Joanna: Zrozumiałam, że MB mi pomogła

O Nowennie dowiedziałam się rok temu i zaczęłam się modlić. Niestety po kilkunastu dniach zrezygnowałam i zapomniałam o niej, aż do kwietnia tego roku:) Cały czas modląc się w tej samej intencji: o to, aby ojciec się przemienił, żeby przestał pić- tak brzmiała moja intencja za każdym razem. Nie wiem, czy była idealnie sformułowana, ale jestem pewna, że Matka Boża wszystko rozumie, rozumie o co się modlę i co jest moim bólem.

Więcej…

Andrzej: Egzamin Dojrzałości

chciałbym opisać cud Nowenny Pompejskiej w kilku słowach. Miałem ogromne problemy ze zdaniem jednego przedmiotu maturalnego a mianowicie: matematyki. Podchodziłem wielokrotnie do tego egzaminu jednak za każdym razem brakowało mi punkt lub dwóch. Zajrzałem na tę stronę. W świadectwie działania Nowenny napisałem rozżalony, że mam właśnie problem ze zdaniem egzaminu, wtedy napisała do mnie Anna.

Więcej…

Ania: Moja modlitwa została wysłuchana – zdany egzamin na prawo jazdy

Obecnie robię już 3 NP. Nie jest łatwo, ale widzę, że Maryja udziela mi potrzebnych łask.  Dawno temu robiłam prawo jazdy, ale nich nie skończyłam i  zrezygnowałam po niezdanych egzaminach. Po prawie 10 latach zdecydowałam się zrobić prawo jazdy. Fakt nie było łatwo, momentami bardzo ciężko, ale wczoraj w końcu udało mi się zdać egzamin:) z czego się bardzo cieszę. Wiem, że Maryja udzieliła mi potrzebnych łask,będę jej do końca życia wdzięczna za to, bo bardzo mi zależało na tym prawo jazdy. Wiem, że czuwała nad moim egzaminem, jak nigdy miałam taki wewnętrzny spokój i opanowanie swoich nerwów. Dziękuje Ci Maryjo za wszystko!

Świadectwo Asi: trudności i oczekiwana łaska

Witam wszystkich bardzo serdecznie, o nowennie pompejańskiej dowiedziałam się przypadkiem, przeglądając inernet. To niesamowite jak Panienka Przenajświętsza pomaga wszystkim, którzy się do niej uciekają. Swoją pierwszą nowennę skończyłam odmawiać trzy dni temu. Na początku czułam ukojenie, z ogromną chęcią się modliłam.

Więcej…

Konwalia i uratowane małżeństwo

Wydobyte z ostatnich komentarzy:

W zeszłym roku znajoma powiedziała mi o nowennie.Było to w czasie gdy mój mąż chciał odejść od rodziny do innej kobiety.Podobnie i u mnie w trakcie odmawiania nowenny miałam wrażenie, iż z każdym dniem trudności przybywa. W tej samej intencji nowennę odmawiały moja mama i teściowa poniekąd dla wsparcia ale i może dla wzmocnienia siły modlitwy.W każdym razie nie złamałam się i konsekwentnie wytrwałam do końca.Mąż postanowił zawalczyć o swoją rodzinę a z tą kobietą nawet kontaktu nie utrzymuje.Wszystkim zaczynającym i tym będącym już w trakcie życzę przede wszystkim wytrwałości,bo będzie ciężko, zwłaszcza z wiarą w to o co się modlicie,gdyż zdarzenia w waszym poczuciu mogą przybierać odwrotny obrót a ciężko jest wierzyć w poprawę czegoś co odbieramy inaczej…jednak spróbować warto

Hania: Matka Boża w 17 dni załatwiła niemożliwe

Kochani, jestem swiadkiem cudownych efektów „nowenny”. Pierwszy cud to że wogole siegnełam po różaniec. Ja , która od wielu lat sympatyzuję z protestantami, którzy jak wiecie wszelkie posrednictwa do Boga uważaja za zbędne, niebiblijne a nawet szkodliwe, i ja, jak już wszelkimi metodami dobijałam się do Boga bez skutku, chwyciłam za różaniec.

Więcej…

Dominik i nowenna pompejańska

O Nowennie Pompejańskiej dowiedziałem się z jednego z forów internetowych. Świadectwa jakie wtedy przeczytałem na stronie Nowenny zrobiły na mnie bardzo duże wrażenie. Tak się składało, że w tamtym okresie borykałem się z nadmiarem wolnego czasu i stwierdziłem, że warto by ten naddatek poświęcić na modlitwę. Koniec końców skończyło się na tym, że rozkład mojego dnia nie zmienił się, a części Różańca odmawiałem w nocy. Co do intencji,

Więcej…

Świadectwo Moniki o odmawianiu różańca i nowenny pompejańskiej

Dziś jest 17 dzień Nowenny. Zaczęłam odmawiać ją „z biegu” w pewnej intencji. Muszę się też podzielić kilkoma spostrzeżeniami. Po 1wsze nigdy nie lubiłam różańca – to zawsze była dla mnie największa pokuta, odmówić Różaniec. Różnego rodzaju koronki, litanie – tak, ale Różaniec … I to jest chyba pierwszy cud, to , że Matka Boska zażądała ode mnie tej modlitwy, a ja ją podjęłam i do tej pory trwam.

Więcej…

Świadectwo Anny o nowennie pompejańskiej

W Nowennie Pompejanskiej znalazlam sile i ukojenie w najgorszych miesiacach mojego zycia. Odnalazlam wiare i Milosierdzie Jezusa Chrystusa. Gdy zagubilam sie w moim zyciu, pozwolilam sie manipulowac przez zlego ducha, stracilam swa godnosc i w rezultacie najblizszego mi czlowieka. Stracilam wszystko, znalazlam sie na dnie, odzucona przez wszystkich. Wiedzialam ze slusznie ale i tak bolalo.

Więcej…

Barbara o nowennie

Pragnę podziękować Królowej Różańca Św.za wszystkie łaski które otrzymałam dzięki odmawianiu nowenny pompejańskiej.Radośc i wdzięcznośc moja jest ogromna.Wszyscy z trudnymi problemami uciekajcie się do Matki i ufajcie bądzcie wytrwali w modlitwie a Ona was nie zawiedzie.Zachęcam wszystkich do odmawiania nowenny pompejańskiej jest to bardzo skuteczna modlitwa która daje wielką siłę działa cuda ma wielką moc.Chwała Panu i Cześc  Matce Bożej Pompejańskiej.