A może tak w maju: nowenna pompejańska lub fatimska? Dołączysz?

Moi drodzy, zaczyna się maj – miesiąc Maryi. To dobra okazja, by dołączyć do jednej z maryjnych nowenn, a takze aby pogłębić swoją więź z Matką Bożą? – Zobacz, jak!
A może tak w maju: nowenna pompejańska lub fatimska? Dołączysz?

Zaproszenie na Pielgrzymkę Pompejańska na październikowe święta różańcowe!

XI pielgrzymka pompejańska w dniach 1-8 października 2018 r. Zapraszamy czcicieli Matki Bożej Pompejańskiej na samolotową pielgrzymkę na święto Królowej Różańca i bł. Bartola Longo – autora i apostoła nowenny pompejańskiej i budowniczego sanktuarium w Pompejach!
Zaproszenie na Pielgrzymkę Pompejańska na październikowe święta różańcowe!

Rekolekcje z o. Jamesem Manjackalem: Warszawa, 1-3 czerwca 2018 r.

O. James Manjackal jest członkiem Zgromadzenia Misjonarzy Świętego Franciszka Salezego [MSFS]. W czasie pracy jako wykładowca w seminarium spotkał Jezusa dzięki modlitwie młodego człowieka, który wzbudził w nim siłę Ducha Świętego. Został uleczony fizycznie i duchowo i od tego momentu zapragnął głosić rekolekcje charyzmatyczne na całym świecie.
Rekolekcje z o. Jamesem Manjackalem: Warszawa, 1-3 czerwca 2018 r.

Już jest! „Królowa Różańca Świętego” nr 31. Obejrzyj!

Zobacz, jak wygląda najnowsze wydanie "Królowej Różańca Świętego" :) Zapraszamy do zapoznania się z jego bogatą treścią (więcej stron!). Przeczytaj...
Już jest! „Królowa Różańca Świętego” nr 31. Obejrzyj!

Od Ciebie zależy, czy powstaną modlitewniki pompejańskie

Dziękujemy wszystkim osobom, które wsparły inicjatywę "8 stron dla Królowej Różańca Świętego". Właśnie przystępujemy do pracy nad najnowszym wydaniem. A oto nasze kolejne inicjatywy. Wesprzyj, jeśli czujesz tę ideę!
Od Ciebie zależy, czy powstaną modlitewniki pompejańskie
Post Nav Image A może tak w maju: nowenna...
Post Nav Image Zaproszenie na Pielgrzymkę Pompejańska na październikowe...
Post Nav Image Rekolekcje z o. Jamesem Manjackalem: Warszawa,...
Post Nav Image Już jest! „Królowa Różańca Świętego” nr...
Post Nav Image Od Ciebie zależy, czy powstaną modlitewniki...

Daria: taniec po jezdni

To była końcówka mojej pierwszej w życiu nowenny pompejańskiej. Jeszcze tydzień pozostał mi do dokończenia części dziękczynnej. Jadąc samochodem „rozmawiałam” sobie z Matką Bożą, modląc się do niej, kiedy nagle drogę zaczął mi zajeżdżać samochód ciężarowy. Zapewne niepotrzebnie zbyt gwałtownie skręciłam kierownicę, żeby w niego nie uderzyć. Niestety złapałam kołem pobocze i zaczęło się… taniec po jezdni.

Przeczytaj Daria: taniec po jezdni

Ciąża

Paulina: niespodziewane łaski

Witam Was wszystkich,
Niedawno skończyłam moją 3 Nowennę Pompejańską. Początkowo zainspirowana tą stroną chciałam ją odmówić (jak dwie poprzednie) w intencji odnalezienia miłości – Nowenna miała się rozpocząć 23 grudnia i zakończyć 14go lutego. Tak też się stało, jednak pewne niespodziewane wydarzenie spowodowało, że moja modlitwa była w innej intencji.

Przeczytaj Paulina: niespodziewane łaski

Świadectwo pracy za granicą

Barbara: Tyle dobra i łask wokół!

Nowennę pompejańską modliłam się trzy razy. Nie pamiętam już, szczerze przyznam, jak dowiedziałam się o nowennie. Pamiętam jedynie, ze bez ociągania zaczęłam z ufnością się modlić. Za pierwszym razem modliłam się o dobrą pracę, sprawiającą radość, bo praca według mojego kierunku studiów bardzo mnie męczyła i stresowała, a zarobki były kiepskie.

Przeczytaj Barbara: Tyle dobra i łask wokół!

Różaniec w dłoniach

Kiedy nie widać owoców nowenny pompejańskiej

W poprzednim numerze KRŚ była mowa o trudnościach, jakie spotykają często tych, którzy odmawiają nowennę pompejańską. Wspomniałem przy tej okazji o obietnicy, jaką Maryja złożyła ciężko chorej Fortunatinie. Zawiera się ona w tych słowach: „Ktokolwiek pragnie otrzymać łaski, niech odprawi na Moją cześć trzy nowenny, odmawiając piętnaście tajemnic różańca, a potem niech odmówi znowu trzy nowenny dziękczynne.” Ta recepta na łaski, choć wydaje się stosunkowo prosta, wymaga uporządkowania swojego życia na nowo, tak, by znalazł się w nim stały czas na modlitwę różańcową. Tym samym 54-dniowa nowenna staje się prawdziwą szkołą różańca.

Przeczytaj Kiedy nie widać owoców nowenny pompejańskiej

Anna: syn Krzyś

Mój syn Krzyś bardzo się jąkał. Czasami nie mógł wydusić z siebie ani słowa. To było straszne. Nie mogłam chwilami dogadać się ze swoim własnym dzieckiem. Oczywiście jeździliśmy przez 3 lata na przeróżne terapie, lecz problem dalej był widoczny. W tym roku szkolnym mój syn miał zacząć naukę w szkole. Bardzo bałam się reakcji rówieśników…

Przeczytaj Anna: syn Krzyś