Katarzyna: Cud wyjścia z alkoholizmu ojca

I ja postanowiłam napisać świadectwo, bo wiem jak czytanie ich dodaje skrzydeł. W mojej rodzinie stało się coś, co mogę nazwać cudem. Do tej pory czasami łapie się na tym, że nie mogę uwierzyć, że wydarzyło się tyle dobra i stało się coś, na co cała nasza rodzina czekała latami. Przepraszam Matko, że zwątpiłam w Twoją moc. Przepraszam, że miałam wątpliwości, ale nie liczyłam na aż tyle dobra.

Przeczytaj całośćKatarzyna: Cud wyjścia z alkoholizmu ojca

Agnieszka: Pielgrzymka do trzeźwości duszy

Mama z tatą poznali się i już po siedmiu miesiącach zareczyli. Spieszylo im się, bo przysłowiowy zegar biologiczny zaczął nieubłaganie tykac. W każdym razie zaraz pojawilam się na świecie, a że na początku zawsze jest jak w bajce to i tak też się zaczęło.

Przeczytaj całośćAgnieszka: Pielgrzymka do trzeźwości duszy

Weronika: Moje świadectwo

Nowennę Pompejańską odmawiałam już kilka miesięcy temu, w wakacje. W tamtym okresie byłam już wierząca, ale nie byłam dobrą chrześcijanką/katoliczką. Wstyd przyznać, ale wydaje mi się że dalej nie jestem. Nie byłam u spowiedzi z całego życia (mimo, że bardzo jej potrzebuję) nie chodzę do kościoła. Wszystko to zamierzam zmienić, chce po prostu dobrze się przygotować. Po różaniec sięgnęłam ponieważ wszystkie inne działania zawiodły.

Przeczytaj całośćWeronika: Moje świadectwo

Anonim: Nowenna o przemianę ojca

W październiku skończyłam odmawiać nowennę o przemianę mojego ojca. Dorastalam i wychowałam się w rodzinie z problemem alkoholowym. Powiem szczerze, że nie wyczekiwalam wcale mocno efektów nowenny, bo ten alkoholizm był tak mocno wbity w obraz mojego domu że sama nie wiem czy spodziewałam się że coś w ogóle może się zmienić.

Przeczytaj całośćAnonim: Nowenna o przemianę ojca

Bernardeta: Dziękuję za łaski dla mojej rodziny

Nowennę Pompejanska odmawiam od grudnia 2017r kończąc jedna zaczynam następną chyba się uzaleznilam😊intencji mi nie braknie. Wszystkie NP odmawialam w intencjach dotyczących mojej rodziny. Relacje w mojej rodzinie sa trudne że względu na alkoholizm mojego męża. Obecnie mój mąż nie piję od lutego dla mnie to cud.

Przeczytaj całośćBernardeta: Dziękuję za łaski dla mojej rodziny

Anonim: Dzięki nowennie odzyskuję brata

O nowennie dowiedziałam się za sprawą o. Szustaka kilka miesięcy temu. Zainteresowała mnie ona, jednak pomimo tego, że dużo o niej czytałam nie rozpoczęłam jej. W tym czasie dużo się w moim życiu działo.
Zaczęłam chorować, a ponadto mój młodszy brat wpadł w złe towarzystwo i zaczął pić. Kosztowało mnie to wiele nerwów i nieprzespanych nocy.

Przeczytaj całośćAnonim: Dzięki nowennie odzyskuję brata

Maj - taki piękny miesiąc...

Spędź go najlepiej jak

z Maryją!

potrafisz -