NOWE FORUM nowenny pompejańskiej

Zapraszamy na nasze forum dyskusyjne poświęcone różańcowe, a szczególnie też nowennie pompejańskiej. Powstało ono po to, by ułatwić dyskusję i wymiany myśli, co nie jest najwygodniejsze poprzez system komentarzy pod artykułami. Dla ułatwienia założyliśmy prosty adres: www.zywyrozaniec.pl

Zapraszamy na forum!

Forum nowenny pompejańskiej i żywego różańca

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

pati
Gość

Pięknie piszecie pewnie kiedyś przyjdzie taki czas w moim życiu aby odmówić nowennę, tylko w jaki sposób. Nie potrafię od dłuższego czasu skupić się na modlitwie, moje myśli błądzą, nic mi się nie układa powiem więcej wszystko wywraca się do góry nogami, to co kiedyś było dla mnie rzeczywiste staje się nie zrozumiałe.

nowa
Gość

Witam,
właśnie dzisiaj skończyłam odmawiać NP w intencji syna.
Jak większość osób na modlitwę trafiłam przypadkowo.Nie ukrywam,że było ciężko,jakby pod górkę,ciągle ktoś mi przeszkadzał,ale wytrwałam,chociaż mam wrażenie,że odmawiałam modlitwę niezbyt starannie.
Bardzo bym chciała,aby moje prośby zostały wysłuchane.

Aga
Gość

4 dzień części dziękczynnej- problemy i to dosyć duże. Nie mogę spać w nocy – śpię tylko po 3-4 godz., do tego bóle głowy i żołądka. Zły zwycięża. ;/ Próbuję dotrwać do końca, bo przecież moja intencja jest naprawdę ważna i bardzo mi na niej zależy pomimo trudności.
Ale gdy skończę ją w grudniu zastanawiam się czy jest sens rozpoczynania następnej. Trudności mnie wykańczają.

Aga
Gość

4 dzień części dziękczynnej- masakra… bóle głowy, żołądka, agresja, kłótnie z rodzicami, smutek, bezsenność, przemęczenie. Nie daję już sobie rady z tym ;(

Maria
Gość

Dużo osób pisze, że podczas modlitwy nie mogą się skupić, że ich myśli ciągle krążą wokół różnych spraw.Miałam zupełnie podobnie.Obecnie już nie muszę „walczyć” z różnymi rozproszeniami, ponieważ obecnie korzystam z książeczki pt.” Pocieszmy Naszą Królową” – rozważania tajemnic różańcowych. Pisałam o tym tu, na forum, piątego listopada. Naprawdę polecam tę książeczkę.Od kiedy z niej korzystam, nie ma miejsca na rozproszenia, ponieważ do każdego „Zdrowaś..” , „Ojcze nasz..” są rozważania.Pozdrawiam wszystkich.

aneta
Gość
dzis byl piaty dzien czesci blagalnej. tak mi sie ja lekko odmawia. 4 czesci rozancowe odmawiam w troche ponad godzine i nawet nie czuje jak czas mi leci. Chce podziekowac Matce Bozej za pomoc. Balam sie zadzwonic na uczelnie. Myslalam, ze zawalilam szkole i bede miec problemy bo tak sie slimacze z praca dyplomowa itd. Odwazylam sie zadzwonic dzisiaj i wszystko jest do rozwiazania. Matko Boza dziekuje Ci! Postaram sie ciezko pracowac nad swoim lenistwem i zawsze bede Ci ufac, bo nigdy sie na Tobie nie zawiodlam. Odmawiam Nowenne juz ktorys raz z kolei. W jednej intencji modlilam sie kiedys… Czytaj więcej »
bożenka
Gość
bożenka
Witam wszystkich. Od ubiegłego tygodnia odmawiam 5 N.P.Pierwsze dnia poszły ok. Parę dni temu rozchorowałam się po raz kolejny i to w krótkim czasie. Wczoraj po pracy poszłam do kościoła, po powrocie byłam w takim stanie, że już nawet sama nie wiem czy odmówiłam 3 część do końca.Dziecko też chore, ja biorę znów antybiotyk , jestem w dole finansowym tak wielkim, że połowy lekarstw nie wykupiłam, bo nie ma z czego . o pójściu na chorobowe nie ma mowy , bo mnie zwolnią. W kieszeni 100 zł do 10tego. Nie wiem jak przeżyje jutro idę z dzieckiem do lekarza, co… Czytaj więcej »
Anna
Gość

Niech Matka Boża z Pompei wyprosi u Jezusa , to co potrzebujesz, co pragniesz a Ty módl się i ufaj. Niech wspiera Cię Duch Boży, Pocieszyciel. Pamiętaj o tym jednak,że Matce Najświętszej też nie było lekko na ziemi, a była wybranką Boga. Pomyśl również ile musiał wycierpieć Jezus, Syn Boży przez 33 lata na ziemi aby zająć miejsce w chwale Ojca. Z Panem Bogiem.

ja
Gość

Ale czy gdy sobie podzielę tak nowenne w jednym dniu (np. pierwsza część rano, druga po południu a trzecia wieczorem) to czy nie będzie mniej skuteczna?

