Już jest! „Królowa Różańca Świętego” nr 31. Obejrzyj!

Zobacz, jak wygląda najnowsze wydanie "Królowej Różańca Świętego" :) Zapraszamy do zapoznania się z jego bogatą treścią (więcej stron!). Przeczytaj...
Już jest! „Królowa Różańca Świętego” nr 31. Obejrzyj!

Od Ciebie zależy, czy powstaną modlitewniki pompejańskie

Dziękujemy wszystkim osobom, które wsparły inicjatywę "8 stron dla Królowej Różańca Świętego". Właśnie przystępujemy do pracy nad najnowszym wydaniem. A oto nasze kolejne inicjatywy. Wesprzyj, jeśli czujesz tę ideę!
Od Ciebie zależy, czy powstaną modlitewniki pompejańskie

Odbierz swój bezpłatny pakiet nowenn pompejańskich!

Z radością kontynuujemy akcję: "Rozdamy 70.000 folderków z nowenna pompejańską". To już trzecia edycja rozdawania obrazków: odbierz swój pakiet i zostań apostołem nowenny pompejańskiej!
Odbierz swój bezpłatny pakiet nowenn pompejańskich!
Post Nav Image Już jest! „Królowa Różańca Świętego” nr...
Post Nav Image Od Ciebie zależy, czy powstaną modlitewniki...
Post Nav Image Odbierz swój bezpłatny pakiet nowenn pompejańskich!

Łaska macierzyństwa

Chciałam dać świadectwo jaki cud został zesłany na moją rodzinę za wstawiennictwem Matki Bożej Pompejskiej. Moja córka i zięć mieli poważne problemy z zajściem w ciążę. Leczyli sie 2 lata i lekarze nie dawali im szans na naturalne poczęcie zdrowego dziecka, kerowali ich na in vitro. Jednak oni ciągle czekali i wierzyli zę zostaną naturalnym rodzicami. Ja jako ich matka będąc 3 X 2011 roku na Różańcu w kościele wysłuchałam czytania o cudownej Nowennie Pompejskiej. Po kilku dniach zaczęłam ją odmawiać w intencji cudu zdrowego macierzyństwa dla Córki i jej męża. Kończąć część błagalną – w przedostatni dzień córka moja oznajmiła że jest w ciąży. Radości i łzom szczęścia nie było końca. Dziś rozpoczęłam część dziękczynną modlitwy do Królowej Różańca Swietego Matki Bożej Pompejskiej. Proszę rozpropagować to poświadczenie cudu na chwałę Matki Bożej i ku pokrzepieniu ludzkich serc.
Bóg zapłać
Matka B.

Wprowadzenie

Niebo obdarzyło mnie tak licznymi łaskami za przyczyną Królowej Różańca Świętego, którą czcimy w Pompejach, że nie mogłem dłużej ociągać się z obowiązkiem okazania swojej wdzięczności. Zacząłem więc pisać tę książkę z pragnieniem, aby także inni wielbili Jej cuda i podzielali moją do Niej miłość. Od kiedy miłosierna Matka okazała mi tyle łask, poświęciłem swoje życie Jej służbie i szerzeniu nabożeństwa różańcowego. Ofiarowałem 500 franków na budowę kaplicy w opustoszałych niegdyś Pompejach, by mogli w niej gromadzić się okoliczni mieszkańcy na wspólnym odmawianiu różańca. Późniejsze wydarzenia przerosły moje najśmielsze oczekiwania. Kiedy spostrzegłem, że Bóg pobłogosławił moje marne wysiłki, podjąłem myśl zbudowania Matce Bożej tronu na ziemi. Pragnąłem zbudować kościół, którego piękno i majestat przyciągałyby wiernych z innych miejsc. Nie mogłem opierać się zamierzeniom Bożym, któ re były poświadczone tyloma cudami. Ze wszystkich stron dochodziły do mnie ustne i pisemne świadectwa o łaskach, których dostępowali wierni za przyczyną Najświętszej Maryi Panny z Pompejów. Nie pozostało mi nic innego, jak pozwolić Opatrzności na kierowanie moimi działaniami. A co z tego wyniknęło, opisałem na kartach tej książki.

