Maria: Lepsze życie dla rodziny

Pierwszą w swoim życiu nowennę odmówiłam kiedy nie widziałam już nadziei na normalne życie mojej rodziny. Mój ojciec jest alkoholikiem, kiedy 15 lat temu przestał pić wszyscy się cieszyliśmy . Niestety po tych 15 lat znów zaczął. Moja rodzina bardzo to przeżywała. Ogromny ból, rozczarowanie. Wtedy właśnie zaczęłam odmawiać nowennę .

Przeczytaj Maria: Lepsze życie dla rodziny

Wierząca: Spełniona obietnica

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus i Maryja zawsze Dziewica.
Moi drodzy jakiś czas temu pisałam tu swoje pierwsze świadectwo. Przyśniła mi się wtedy figura MB, która powiedziała mi „twoje prośby zostaną wysłuchane”. Miałam się modlić i cierpliwie czekać. Odmawiałam pompejankę za mojego męża, który jest alkoholikiem.

Przeczytaj Wierząca: Spełniona obietnica

K: Pan nas leczy i uzdrawia

16maja skoncze 4nowenne.Im bliżej końca tym gorsza duchowa walkę w sobie tocze.Wszystkie 4 nowenny odmawialam w intencji mojej rodziny w którą szatan uderzył przez alkoholizm ,kłamstwa męża.Krotko maz nie pije od 6miesiecy.Leczy sie ,chodzi na AA , czescirj się uśmiecha ,zajmuje dzieckiem.

Przeczytaj K: Pan nas leczy i uzdrawia

Aneta: Trzeźwość męża

Dziękuję Ci Matko Najświętsza za łaskę trzeźwości dla mojego kochanego męża. Mąż nie dawał sobie rady. Leczy się na depresję. Gdy mówiłam za niego dziękczynna część nowenny płakałam że mnie Matko nie wysłuchiwałas. Zanim doszłam do końca nowenny mąż już przestał pić . Dziekuje i przepraszam że w Ciebie Maryjo zwątpiłam!

K: Za moją rodzinę

Chciałam tutaj podziękowac Bogu za morze lask.Matce Bożej za wstawiennictwo ,opiekę.Dzisiaj zacznę 3dn 4hjuz nowenny.Pierwsza przerwalam.Bylam w złym stanie psychicznym ,moja rodzina była blisko rozpadu.Przeżywaliśmy poważny kryzys przez alkoholizm męża.W 2nowennej laska Boża zaczęła działać.

Przeczytaj K: Za moją rodzinę

Sylwia: Uwolnienie z nałogu i przemiana męża

Witam. To moje pierwsze świadectwo i pierwsza nowenna. Modliłam się o nawrócenie mojego męża, aby przestał pić i zbliżył się do Boga. Mój mąż kiedyś chodził do kościoła ale im dłużej że sobą byliśmy to przestawał chodzić. Bywało tak ostatnio że nawet w roczne święta nie poszedł się pomodlić. Za to coraz częściej siedział w garażu i popijał piwo. Odkąd go znam nie stronił od alkoholu, wszystko było zatapiane w alkoholu, radość, złość, urodziny, święta, kłótnie, narodziny dzieci.

Przeczytaj Sylwia: Uwolnienie z nałogu i przemiana męża

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

w ROKU ŚW. JÓZEFA!