Cytryna
Gość
Cytryna

Cześć Ja, widzę, że to znowu ja Ci odpowiadam, ale mogę Ci powiedzieć, że to nie jest tylko moje zdanie bo prawie wszyscy dzielą nowennę na części 🙂 Nie, nowenna nie będzie wtedy mniej skuteczna. Na dowód mogę Ci powiedzieć, że ja zawsze dzielę nowennę na części i moja pierwsza NP została wysłuchana całkowicie, w 100%. Jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości to w tym dziale znajdziesz odpowiedzi i przy okazji potwierdzenie moich słów http://pompejanska.rosemaria.pl/jak-odmawiac-nowenne-pompejanska/

trudna_droga
Gość
trudna_droga
Dzisiaj cudowny dzień pomimo przeszkadzań złego. Przede wszystkim byłam u spowiedzi i usłyszałam cudowne słowa, że mam się zawierzyć kochanej naszej Mateńce i prosić Ją o łaski w życiu codziennym. Po drugie dzisiaj święto Ofiarowania MB i jakże się cieszyłam, ze mogłam być w kościele na mszy św. Czułam miłość Bożą, chciałam paść na kolana przed obrazem i dziękować za to, że żyję, za rodziców, za dom i inne różne rzeczy, w których Bóg mi pomagał, nawet za tą depresję, bo dzięki niej zbliżyłam się do Boga. Zły dzisiaj się wściekał kiedy szłam do spowiedzi. Okropny ból głowy i żołądka… Czytaj więcej »
jagoda78
Użytkownik
jagoda78
Witam Kochani. Dziś mój 20 dzień NP. Czuję się źle, przygnębiona, smutna, zrezygnowana. W sercu jakaś oschłość, odrętwienie. Makabryczne uczucie, taka przenikająca wszystko beznadzieja. W pracy jak zawsze stres, ale teraz do tego wszystkiego w domu też nie najlepiej, moja siostra jest skłócona z moim mężem i nie odzywają się do siebie już miesiąc. Ona jest strasznie uparta i wiem, że z jej strony pewnie zgody nie będzie. Mąż próbował wyciągnąć rękę do zgody pierwszy, ale po którymś razie z rzędu zrezygnował i teraz jest już po prostu zły na nią. Strasznie mi to ciąży, zwłaszcza że na razie mieszkamy… Czytaj więcej »
bożenka
Gość
bożenka
witam wszystkich. Odmawiam właśnie 5 N.P. początek był ok, teraz znowu schody pod górę. Synuś znowu chory, bierze antybiotyk, Ja biorę 3 antybiotyk z rzędu i wcale nie pomaga. Na zwolnienie nie poszłam bo i tak powiedzą , że symuluję bo mi się pracować nie chcę. Wczoraj po pracy chciałam odmówić nowennę, przychodzę do domu a moje dziecko nie śpi, a było po 22. Nie dał się uspać, walczył do północy. Byłam tak zmęczona, że zasnęłam na 3 różańcu, obudziłam się nad ranem i kończyłam. Dziś znowu problem ze spaniem. W dzień nie spał, gdy zasnął na chwilę koło 19… Czytaj więcej »
Niezapominajka
Gość
Niezapominajka

właśnie. coś się stało z forum, czy po prostu nikt się nie udziela?

Niezapominajka
Gość
Niezapominajka

właśnie. forum się zepsuło, czy po prostu nikt się nie udziela?

Nikita
Gość
Nikita

Po datach zapisu widać, że się udziela, tylko nowe komentarze wklejane są powyżej ostatnich 4 – nie wiem dlaczego!

ala
Gość

a moje wpisy w ogóle się nie ukazują, wszędzie manipulacja…

julka
Gość

a ja już 11 nowenn odmówiłam, a od maja nie mogę znaleźć pracy, dziwne że jak pracowałam to pomagałam innym, prawie co miesiąc zamawiałam msze za głupie dusze czyśćcowe, nigdy nic z tego nie miałam, żadnej korzyści, a jak teraz sama potrzebuje pomocy to nikt o mnie niepamieta, szkoda czasu na te głupoty, liczą się tylko znajomości

Gosia
Gość
Julka, rozumiem doskonale, co przeżywasz. Wiem, że możesz czuć się rozczarowana ale na pewno dusze czyśćcowe wstawiają się za Tobą w modlitwie. 11 nowenn to bardzo dużo, nie wiem dlaczego jeszcze nie otrzymałaś tego o co prosiłaś ale pewnie Pan Bóg ma jakiś ważny powód, o którym my nie wiemy. Ja dziś też czułam się jakbym za chwile miała stracić wiarę w pomoc Boga i Maryi. Oboje z mężem bez pracy, wkrótce nie będziemy mieli z czego żyć, 1 NP odmówiona, teraz odmawiamy drugą i ani jednego telefonu z zaproszeniem na rozmowę, żadnej nadziei… Zaczęłam już myśleć, że dla mnie… Czytaj więcej »
Mariusz
Gość
Mariusz

Sorry, kochanie, ale jak Ty sie tak oburzasz i nazywasz modlitwę za dusze w czyśćcu głupotą to ja się nie dziwię że nie zostałaś wysłuchana. Jak mogłaś w ogóle odmówić od maja 11 nowenn. To chyba nie Pompejańskich. A co robisz, żeby znaleźć pracę?

Gosia
Gość

Julka chyba ogólnie odmówiła 11 NP nie tylko w intencji pracy… Raczej nie siedzi z założonymi rękami i nie czeka aż jej praca z nieba spadnie – tak myślę.

pati
Gość

Witam. Odmówiłam już swoją pierwszą nowennę skończyłam 24 listopada. Myślę,że dużo rzeczy w tym czasie w maiom życiu sie zmieniło lub zaczęło się zmieniać. Najważniejsze to ro, że „lepiej widzę” i wcale nie chodzi mi o przywrócenie wzroku , chodzi o to, że lepiej rozróżniam co dobre a co złe a to daje mi siłe i ogromny wewnętrzny spokój. Co do prośby na razie nie została spełniona lecz wierzę, że przyjdzie na to odpowiedni moment. I oczywiście zachęcam do odmawiania różańca i oddania się w ręce Matki Bożej. Pozdrawiam!

