Dlaczego potrzebujemy wsparcia?

Pytanie jest jak najbardziej trafne! Skoro potrzeba wsparcia, to warto też wykazać, że darowizny nie trafią do kieszeni, ale na konkretny cel.

Potrzebujemy wsparcia z następujących powodów:

  • utrzymanie serwera i stron różańcowych w internecie kosztuje średnio ponad 400 zł miesięcznie, w praktyce na utrzymanie tej strony, którą oglądasz, wydajemy prawie 1000 zł miesięcznie.
  • utrzymanie gazety „Królowa Różańca Świętego” w cenie na każdą kieszeń (5 złotych z wysyłką) czyli na granicy rentowności, oznacza pracę na zasadzie wolontariatu.
  • ogrom obowiązków przerasta możliwości dwóch osób.

Jak to wygląda w praktyce?

  • Wszystkie cele Fundacji realizują dwie osoby nie pobierając wynagrodzeń, przeznaczając na to większość czasu dnia, licząc pracę po kilkanaście godzin dziennie… Tak, to prawda. Do tego zatrudniamy osoby do pomocy, którym trzeba zapłacić.
  • Z reguły nie zlecamy na zewnątrz żadnych prac, wszystko staramy się robić własnymi rękami, jednak nie ma nic za darmo – usługi podwykonawców kosztują.
  • Na pokrycie kosztów pracuje Wydawnictwo Rosemaria, więc jeśli kupisz książkę w tym wydawnictwie, pośrednio przyczynisz się do działania Fundacji.

Ponieważ wszystkie nasze inicjatywy rozrastają się i pochłaniają coraz więcej środków, stało się oczywiste, że nie da się na tej zasadzie działać całe życie. Dlatego istnieje Fundacja, która reguluje wszystkie objęte statutem działania, jak i posługuje się własnym budżetem.

Fundacja jednak nie prowadzi działalności gospodarczej i nie ma na celu wypracowanie zysku. Członkowie zarządu (trzy osoby) nie wypłacają sobie wynagrodzeń ani nagród.

Dlaczego warto przekazać darowiznę dla naszej Fundacji?

Powodów jest kilka:

  • „Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało!”. Potrzebujemy rąk do pracy.
  • „Zasługuje robotnik na swoją zapłatę”. Podwykonawcom musimy zapłacić.
  • Celem jest rozwój dzieł różańcowych, czasopisma KRŚ, stron pomocowych. Wspierając Fundację, wspierasz te działania i masz w nich duchowy udział.
  • Fundacja ma zapewnić stabilność podjętych inicjatyw. Nie będą one istnieć bez pomocy Darczyńców.
  • Jasno stawiamy cele i podkreślamy, że nie jest nim wypłacanie sobie pensji ani zatrudnianie siebie lub członków rodzin.

W razie jakichkolwiek pytań, proszę o kontakt!

Serdecznie zapraszamy na naszą stronę internetową: www.pkrs.org.pl. Piszemy na niej o naszych szczegółowych celach, podjętych już inicjatywach i planach.

Zobacz, jak nas możesz wesprzeć.

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

8 komentarzy do "Dlaczego potrzebujemy wsparcia?"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Jeżewska
Gość
Jeżewska

Bardzo dziękuję za wasza pracę, dziękuję również za informacje jak można wesprzeć Fundację.
Halina Jeżewska

barbara
Gość
barbara

Witam p. Marku wplacilam na fundacje i chcialabym sie dowiedziec czy pieniadze dotarly bo nie widze swojebo imienia ,dziekuje za odpowiedz ,Szczesc Boze

nieszczęśliwa osamotniona matka
Gość
nieszczęśliwa osamotniona matka

Niech dziecioroby i darmozjady społeczne,które nie pracują,bo im się nie chce
i jeszcze nie dość,że za lenistwo dostają 100 różnych zasiłków z MOPS ów czy GOPS ow,to jeszcze po 500 plus na dziecko !!!!!CO M -ĄC!!!!!Niech dają Wam i innym instytucjom ,które pomagAJĄ BEZINTERESOWNIE POTRZEBUJĄCYM . Ja jedno dziecko mam dorosłe,ale uczące się w technikum,a więc na MOIM utrzymaniu,drugie w gimnazjum,ale przekraczam dochód o 45 złotych na osobę,więc figę z makiem dostanę!!!!!A charuję na podatki ,w tym na drenaż mojego portfela na inne bachory,po 12 godzin dziennie!!!!!!GDZIE TU JEST ELEMENTARNA SPRAWIEDLIWOŚĆ?????

Maria W
Gość
Maria W
NIECH PANI nie biadoli mam ciotke ktora wychowala 4 dzieci maz jej zmarl na raka w wieku 39 lat ona sama ama81 lat wychowala dzieci wszystkie po studiach na bardzo wysokim poziomie i nie biadolila To pani jest darmozjadem ktory cierpi ze ani panstwo ani nikt niechce jej zucic jalmozny niech sie pani wezmie do roboty a nie biadoli i wyzywa ja niemialam na podpaski podkladalam sobie koszulki 4 letniego syna chorowalam i niemoglam podiac pracy i nieprosilam i nieobrazalam Boga i innych ze zyje w ubustwie zylam tym co Bog mi zesle chleb kupowalam na kreche po poludniu i… Czytaj więcej »
to_ja
Gość

Strasznie to jest przykre co pani pisze. Współczuję że pani dochód przekroczył i nie może pani dostać 500 + , ten program w wielu przypadkach jest niesprawiedliwy. Ale sączyć takim jadem……….wierzy pani w Boga? Tak nie możnapoprostu. A czemu winne są dzieci ( bachory jak je pani nazwała …) za niesprawiedliwość w państwie. Mam nadzieję że przynajniej swoje dzieci pani ładniej nazywa

Kasiek
Gość
Kasiek

Bog zaplac Pani Mario W. pani nieszczesliwa samotna matka …ma problemy emocjonalne tak mysle wyzyla sie na blogu do Matki Bozej…wspolczuje…MOPS i GOPS pomaga ludziom a w jakim kraju zyjemy to kazdy wie…Modlmy sie lepiej za kraj nasz i wszystkich ludzi.Pozdrawiam.

janinka
Gość
janinka
Proszę pani nieszczęśliwa, szkoda,że pani tak postrzega świat i użala się nad sobą. Nie ma pani wiary, bo gdyby pani ją miała to wiedziałaby pani, że Jezus jest lekarzem dusz i ciał i że zaradzi każdemu problemowi i biedzie. Nie dostrzega pani jak wielką rzeczą jest prowadzenie ludzi do Boga przez tę stronę internetową, dlatego trzeba ją wspierać. A czy te dzieci, na które matki pobierają 500+ nie potrzebują jeść?, Czy matki mają iść do pracy (jak to pani sugeruje) a kto z nimi zostanie, jak są małe? Powinna pani być dumna, że jest wreszcie taki rząd, który troszczy się… Czytaj więcej »