Ewa: Ta nowenna ma moc!

Jesteśmy małżeństwem od 38 lat, należymy do wspólnoty Domowego Kościoła, staramy się codziennie być na Eucharystii, co roku jesteśmy na rekolekcjach. oboje należymy do Krucjaty Wyzwolenia Człowieka. „Ideał!” Po co nowenna?! – W naszej intencji. Zauważyliśmy bowiem nasilające się napięcie między nami, kłótliwość, zniechęcenie, zamykanie się na siebie.

Przeczytaj Ewa: Ta nowenna ma moc!

Ilona: Nikt nie rozumie lepiej matki, 
która cierpi nad dzieckiem, niż Ty, Maryjo!

Jestem mamą ośmioletniego Kubusia, u którego zdiagnozowano perlaka ucha. Kubuś od urodzenia boryka się z chorymi uszami, ale ta diagnoza kompletnie nas załamała. Zasięgnęliśmy porady najlepszych lekarzy, ale wynik był jednoznaczny. Zostaliśmy zakwalifikowani do natychmiastowej operacji.

Przeczytaj Ilona: Nikt nie rozumie lepiej matki, 
która cierpi nad dzieckiem, niż Ty, Maryjo!

Krystyna: Początkowo wydaje się to… trudne

Szczęść Boże wszystkim czcicielom Matki Przenajświętszej. Tą drogą chciałam złożyć świadectwo i potwierdzić, że każdy, kto prosi o pomoc na różańcu, dostępuje łaski. Jak większość tu piszących, o nowennie dowiedziałam się przypadkiem. W pierwszej chwili wydawało mi się to mało realne, bo czy dam radę odmawiać trzy części różańca przez 54 dni?

Przeczytaj Krystyna: Początkowo wydaje się to… trudne

Arleta: Uzdrowienie z nałogu palenia

Piszę po raz drugi, pomimo iż już pięć razy modliłam się nowenną pompejańską. Nie po każdej jednak napisałam świadectwo. Poprzednio napisałam, że otrzymałam łaski, o które się modliłam. Tak, wszystkich moich próśb wysłuchała Matka Najświętsza. Ostatnią odmówiłam w intencji uwolnienia mojego męża z nałogu palenia papierosów. Mąż palił przez około 30 lat.

Przeczytaj Arleta: Uzdrowienie z nałogu palenia

Kazimierz: To prawda!

To prawda, ta nowenna jest nie do odparcia. Aktualnie odmawiam piątą. Pomiędzy jedną a drugą myślałem sobie, że warto odpocząć trochę, abym nie stał się gadatliwy. Ale gdzie tam! Rano jak zawsze wcześnie wstawałem, odmawiałem pacierz, dokładałem litanię i… nie wstawałem z kolan, bo czułem, że czegoś w tym brak.

Przeczytaj Kazimierz: To prawda!

Małgosia: Otrzymałam dar przebaczenia

Piszę już drugi raz o swoich świadectwach.Odmówiłam 5 NP dziś t.j.1 kwietnia zamierzam zacząć 6.Moje intencje nie wszystkie zrealizowały się,nie to jest jednak najważniejsze,najważniejsze jest to co otrzymałam od Mateńki a były to dary jak się okazało ważniejsze niż te o które się modliłam,zadziwiające jest też to ,że te otrzymane dary pozornie wydawały mi się nie związane z intencjami jednak na przestrzeni czasu łączą sie z nimi i stopniowo dochodzi do spełnienia intencji.Najważniejszym darem jaki otrzymałam jest spokój wewnętrzny którego nie miałam ani na lekarstwo kiedy zaczynałam NP,i miłość do Matki Bożej jaka zagościła w moim sercu,uczucie zupełnego absolutnego zaufania,poczucia bezpieczeństwa i wręcz dziecięcej przynależności do Matki Bożej.

Przeczytaj Małgosia: Otrzymałam dar przebaczenia

Anna: Nowe życie

Treść świadectwa: Szczęść Boże, chcę złożyć świadectwo o otrzymanej łasce życia dla mojej córki .Modląc się Nowenną Pompejańską prosiłam Matkę Bożą o życie dla córki chorej na nieuleczalną chorobę genetyczną .Szansą na życie dla córki był przeszczep płuc.Nowennę Pompejańską w intencji córki rozpoczęłam 09.12.2013 roku .

Przeczytaj Anna: Nowe życie

Agnieszka: Nowenna o zajście w ciążę

Szczęść Boże. To juz moje drugie swiadectwo. Wlasnie dzis skonczylam odmawiac swoja pierwsza NP. Pierwsze swiadectwo napisalam w trakcie odmawiania czesci blagalnej. Wciaz czekam na ta upragniona ciaze ale do tej pory doswiadczylam sporo lask od Najswietszej Maryji Panny dla mnie i mojego meza. Dziekuje za wytrwanie w modlitwie i nie poprzestane na jednej nowennie napewno:-) Maryjo mniej w opiece mnie i mojego męża,

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!