Niezapominajka
Gość
Niezapominajka

Gosiu nie poddawaj się… nie wiem jakich słów użyć, żeby Cię umocnić, bo sama mierzę się ostatnio z różnymi myślami, ale uwierz, że Bóg jest miłosierny, kocha nas jak swoje dzieci, postaraj się któregoś dnia usiąść i otworzyć serce przed Nim, niech popłyną łzy, a serce się otworzy i przyjmie wiarę, że Bóg słyszy nasze błagania

Gosia
Gość
Niezapominajko, bardzo dziękuję za Twój komentarz. Co prawda powiedziałam sobie, że więcej na tą stronę nie zajrzę ale coś mnie do tego ciągnęło – może to Twój wpis 🙂 Niezapominajko ja wierzę, że Bóg jest Miłością, że słyszy nasze modlitwy. Choć jest mi bardzo ciężko to ufam, choć z różną intensywnością, że moje intencje NP zostaną wysłuchane. Ale chodzi mi raczej o innych – tych, którzy za moją namową zdecydowali się odmawiać NP i czują się rozczarowani a także o osobach piszących na tym forum wielkie żale i rzeczy bardzo przykre, jak choćby cyt.: „głupie dusze czyśćcowe” – bardzo mnie… Czytaj więcej »
Ania
Gość

Dzisiaj ponownie rozpoczynam nowennę pompejską. Poprzednią przerwałam po tyg.Modlę się w intencji znalezienia godnego zatrudnienia. Już tylko Matka Przenajświętsza jest mi w stanie pomóc.

krymar2
Użytkownik
krymar2
Bardzo proszę o pomoc na Święta abyśmy mogli również spędzić je w spokojnej, miłej i radosnej atmosferze jestesmy z okolicy poznania jestem samotną matką z 2 dzieci syn ma 11 lat i corka 6 lat jestem na chwile obecna w bardzo trudnej sytuacji odkąd straciłam prace w lipcu ledwo wiąże koniec z końcem utrzymujemy sie z zasiłku rodzinnego i alimentów łączny dochód mojej trzy osobowej rodziny to 912 zł nie starcz nam na opłaty mam zadłużenie za energie elektryczną nie starcza nam na opał ,srodki żywnosc i czystości dzieci też rosna i potrzebują odziezy oraz przyborów szkolnych bardzo będe wdzięczna… Czytaj więcej »
bożenka
Gość
bożenka
serdecznie witam wszystkich. Mam nadzieję, że wasze odmawianie nowenny idzie sprawniej niż moje. Moje dziecko znów chore. Jak schody i pod górę to dla mnie, a inni w życiu to tylko windą do nieba. Synuś płakał i kaszlał całą noc, a w poniedziałek dopiero co skończył brać antybiotyk. Nie było ani dnia spokoju. Rano wyglądał jakby ktoś go wrzątkiem oblał z minuty na minutę gorzej. Jak się okazało po wizycie u lekarza to uczulenia na antybiotyk, a moje maleństwo pokryło się bąblami, strasznie się drapał i płakał. Doktorka chciała wysłać mnie do szpitala ale nie stać mnie płacić 30zł za… Czytaj więcej »
medard
Gość
medard
Też mam dziwne doswiadczenia związane z moją modlitwą. Żyło mi się wesoło i pogodnie z Panem Bogiem w tle ale nie za blisko! Któregoś dnia nagle stwierdziłem że dłużej tak nie mogę, a w dodatku stwierdziłem z przerażeniem, że mój serdeczny przyjaciel wpadł w alkoholizm.Postanowiłem modlić sie w jego intencji,Rozpocząłem NP i na początku dawało mi to spokój i ukojenie!Wyglądało na to że modlitwa została wysłuchana i chociaż ze mną zaczęły sie dziać dziwne żeczy, modliłem sie dalej.A te dziwne żeczy to najperw zmiany jakie zaczęły zachodzic w mojej psychice.Uzmysłowiłem sobie jak grzeszny tryb zycia prowadziłem i postanowiłem zmienić sie… Czytaj więcej »
trudna_droga
Gość
trudna_droga

Niestety też tak mam, że od pewnego czasu piętrzą mi się ciągłe problemy. Już zaczynam powoli wychodzić na prostą, a tu kolejny zakręt. Po czym przychodzą narzekania, żal, smutek. Innym jakoś się układa, ja choruję, do tego nie mam pracy i jeszcze parę innych problemów. Chciałabym cieszyć się z życia.

