Ukazanie się Maryi Pompejańskiej

Wśród kwitnących ogrodów fig, oliwek i winorośli, na ziemi Orii w prowincji Lecce mieści się dom państwa Martinich, jednej z najszlachetniejszych, największych i najbardziej pobożnych rodzin tego starego miasta.

Dnia 9 października 1879 roku dzień miał się ku wschodowi, a w ich domu o tej porze było cicho i spokojnie. Był to skutek zmęczenia i osłabienia po ciężkich trzynastu dniach i trzynastu nocach. Wszyscy spali, oprócz młodej, pięknej Marianniny, bo dobroczynny sen nie chciał ulżyć jej zmęczonym oczom. Leżała blada na łóżku, w bólu, z na wpół zamkniętymi oczyma, z twarzą w dziwnych, żółtych plamach i sińcach, nie mogąc już opierać się nadchodzącej śmierci. Cierpiąca wstrząsana była ciągłymi, bolesnymi uderzeniami serca i co jakiś czas czuła, jak puls jej zanika. Zrezygnowana i obolała powtarzała słabym głosem:
– Czuję, jak uchodzi ze mnie życie.

Więcej…

Wielka Księga Łask – przekazana Księdzu Biskupowi Pompejów!

Moi Drodzy,

z radością i dziękczynieniem – bo to dzięki Wam – przekazaliśmy nasze wspólne wotum dziękczynne dla sanktuarium w Pompejach na ręce ks. abp. Tommaso Caputo. Jest nim Wielka Księga Łask, jej już piąta edycja. Dzięki WAM, bo to nasze wspólne świadectwa nowenny pompejańskiej i do tego wiele osób wsparło powstanie księgi swoim datkiem.

Więcej…