Katarzyna: Wyjście z ciemności

Dlaczego Nowenna Pompejńska zmienia życie ?
Ktoś kto nie wierzy może to wykpić, ktoś kto nie ma w sobie empatii nie ma w sobie za grosz zrozumienia, a ktoś kto uwierzy odmienia życie . Powierza się i czeka co nam Pan przyniesie.
Jeżeli ktoś myśli, że nie ma przypadków to ma racje. Usłyszałam gdzieś, że przypadek to ukryte działanie Boga. Zgadzam się z tym w całości. Chyba jestem przykładem na działanie przypadków. Kilka lat temu zupełnie przypadkiem zostałam wysłana do rodziny na feriie i tam dostałam od zakonnicy poświęcony przez Papieża różaniec. Jeden oddałam mamie która była mocno oddalona od wiary i miała poważne ciągotki w stronę magii…

Przeczytaj Katarzyna: Wyjście z ciemności

Elżbieta: Teraz wiem czym jest prawdziwe nawrócenie

Przyszła pora na moje świadectwo. O nowennie pompejańskiej dowiedziałam się z tej strony, to właśnie świadectwa innych pomagały mi wytrwać w tej trudnej ale i owocnej modlitwie. Żałuję, że świadectwo składam dopiero teraz, ale widocznie też tak miało być. Swoją pierwszą nowennę zaczęłam odmawiać w lipcu ubiegłego roku, kiedy to mój mąż oświadczył, że mnie porzuca i postanowił po prostu uciec od problemów, od trudów małżeństwa i wszystkiego co go przytłaczało. Uciekał od kiedy pamiętam w alkohol, pornografię, romanse. Wtedy stwierdził, że ucieknie za granicę. Pierwsza intencja była o nawrócenie jego.

Przeczytaj Elżbieta: Teraz wiem czym jest prawdziwe nawrócenie

Genowefa: Rodzina jest nadal razem

Nowennę pompejańską odmawiałam w intencji mojego syna Piotra. Jego małżeństwo się rozpadało, głównie z powodu braku stałej pracy i alkoholu. Odmawiałam różaniec prosząc o łaski dla niego. Obecnie wszystko układa się dobrze. Najważniejsze że rodzina się nie rozpadła. Chciałam podziękować Matce Bożej za otrzymane łaski.

Anonim: Życie stało się lepsze

Chciałbym złożyć świadectwo dotyczące skuteczności Nowenny Pompejańskiej. Dzięki tej modlitwie zostałem uwolniony z uzależnienia od alkoholu oraz związanego z nim krzyżowego uzależnienia od pornografii. Zaawansowanie tych nałogów w moim życiu już dawno przekroczyło wszystkie poziomy alarmowe i stało się bardzo niebezpieczne – w tym sensie, że znalazłem się w sytuacji, w której zaczęły one już bardzo destrukcyjnie wpływać na moje życie: rodzinne, zawodowe oraz oczywiście moją psychikę jako taką.

Przeczytaj Anonim: Życie stało się lepsze

Justyna: W intencji uwolnienia od nałogu

Mój kolega był uzależniony od alkoholu nawet sam się do tego przyznał. Potrafił przez 5 dni z rzędu pić i wylądował w szpitalu. Myślałam że po tym co się wydarzyło ogarnie się, ale parę dni po wyjściu że szpitala znowu pił. 7 maja postanowiłam odmówić Nowenne Pompejańską w intencji uwolnienia go od nałogów, chodziłam także na majówki i przyjmowałam Komunię Świętą w tej samej intencji.

Przeczytaj Justyna: W intencji uwolnienia od nałogu

Justyna: Mąż już nie pije

Moje życie straciło sens…Mój dom stał się domem do którego nie chciałam wracać…Ból i smutek rozdzierał mojej serce gdy musiałam patrzeć na moją córeczkę, która płacze bo jej tata ponownie wrócił do domu pijany. Ogarniała mnie złość i bezsilność…Któregoś dnia mąż nie powrócił na noc do domu…wiedziałam że pije …czekałam a on jednak nie wracał …nagle rozdzwonił się telefon .

Przeczytaj Justyna: Mąż już nie pije

Agata: Uzdrowienie z alkoholizmu i ratunek małżeństwa

Trzy lata temu odmówiłam pierwszą Nowennę Pompejańską . Prosiłam w niej Ukochana Mamę o uzdrowienie taty z nałogu alkoholizmu. Intencję tę poprzedziło pewne wydarzenie w którym ujrzałam w twarzy mojego taty ( wyniszczonego nałogiem do granic wytrzymałości) cierpiącego Jezusa. Oczywiście jako obraz duchowy. Od tej chwili wiedziałam, że to jest ostatnia szansa , bo po ludzku już nie byliśmy wstanie mu pomóc, ale dla Boga nie ma nic niemożliwego.

Przeczytaj Agata: Uzdrowienie z alkoholizmu i ratunek małżeństwa

Obrazki z nowenną pompejańską?