Gosia
Gość
Bożenko, przykro mi, że u Ciebie cały czas pod górkę. Jak obiecałam, modlę się za Ciebie i Twoją rodzinę i mam nadzieję, że w końcu, z Bożą pomocą, wyjdziecie z długów i rodzina Wam się powiększy :-). Bożenko, ja się nie poddaję. Mimo że jest ciężko wierzę Bogu i Mu ufam (nawet jeśli czuję zupełnie coś innego – trzeba odróżnić uczucia od wiary). Uważam, że wszystko czego człowiek doświadcza jest albo zgodne z wolą Bożą albo Pan Bóg to dopuszcza. Jeśli zechce może wszystko odwrócić w jednej chwili. Ja nie wyrzucam Bogu, że w moim życiu jest tak a nie… Czytaj więcej »
Szukająca prawdy
Gość
Szukająca prawdy
Chcialabym odniesc sie do wypowiedzi osob,ktorych intencje nie zostaly spelnione. Otoz ja wlasnie jestem na etapie poszukiwania prawdy i dlatego wybralam sobie takie imie „Szukająca prawdy”. Zastanawiam sie, jak to jest ze spelnieniem intencji, w ktorych sie modlimy. Zastanawiam sie, co mysli Bog i jak On dziala. Jest wiele pytan, ktore Pan Bog juz mi wyjasnil. Czasem przychodza do mnie odpowiedzi w myslach i sa one dla mnie zupelnie jasne i zrozumiale. Moze tym razem dobry Bog tez mi kiedys odpowie. Postaram sie wtedy Wam o tym napisac. Na razie odmawiam moja 3 NP. Z moich 2 poprzednich NP jedna… Czytaj więcej »
zagubiona
Gość
zagubiona
Witam, na tą stronę trafiał przypadkiem i jak już wcześniej pisałam nie podjęłam się od razu odmawiania NP. Głęboko w sercu jednak ciągle coś mi mówiło, że to jest moja jedyna nadzieja na posklejanie zbolałego serca. Moja prośba nie została wysłuchana, do dziś zastanawiam się „dlaczego”. Ostatni to ciężki okres w moim życiu, ale mam świadomość, że gdyby nie modlitwa i wiara to nie dałabym sama rady. Dużo się dzieje w mojej rodzinie i nie są to sprawy łatwe i pozytywne, dlatego bardzo często zadaje sobie pytanie ” czemu tak się dzieje”, ale z drugiej strony jak się zastanawiam nad… Czytaj więcej »
Bogusław
Gość
Bogusław
Witam wszystkich. Dzisiaj wypada 47dzień odmawiania nowenny o żonę dla mnie. Mam 30 lat i już powoli odchodzę od zmysłów co ze mną jest nie tak. Po pierwszym dniu nowenny pojawiła się przy mnie dziewczyna, która w prawdzie ma chłopaka, ale coś jej się nie układa, a nawet mówiła że go nie kocha bądź raczej nie wie co czuje do niego. Później następowały spotkania z nią, wprawdzie tylko jako koleżeńskie ale wiadomo kropla drąży skałę. Było kilka nawet wstępnych rozmówek typu ” co ja czuję do niej”. Dnia, w którym zaczynałem część błagalną tj. 13 listopada chciałem w tym dniu… Czytaj więcej »
bożenka
Gość
bożenka
witam. Dalej nachodzą mnie problemy przy odmawianiu nowenny. mam wrażenie , że za każdym razem jest gorzej. Kierowniczka nadal mnie się czepia w pracy, robi wszystko , żeby mi wsadzić szpilę i się z tym nie kryje. Po powrocie z chorobowego na dziecko, gdzie byłam raptem 4 dni kieruje pod moim adresem złośliwe komentarze. Jak przyszłam to spytała jak maleństwo , a za chwilę , że ja to tylko na zwolnienia chodzę i ona ma już dość. Ciągle robi jakieś komentarze pod moim adresem i patrzy czy się odezwę. A co ja mam zrobić? Nikt nie stanie w mojej obronie,… Czytaj więcej »
Maria
Gość

Właśnie, trzeba wierzyć, że Pan Bóg najlepiej wie, co jest nam najbardziej potrzebne i w jakim momencie życia.Rozumiem rozgoryczenie tych osób, które proszą Matkę Bożą o łaskę znalezienia pracy i tej łaski nie otrzymują.Współczuję,ja też nie otrzymuję każdej łaski, o którą proszę.I wcale nie jest łatwo mówić Panu Bogu: „bądż wola Twoja”, ale wiem,że tak trzeba.Odmawiam w tej chwili drugą część Nowenny-dziękczynną.Mimo,iż nie otrzymałam jeszcze łask, o które proszę,wierzę, że jeśli są one zgodne z wolą Bożą, otrzymam je .Będę cierpliwie czekać.Pozdrawiam odprawiających NP.

Maria
Gość

Dlaczego wpis dodany siódmego grudnia jest umieszczony z wpisami listopadowymi, a nie po kolei, datami?

daria
Gość

Dlaczego tak trudno jest mi uwierzyc ze moja intencja się spelni i z wiara i ufnością klekac do modlitwy?

Maria
Gość

Podobno, tyle łaski, ile wiary, a więc jeśli sama nie wierzysz, że łaskę otrzymasz, to faktycznie podobno jej nie otrzymasz.Mamy ufać Panu Bogu,że On chce dla nas jak najlepiej.Pozdrawiam.

Poruszona
Gość
Poruszona
Witajcie, chciałam Wam coś powiedzieć w temacie, który się często przewija, to znaczy że wielu z Was pisze, iż ich intencje nie zostały wysłuchane. Dzisiaj byłam na wspaniałej Mszy o uwolnienie i uzdrowienie. Ksiądz, który ją prowadził, powiedział pewne słowa, które bardzo do mnie przemówiły. To znaczy, powiedział, że często Pan Bóg nie spełnia naszych próśb, ponieważ wie iż nie jest dla nas na pierwszym miejscu, nie jest najważniejszy. Drugie słowa, które bardzo mnie poruszyły to takie, że Pan Jezus nie uzdrowi nas również wtedy, kiedy w naszym sercu jest grzech. Musimy najpierw pozbyć się go z serca i dopiero… Czytaj więcej »
zagubiona
Gość
zagubiona

Wiele osób pisze, ze ich modlitwa nie byla odpowiednia, ze byli niegodni otrzymanych łask, Maryja wysluchala ich wołania i obdarzyla laskami, o ktore prosili, a nawet wieloma innymi. Gdy moje zycie zaczelo sie walic i gdy zrozumialam, ze dzieje sie tak dlatego, ze oddalilam sie od Boga wyspowiadalam sie przygotowalam sie do generalnej spowiedzi z ostatnich moich kilku lat zycia, a popelnilam przez ten czas wiele błędów i grzechow. Pewnie te slowa maja wielkie znaczenie ale Bog przebacza grzesznikom i jesli oni zrozumieja i prosza o przebaczenie udziela im wielu lask.

