Jak dodać własny obrazek?

nowenna pompejańska komentarzeJeśli nie ustawisz inaczej, w komentarzach stosowany jest obrazek losowy albo domyślny, jak ten po lewej stronie.

Warto go zmienić na swój prywatny obrazek: dzięki temu szybko znajdziesz własny wpis wśród wielu innych, a także będziesz łatwo rozpoznawać wpisy innych osób.

 

Jest kilka sposobów, żeby przy komentarzach dodawał się nasz własny obrazek.

Sposób 1. Najprostszy

Zaloguj się za pomocą serwisu społecznościowego.

W formularzu z komentarzem zaznacz jedną z metod logowania:

  • za pomocą kont WordPressa,
  • Facebooka,
  • Google,
  • Twittera.

Zobacz na obrazku w czerwonej ramce:

komentarz

Wtedy twój obrazek profilowy z wybranego serwisu zostanie automatycznie wczytany na naszą stronę i będzie widoczny w komentarzach 🙂

 

Sposób 2. Uniwersalny

Po prostu załóż konto na gravatar.com.

  • zarejestruj się na stronie www.gravatar.com
  • dodaj na tej stronie swój obrazek, zapisz ustawienia.
  • dodaj komentarz na naszej stronie używając tego samego adresu e-mail, jaki masz zarejestrowany na gravatar.com.

Odtąd twój obrazek będzie podążał za tobą – na stronach opartych na najpopularniejszym skrypcie – WordPress – tam, gdzie będziesz korzystać z zarejestrowanego na gravatar.com emaila, tam też będzie widoczny Twój obrazek.

5 myśli na temat „Jak dodać własny obrazek?

  1. Witam.22.01.2014 rozpoczełam swoja pierwsza NP.Jest mi b ciezko.moja intencja jest aby mój mąz sie nawrocił ,aby przejrzał,poczuł Zywego Boga,którego ja tak bardzo kocham.Juz rok temu odmowiłam rowniez w tej samej intencji Tajemnice Szczescia.Wciaz z ufnoscia czekam na swoj Cud. Zanim wg zaczełam myslec o rozpoczeciu NP juz Zły duch mna szarpał,bardzo sie starał abym nawet o tym nie pomyslała.To dopiero moj 3 dzien.Idzie mi b . ciezko.(poprostu emocjonalnie sie spalm).Odmawianie 3 rozancow dziennie zajmuje mi ponad 2 godz..Poprostu czuje sie jakbym „przewalała węgiel” jestem po nim strasznie zmeczona.Dzis uswiadomiłam sobie ze ja rowniez jak moj maz jestem poszarpana.To co czuje to jakby „slepy prowadził głuchego”.Codziennie czytam wasze swiadectwa aby moc sie podniesc,zebrac w sobie siłe.Kocham go i płakac mi sie chce.ze jest tak jak jest.Nie,nie poddam sie.Wiem juz dzis ze mnie to”przeczołga”ale zrobie wszystko co w mojej ludzkiek mocy aby uwolnic go z tych szpon Złego Ducha.Poprostu jest mi cięzko.

  2. droga Ewo nie zniechęcaj się pociesz się tym że na 100 % otrzymasz od Matki Bożej to o co ją proszisz mnie to uskrzydlało i nie mogłam się doczekać dnia jutrzejszego żeby znów odmówić ją ale nie mówię że nie było trudności bo wczoraj poprosiłam o wsparcie modlitewne na tej stronie od kogoś bo na ok 10 dni do ukończenia pojawiło się u mnie takie coś że trudno mi było zabrac się do modlitwy poprostu nie mogłam nieraz czekałam do nocy z tym nie wiem co to było zaraz po opublikowaniu komentarza pojawiła się osoba która napisała że się za mnie pomodli i tak się stało na drugi dzień że odmawiam ją normalnie trudności minęły za co jej dziękuję więc módl się za męża bo któż pokona zło i szatana jak nie Matka Boża i Różaniec ?

  3. do Ewy – miałam podobnie przy części błagalnej drugiej Nowenny, też miałam wrażenia, że coś mnie przygniata, jakiś ciężar, jakby całe niebo się na mnie zwaliło, szczególnie pierwsze dni, ale przy dziękczynnej jest lepiej, wówczas pomagała mi Msza św. z Komunią, było lżej, choć na chwilę, ponadto inne modlitwy różne nowenny i modlitwa do Michała Archanioła i co najważniejsze moja intencja już się spełnia, przynajmniej częściowo i też się modlę za kogoś, chociaż wiem, że również ja potrzebuję modlitwy:) Wierzyłam, że Maryja chce tej modlitwy, mi to bardzo pomagało.

A Ty co o tym myślisz? Napisz!