Przeczytaj Wprowadzenie

Madzia: rozwiązanie trudnych spraw u mamy

Kolejne piękne świadectwo wyciągnięte z głębin komentarzy:

Pragnę podziękować Matce Pompejańskiej za wysłuchanie mojej prośby. Prosiłam w sprawie mojej mamy, a dokładnie w intencji jej pracy o pozytywne rozwiązanie problemów. Odmówiłam całą nowennę – 54 dni, trzy różańce dziennie, trzy tajemnice. Przyznam się, że po zakończeniu pierwszej części prośby, przez którą w miarę dobrze przebrnęłam. Zaczynając kolejną część przyszły chwile zwątpienia, że już dziękuję a wydawało mi się, że jest z tymi problemami coraz gorzej. Pojawiły się choroby i miałam wiele ciężkich chwil, dwa ostatnie dni nowenny były najgorsze. I kiedy był już koniec, przyszedł smutek, że tak bardzo chciałam pomóc mojej mamie i nic z tego nie wyszło.

W trzeci dzień od skończenia nowenny, moja prośba została wysłuchana, otrzymałam to o co prosiłam i jeszcze więcej. Bardzo dziękuję Matce Najświętszej, że ulitowała się nade mną niegodną. Sprawa była bardzo ciężka i tylko zwycięstwo Matki można traktować wyłącznie jako CUD, pisanymi dużymi literami. Do tej pory wszyscy przeciwnicy analizują gdzie popełnili błąd, że mojej mamie udało się z kłopotów wybrnąć zwycięsko …. i nie potrafią tego wyjaśnić. Jedynie co mogę dodać od siebie, że te wszystkie przeszkody, które napotkałam podczas odmawiania (choroby, zniechęcenie, kłopoty) były potrzebne, aby dokonało się JEJ zwycięstwo. Zawsze Matka Boża dorzuca jeszcze jakiś bonus, który mile nas zaskakuje. Może nie od razu jest wysłuchana, ale jest. Działa po cichu, niepozornie i skutecznie.

Dziękuję Ci Matko Pompejańska raz jeszcze za Twoją skuteczną pomoc !!!

Upragnione dziecko

Oto świadectwo Kasi, które zostawiła dziś w komentarzach:

 Ja o nowennie dowiedziałam się od koleżanki z pracy. Mieliśmy wtedy problemy żeby zostać rodzicami. Lekarze nie dawali nam praktycznie żadnych szans i wtedy to się stało 🙂 W dniu którym zaczynałam odnawiać część dziękczynną okazało się, że jestem w trzecim tygodniu ciąży 🙂 Zawsze wierzyłam, ale nie przypuszczałam, że zrobi to na mnie takie wrażenie i będzie miało taki ogromny wpływ. Będę miała dziewczynkę, o której tak bardzo marzyłam 🙂 Dziękuję Mateńce Najukochańszej za ten CUD. Teraz modlę się o kolejny. Okazało się, że nasza Żabka jest chora 🙁 i właśnie czekamy na wyniki badań. Modlimy się wszyscy, cała rodziną żeby nasza Mała Żabka była z nami, cała i zdrowa. Nie powiem, że nie mam chwil zwątpienia i że się nie boję, bo bardzo się boję, ale jeszcze mocniej wierzę i czekam na CUD.

…i + w intencji zdrowia Twojej córeczki!

Święty o. Pio o różańcu

Ojciec Pio o różańcuKochajcie Maryję i starajcie się, by Ją kochano. Odmawiajcie zawsze Jej różaniec i czyńcie dobro. Dzięki tej modlitwie szatan spudłuje swe ataki i będzie pokonany, i to zawsze. Jest to modlitwa do Tej, która odnosi triumf nad wszystkim i nad wszystkimi.

Ojciec Pio

Ojciec Pio sam odmawiał nowennę pompejańską i zalecał ją odmawiać innym! Można o tym posłuchać w nagraniu rekolekcji o. Schulza, na samym końcu pliku.