K...
Gość

Poruszona,

Bardzo ładnie to Napisałaś. Ja dla podparcia prawdziwości tych słów wyszperałam treść objawień Fatimskich i tam 13 X 1917 roku, w czasie 6-tego objawienia znalazłam taki fragment rozmowy Niepokalanej Panienki z Łucją:

– „Ja miałam Panią prosić o wiele rzeczy: czy zechciałaby Pani uzdrowić kilku chorych i nawrócić kilku grzeszników i wiele więcej”.
– „Jednych tak, innych nie. Muszą się poprawić i niech proszą o przebaczenie swoich grzechów”.

Wstawiam linka do tej strony, gdyby ktoś chciał doczytać więcej.

http://www.sekretariatfatimski.pl/fatima-objawienia/397-objawienia-matki-boej-w-fatimie-1917

Pozdrawiam

Aga
Gość

Witam Was Kochani;)
Dzisiaj kończę moją pierwsza nowennę. Bardzo cieszę się, że wytrwałam w niej pomimo trudności spotykających mnie podczas odmawiania. Dziękuję Mateńce, za wysłuchanie w dużej części moich błagań. Czuję też, że kiedy Bóg wkroczył w całości do mojego życia nastąpił porządek, wcześniej w moim życiu występował chaos, bałam się o przyszłość. Dzięki modlitwie zaufałam Bogu, On lepiej wie co dla mnie jest dobre i czego potrzebuję.
Ktoś kiedyś napisał tutaj, że jeśli Bóg jest na pierwszym miejscu, to wszystko jest na swoim miejscu. I czuję, ze tak jest. 😉
Pojutrze zaczynam następną nowennę 😉

siapa
Gość

Witam wszystkich, ja wiem ze tutaj rozmawiamy o nowennie pompejanskiej ( ja odmawiam juz trzecia). Ale chcialabym sie modlic takze nowenna do Judy Tadeusza, czy moglby ktos mi napisac jak sie modlic ta modlitwa? Czytalam Wasze wpisy ze modlicie sie takze do Sw. Judy

Bardzo dziekuje za odpowiedz.

siapa
Gość

dlaczego wpisy nie sa dodawane?

bożenka
Gość
bożenka
witam. Nadal jestem w trakcie odmawiania 5 N.P. Odkąd zaczęłam odmawiać nowennę prześladuje mnie zło. Nieszczęścia ciągną się przed jak i za moją rodziną. W pracy tragedia, poniżanie, poniewieranie, brak słów. U męża w pracy dokładnie ta sama historia. Pieniędzy brak, nawet na spłatę długów nie mam. Na domiar złego moja biedna mama miała wypadek. Już przed laty przeżyła jeden wypadek skutkiem czego była amputacja nogi, od tamtej pory chodziła na protezie. Dziś upadła tak nieszczęśliwie, że połamała resztę tej amputowanej nogi i nie wiadomo czy będzie mogła chodzić jeszcze na protezie. złamanie jest poważne i w kilku miejscach, jeżeli… Czytaj więcej »
Anna MM
Gość
Anna MM

Proszę Cię Królowo Nieba i Ziemi Maryjo błogosław Halinie. Matko, Ty wszystko możesz. Uczyń z nami cud.

comment image

Agnieszka
Gość
Agnieszka

Bożenko odmówię dziś koronkę w intencji Twojej mamy, oby wszystko dobrze!

Aga
Gość

Bożenko, w jaki sposób można Ci pomóc? Tylko poprzez modlitwę?

Joanna
Gość
Przed usłyszeniem o Nowennie Pompejskiej często odmawiałam różaniec, niekoniecznie wszystkie części i czasem bez żdnej intencji. Gdy byłam w ciąży po raz 3 poświęciłam czas na przeczytanie całego Starego i Nowego Testamentu, a gdy zajmowałam się małym dzieckiem i byłam w kolejnej ciąży natrafiłam na NP i stwierdziłam, że na czytanie to ja nie mam niestety wystarczającej ilości czasu, tym bardziej że moje dziecko lubiło być noszone na rękach, ale że różaniec – cały dziennie – dam radę odmówić w intencji jeszcze tego nienarodzonego. Przy dwójce małych dzieci zarzuciłam na jakiś czas Nowenny. Przypomniała mi o niej koleżanka, która wróciła… Czytaj więcej »
bożenka
Gość
bożenka
Witam wszystkich. Dziękuję za modlitwę za moją mamusię Halinę. To czego nam najbardziej trzeba to teraz modlitwa o zdrowie dla mamy. Aby unikła operacji i mogła chodzić , a jak znajdziecie jeszcze chwilkę to o dobra prace dla mnie i męża. Dla mnie najważniejsza jest teraz mama, bo wiele jej zawdzięczam, to ona zajmowała się moim dzieckiem, kiedy ja byłam w pracy. Pomimo swoich chorób i kalectwa starała się nam stworzyć prawdziwy dom i dać wszystko , na co mogła sobie pozwolić. Ja chcę by ona mogła chodzić. Moja mama jest osoba niepełnosprawną, choruje na astmę, a te leki które… Czytaj więcej »
Agnieszka
Gość
Agnieszka
Proszę wszystkich was o modlitwę za mnie o cud uzdrowienia na ciele i duszy. Niechętnie to piszę bo wiem że każdy z was ma problemy, jednak ja naprawdę jestem załamana. Już tak długo się modlę są momenty że tracę wiarę i zaczynam Bogu bluźnić…wiem jak to brzmi ale ja już nie mam siły, nie jestem dobrym człowiekiem a kiedyś byłam bardzo zła i wyniosła, Pan Bóg mnie poniżył chorobami, chcę wrócić od dawna staram sie nawracać ale jest tak trudno, wiem że gdybym otrzymała łaskę zdrowia wiedziałabym jak żyć, od nowa, gdzie na pierwszym miejscu byłby Bóg, jednak to ja… Czytaj więcej »
Anna MM
Gość
Anna MM

