Weronika: Moje świadectwo

Nowennę Pompejańską odmawiałam już kilka miesięcy temu, w wakacje. W tamtym okresie byłam już wierząca, ale nie byłam dobrą chrześcijanką/katoliczką. Wstyd przyznać, ale wydaje mi się że dalej nie jestem. Nie byłam u spowiedzi z całego życia (mimo, że bardzo jej potrzebuję) nie chodzę do kościoła. Wszystko to zamierzam zmienić, chce po prostu dobrze się przygotować. Po różaniec sięgnęłam ponieważ wszystkie inne działania zawiodły.

Przeczytaj całośćWeronika: Moje świadectwo

Anonim: Nowenna o przemianę ojca

W październiku skończyłam odmawiać nowennę o przemianę mojego ojca. Dorastalam i wychowałam się w rodzinie z problemem alkoholowym. Powiem szczerze, że nie wyczekiwalam wcale mocno efektów nowenny, bo ten alkoholizm był tak mocno wbity w obraz mojego domu że sama nie wiem czy spodziewałam się że coś w ogóle może się zmienić.

Przeczytaj całośćAnonim: Nowenna o przemianę ojca

Bernardeta: Dziękuję za łaski dla mojej rodziny

Nowennę Pompejanska odmawiam od grudnia 2017r kończąc jedna zaczynam następną chyba się uzaleznilam😊intencji mi nie braknie. Wszystkie NP odmawialam w intencjach dotyczących mojej rodziny. Relacje w mojej rodzinie sa trudne że względu na alkoholizm mojego męża. Obecnie mój mąż nie piję od lutego dla mnie to cud.

Przeczytaj całośćBernardeta: Dziękuję za łaski dla mojej rodziny

Adam: Nowenna Pompejańska zmienia życie

Drodzy Bracia i Siostry ,
chciałem się podzielić swoim doświadczeniem odmawiania Nowenny Pompejańskiej. O istnieniu tej nowenny dowiedziałem się z jednego z wykładów ks. Piotra Glasa , że jest to potężna broń przeciwko szatanowi oraz ze Matka Boza wysłuchuje tej modlitwy i Bóg za jej Wielkim Wstawiennictwem w naszych sprawach spełnia nasze prośby przez tą nowenne. Zacząłem odmawiać ją od września 2017 roku, pierwszą było w intencji Ojca zeby niepił alkoholu i tak się złozyło ze przy okazji uzdrowiło mnie (chodziaz w intencji swojej zeby niepić planowałem puzniej odmówić), teraz wogóle niepije mimo ze miałem z tym kłopot. Następną nowenną która mnie uzdrowiła była w intencji grzechów nieczystych, samogwałtu. Te grzechy (zwłaszcza samogwłat) przez większą część zycia szczególnie w ostatnich latach, strasznie mnie niszczyła, powodowała działanie szatańskie poprzez nerwy, porządliwość itp.

Przeczytaj całośćAdam: Nowenna Pompejańska zmienia życie

Krystyna: Trzeźwość syna

Jest to już moje kolejne świadectwo o nowennie pompejańskiej,wszystkie moje prośby Matka Najświętsza litościwie wysłuchała.Mój syn Mikołaj ,18 latek,do niedawna kochający Boga,rodziców,dobry uczeń,sportowiec odmienił się nie do poznania.Poznał złe towarzystwo,alkohol,sex,kradzieże,wulgarność,kłamstwa,coraz pózniejsze powroty do domu,ucieczki,porzucenie szkoły…Nasza rozpacz nie miała granic,robiliśmy wszystko co w ludzkiej mocy,żeby się opamiętał,nic nie pomagało.

Przeczytaj całośćKrystyna: Trzeźwość syna

Justyna: Prośba o uwolnienie mamy z nałogu alkoholowego

Bardzo proszę ,żeby to świadectwo państwo przeczytali do samego końca…Bo jest to naprawdę niesamowite jak wiara i gorliwa modlitwa może wiele zdziałać…Pierwszą nowennę zaczęłam w sierpniu o uwolnienie mojej mamy od alkoholu…w ogóle za rodziców,bo nie było w moim domu dobrze. Coraz bardziej zaczął rządzić alkohol.Mama piła były awantury,nie pomagały prośby a nawet groźby, że zrobię wszystko i posunę się do każdego kroku,żeby moją mamę z tego wyciągnąć.Za każdym razem kiedy przesadziła przepraszała ,że to się więcej nie powtórzy.Jednak tak nie było.Wszystko się pogarszało ja jednak się nieustannie modliłam.Skonczylam nowennę.Zaczelam kolejna o uzdrowienie synka koleżanki, mam nadzieję , że wszystko dobrze się zakończy.Teraz w obecnej nowennie modlę się dalej o zdrowie chłopca i za moich rodziców.Podczas tych nowenn wiem, że Matka Boża mnie bardzo słuchała.

Przeczytaj całośćJustyna: Prośba o uwolnienie mamy z nałogu alkoholowego

Elżbieta: Alkoholizm męża

Szczęść Boże. Pragnę dzisiaj dać świadectwo na moc jaką niesie ze sobą odmawianie nowenny pompejanskiej. Ostatni rok był dla mnie straszny. Mąż zawsze naduzywal alkoholu ale do tej pory nie uswiadamialam sobie wagi problemu. Wszystkie nasze wyjścia na imprezy i spotkania ze znajomymi kończyły się prawie zawsze jego upiciem.Gdy prosiłam by nie pił to mnie wysmiewal i twierdził że przesadzam. Coraz częściej dochodziło do ostrych kłótni których podłożem był alkohol.Podczs tych kłótni mąż robił się coraz bardziej agresywny i wulgarny, czego do tej pory nie było. Z moich łez i próśb nic sobie nie robił. Niejedną noc przeplakalam próbując zrozumieć co się dzieje. Cały czas bardzo go kocham i bolało mnie bardzo że alkohol mi go zabiera.

Przeczytaj całośćElżbieta: Alkoholizm męża

Kasia: Uratowane małżeństwo, mąż w trakcie leczenia alkoholizmu

Kiedy kilka lat temu żegnałam mojego Męża przed wyjazdem do sanatorium,to żegnałam kochającego mnie mężczyznę. Po 3 tygodniach wrócił nie On, ale potwór, który mnie niszczył. Była jego zdrada i kilkomiesięczny romans. Do tego morze alkoholu. Sytuacja była beznadziejna – nikt nie wierzył., że taka przemiana człowieka w tak krótkim czasie jest możliwa. Ale to się stało naprawdę. I nikt nie wierzył., że nasze małżeństwo przetrwa. Zło niszczyło każdy aspekt naszego życia.

Przeczytaj całośćKasia: Uratowane małżeństwo, mąż w trakcie leczenia alkoholizmu