowałam i zapomniałam o niej, aż do kwietnia tego roku:) Cały czas modląc się w tej samej intencji: o to, aby ojciec się przemienił, żeby przestał pić- tak brzmiała moja intencja za każdym razem. Nie wiem, czy była idealnie sformułowana, ale jestem pewna, że Matka Boża wszystko rozumie, rozumie o co się modlę i co jest moim bólem.

Przeczytaj Joanna: Zrozumiałam, że MB mi pomogła

Obrazki z nowenną pompejańską?