Dziś o godz. 18 na stronie internetowej: mimj.pl (WSPÓLNOTA MIŁOŚĆ I MIŁOSIERDZIE JEZUSA) będzie transmisja spotkania otwartego Mszy świętej o uwolnienie i uzdrowienie sprawowanej przez o. Daniela. Proszę Agnieszko przeczytaj sobie świadectwa na tej stronie. Mam nadzieję, że będzie to dla Ciebie początek nowej drogi do Jezusa i samej siebie.

Kasia
Gość

Agnieszko! Bóg Cię kocha i wybaczy 🙂 Bóg jest miłością! zawierz się Panu Jezusowi i Maryi a wszystko będzie dobrze.Każdą wolną chwilę poświęcaj na modlitwę, w chwilach zwątpienia – módl się , nie daj się złemu.Nie zwracaj uwagi na odczucia, niepokój, zwątpienie – ale krocz dalej z modlitwą na ustach.nadchodzi piękny czas oczyść się z „całego brudu” i cierpliwie poprzez modlitwę czekaj na łaski:) Będę pamiętać o Tobie w modlitwie.

Pompejanka
Gość
Pompejanka
Witajcie. Chciałabym podzielić się z wami świadectwem łaski, którą otrzymałam po odmówieniu Nowenny. Otóż moja Nowenna była odprawiana w innej intencji, która jak pisałam wcześniej ale dostałam pracę po półtorej roku bycia bezrobotną. Czułam, że muszę to tutaj napisać bo wiem, że to zasługa Maryi i św. Józefa do którego również się modliłam. Ostatnio było mi naprawdę wszystko jedno a tu taka łaska. Nie spodziewałam się jej od tak. Myślałam żeby zacząć następną Nowennę w intencji zdobycia pracy. Proszę was o cierpliwość i wytrwanie w swoich Nowennach. Na pewno nie idą one na marne. Dziękuję także za tą stronę jest… Czytaj więcej »
Aga
Gość

Znalazłam w internecie słowa skierowane do nas. Posluchajcie:
„Chcąc zyskać Łaski Boże potrzebne do życia i działania, bądźcie wytrwali w swoich modlitwach nie zniechęcając się, bo to także jest próbą waszej wierności. (…) Każda osoba musi być wypróbowana szeregiem prób i testów. Szczęśliwie przebyte, wzmacniają znacznie waszą duszę. Wszelkie przeciwności i cierpienia, zawsze wzmacniają waszą duszę…”

Szukająca prawdy
Gość
Szukająca prawdy
Jak myslicie – czy przerwac modlitwe w intencji pewnej osoby, za ktora modle sie od kilku lat? Odmawiam wlasnie NP ta ta osobe. Intencja moze zostac wysluchana i wtedy odpowiedz na to pytanie przyjdzie sama. Ale co, jezeli nie zostanie wysluchana? Wiem, ze niektore intencjie nie sa spelniane lub spelniaja sie pozniej. I w zwiazku z tym planuje modlitwe tylko do konca roku, co zbiega sie tez z koncem tej nowenny. Moze mozecie mi cos doradzic? Chetnie poczytam wasze wypowiedzi i przemyslenia na ten temat. Chce przerwac modlitwe w tej intencji, poniewaz jestem juz nia znuzona i zniechecona. Mysle, ze… Czytaj więcej »
Cytryna
Gość
Cytryna

Trudno cokolwiek powiedzieć, bo tylko znasz swoja intencję, ale wiem jedno, ludzie często popełniają błąd modląc się o uczucia innej osoby. Tak jakby Bóg miał powiedzieć: Słuchaj Michał, Ania zmówiła 10 Nowenn w intencji abyś ją pokochał i chciał z nią być, więc w związku z tym odbieram Ci prawo do wolnej woli i jak policzę do trzech to się w niej zakochasz 1…2…3 🙂
To oczywiście nie dotyczy małżeństw, bo małżeństwo jest na zawsze połączone sakramentem i jest jednością tych 2 osób, więc myślę, że jak najbardziej o uratowanie małżeństwa warto się modlić zawsze.

Szukająca prawdy
Gość
Szukająca prawdy

Nie nie, to jest w przypadku NP intencja o nawrocenie tej osoby. Jest to krewny. W przypadku innych modlitw za niego: o uzdrowienie z uzaleznienia.

K...
Gość
Wiesz kochana, ja uważam że powinnaś dokończyć tę Nowennę skoro ją rozpoczęłaś. Nawet jeśli następnej nie chcesz podejmować i chcesz skupić się na czymś innym. Ja również mam czasami wątpliwości czy zostanę wysłuchana w mojej intencji i po zastanowieniu doszłam do wniosku, że NAWET JEŚLI NIE, to NASZA MODLITWA NIGDY NIE JEST ZMARNOWANA. Nie ma takiej sytuacji, że modlitwa idzie na marne, bo nawet jeśli nie otrzymasz tej łaski, ani żadnej innej w tej chwili, to na pewno za jakiś czas, może za kilka lat (gdy np. nie będziemy się w stanie modlić) to właśnie Matka Boża wspomni na te… Czytaj więcej »
Szukająca prawdy
Gość
Szukająca prawdy

Czesc, dziekuje za wypowiedzenie sie na ten temat. Chcialam wyjasnic, ze zamierzam odmowic ta NP do konca. Nie mysle o jej przerwaniu. Takie mysli mialam przez pierwsza polowe, ale teraz juz nie mam.
Pisze natomiast o tym, ze chce przerwac modlitwe w intencji tej osoby. Ta modlitwa to rozne wieksze czy mniejsze rozne modlitwy oraz przyjmowanie przykrosci w tej intencji.
Bardzo dziekuje za gotowosc podjecia sie 9-cio dniowej nowenny. Jezeli ta propozycja jest aktualna, to ja sie bede bardzo cieszyc i bede wdzieczna.
Pozdrawiam i zycze bozego blogoslawienstwa w Twoich poczynaniach 🙂

K...
Gość

Hej
Do Ciebie należy decyzja co do dalszej modlitwy za tę osobę. Może wystarczy w przyszłości raz na jakiś czas dziesiątek różańca albo jakaś inna krótka modlitwa. Ja w takim przypadku chyba bym tak postąpiła. Natomiast Nowennę na pewno odmówię bo to często właśnie Twoje posty podtrzymywały mnie na duchu jak już miałam doła – więc po części stałaś się odpowiedzialna za to, że nie załamałam się – a to też chyba łaska Boża 🙂 Bóg często przemawia do ludzi poprzez bliźnich.
Pozdrawiam 🙂

Szukająca prawdy
Gość
Szukająca prawdy

To w takim razie serdecznie dziekuje i bardzo mi milo.

Maria
Gość
Odprawiam obecnie część dziękczynną Nowenny o łaskę wiary dla kogoś z rodziny.Jak narazie nawrócenia u tej osoby nie widać, ale będę wytrwale modlić się o uproszenie tej łaski.Po zakończeniu NP również, np odmawiając Litanię Dominikańską.Ale chciałabym tutaj podzielić się radością uzyskania łaski uproszonej u stóp Naszej Jasnogórskiej Pani.Otóż mam w rodzinie osobę uzależnioną od alkoholu i to od około 25 lat.Próbowaliśmy wszystkiego, mam na myśli ludzką , medyczną pomoc dla tej osoby.Bez skutku.W ubiegłym roku pojechaliśmy wszyscy /również osoba uzależniona/ z pielgrzymką na Jasną Górę i modliliśmy się w tej intencji.Odbyła się również msza św. przed Cudownym Obrazem o uzdrowienie… Czytaj więcej »
Agata
Gość

szkoda ze nowenna nie działa a jeśli miałabym wskazywać zdarzenia związane z nią to te rzeczy okazałyby sie nie warte modlitwy, ciągłe czekanie i ciągłe rozczarowanie, odmawiam dwie w tej chwili i wiem że nic sie nie zmieni na lepszem na to o co proszę dlatego to są moje ostatnie dwie nowenny, jest mi bardzo przykro bo czuje sie oszukana i bezradna do tego boję sie jeszcze bardziej…

K...
Gość
Agatko, wiem, że czujesz się zniechęcona. Ja też mam czasami dni, że czuję się całkowicie samotna, opuszczona, że nikt i nic na świecie nie jest ni w stanie pomóc, że nie dam już rady. I to mnie strasznie dołuje. Wtedy zaczynam płakać – bo mi to pomaga. A jak się już wyryczę (czasami w niebogłosy)to myślę sobie, co to przeszkadza, że się będę modlić dalej? W niczym mnie to przecież nie blokuje. Nie spełni się to się nie spełni, a modlić się będę dalej. Może po prostu nie nastawiaj się na to, że się spełni, i kiedy się spełni, itd.… Czytaj więcej »
Agnieszka
Użytkownik

dubeltowy post

Nikita
Gość
Nikita
Agnieszko, nie zgodzę się z Tobą. Jeśli ludzie przychodzili do Jezusa i prosili o uzdrowienie (a On ich uzdrawiał) żądał tylko wiary. Nie mówił zaakceptuj swój stan, poddaj się woli Bożej to wtedy Cię uzdrowię. Żądał tylko WIARY. Jak człowiek, który np. nie ma pracy, nie ma z czego żyć, nie może starać się z tego powodu o powiększenie rodziny, ma powiedzieć: dobra Panie Boże, akceptuję to, że jeszcze trochę a przyjdzie mi umrzeć z głodu, komornik zlicytuje mi mieszkanie, które wziąłem na kredyt a sam pójdę mieszkać pod most. Taka Twoja wola. I wtedy nagle zostanie wysłuchany i dostanie… Czytaj więcej »
Agnieszka
Użytkownik

Według mnie powody ” nie wysłuchania” nowenny pompejańskiej to:
brak cierpliwości, nie możność pogodzenia się z wolą Bożą ( Matka Boża przecież mówi jasno – ponieważ znosiłaś chorobę z poddaniem woli Bożej zostanie Ci udzielona łaska…) Gdzie jest taka postawa u tych którzy twierdzą, że nie zostali wysłuchani? gdzie poddanie się woli Bożej? Ano nie ma takiej postawy. A ta postawa jest kluczowa, oznacza bowiem że człowiek ma pokorę, a nie pychę czy roszczeniowe podejście do Boga. Bez takiej postawy nie można liczyć na wysłuchanie, bo postawa niezgody z wolą Bożą jest przeciwna postawie przy odmawianiu nowenny pompejańskiej.

siapa
Gość

napisalam komentarz 13- tego dlaczego nie zosyal opublikowany?

Szukająca prawdy
Gość
Szukająca prawdy

Dobry wieczor wszystkim,
z okazji swiat zycze Wam blogoslawionego czasu i prawdziwej, szczerej radosci z narodzenia Jezusa. Radosci, ktora koi codzienne problemy i daje sile na dalsza droge.
Nawiazujac do naszej pieknej wspolnej modlitwy, zycze Wam i sobie, aby w tym czasie rozwazanie tajemnic radosnych rozanca bylo przepelnione Duchem Swietym w szczegolny sposob i aby Swiatlo Chrystusa rozjasnilo okres odmawiania Nowenny Pompejanskiej.

Szukająca prawdy
Gość
Szukająca prawdy
Witam w wigilijny wieczor, zastanawiam sie, ile jest osob, ktore w ten wyjatkowy wieczor czuja sie samotne. Ja jestem taka osoba. Jestem samotna kobieta, ktorej do tej pory nie udalo sie zalozyc swojej rodziny. Choc swieta spedzam w domu z krewnymi, to i tak czuje sie samotna. Chcialabym miec meza i wlasne dzieci. Jest mi przykro, ale przyjmuje to i ofiarowuje moje cierpienie w intencji grzesznika oddalonego od Boga. Pan Bog bedzie wiedzial, komu nalezy pomoc. Pisze, poniewaz chce powiedziec, ze rozumiem innych samotnych ludzi. Tych, ktorzy nie maja wlasnej rodziny, ale takze tych, ktorzy czuja sie sami w otoczeniu… Czytaj więcej »
bożenka
Gość
bożenka
Witam wszystkich, Wesołych Świąt Dziękuję za modlitwę w intencji mojej mamy, pragnę powiedzieć, że do operacji nie doszło. Powiedziano nam , że mama ma zbyt odwapnione kości i nic nie da się zrobić. Musimy czekać 3 do 4 miesięcy w bólu aż same się z rosną. W pracy jak zwykle problemy, zostałam wezwana przez kierowniczkę, powiedziała mi, że jak wezmę jeszcze dzień chorobowego na mamę, a byłam tydzień, to zwolni mnie z pracy. W Wigilię trzymała mnie do 16 w pracy, choć wcześniej obiecała mi , że będę mogła wcześniej wyjść, przy mojej koleżance powiedziała, że miałam dość wolnego bo… Czytaj więcej »
Szukająca prawdy
Gość
Szukająca prawdy

Tak, sa takie momenty, ze sie wszystkiego odechciewa. Przytulam 🙂

Aga
Gość

Rozumiem Was Kochane, bo kiedy ja odmawiam NP to mam okropne negatywne myślenie o sobie samej i o innych ludziach 🙁 Wszystkim wkoło źle życzę, a nawet sobie. ;/ Jest mi smutno z tego powodu, bo chcę żyć pełnią życia w zgodzie z innymi. Nigdy nie było to w aż takim nasileniu jak teraz, aż sama się dziwię. Dzisiaj to 12 dzień mojej 3 NP w intencji o uwolnienie mnie i uzdrowienie więc może dlatego zły atakuje tak zaciekle.

Maria
Gość

Właśnie dziś zakończyłam drugą NP.Odmawiałam ją w intencji nawrócenia zięcia i Boże błogosławieństwo dla córki i jej rodziny.Nie uprosiłam jak dotąd łask dla rodziny córki,ale wydaje mi się ,że teraz dopiero wyrażnie widzę wszystkie plusy i minusy w jej rodzinie.Pan Bóg „otworzył mi oczy” np. na zięcia.Zawsze bardzo grzeczny, układny, uprzejmy, lecz skrajny egoista.Widzę teraz wyrażniej to, czego nie dostrzegałam przez ostatnie 20 lat- bo tak długo są małżeństwem.Może to właśnie było potrzebne, nie wiem.Wiem jedno, Pan Bog jest doskonałością i mądrością i niech będzie Jego święta wola we wszystkim.

Maria
Gość

Dlaczego te wpisy nie są zamieszczane po kolei, chronologicznie wg dat? Wpis dokonany 28 grudnia pojawia się przed wpisem z 29 września. ? ?

M.
Gość
Kończę moją nowennę we wtorek. Odmawiam cztery dziesiątki. Nie jest łatwo. Modlę się o to, żeby były chłopak do mnie wrócił, a jeżeli nie jest mi pisany, żeby się odezwał, żebyśmy sobie wyjaśnili-ja nie mogę tego zrobić, bo zmienił nr, żebym się odkochała, zapomniała, żebym już nie cierpiała i jak moje serce będzie czyste, żeby pojawił się ktoś nowy, kogo pokocham i będę szczęśliwa, i o znajomych, bo czuję się bardzo samotna. Jak na razie to mam strasznego doła i żyję w przekonaniu, że nic dobrego mnie już nie czeka. On się nie odzywa, ja się nie odkochuję… Wiem, że… Czytaj więcej »
Magda
Gość

Witam,

dzisiaj mija 6 dzień odmawiania nowenny, co prawda nie zauważyłam większych trudności w odmawianiu, może trochę brakuje mi skupienia.

Do tej pory odmawiałam na kolanach, bo mam wolne w pracy, ale dziś musiałam powiedzmy „czuwać” i nie za bardzo miałam jak odmawiać klęcząc czy można odmawiać chodząc po domu? Czy lepiej odczekać na parę chwil spokoju i na kolanach?
W środę wracam do pracy i mam nadzieję, że można odmawiać w drodze do pracy np. w autobusie.

Niby nic ale mam nadzieję,że ktoś mi podpowie 🙂

Szukająca prawdy
Gość
Szukająca prawdy

Witaj Magda,
no jasne, ze mozna odmawiac nowenne np. w drodze do pracy. Sama wlasnie skonczylam moja 3 NP i tym razem odmawialam czesto odmawialam ja jadac rowerem do pracy lub z pracy. Wiec do przodu 🙂