Natalia: Powrót do zdrowia brata dzięki Nowennie

Mój młodszy brat zaczął się dziwnie zachowywać, zamknął się na ludzi, nic mu się nie chciało. Chciał wszystkim ciągle udowadniać, że się do czegoś nadaje. Za dużo o wszystkim myślał, za dużo do siebie brał. Aż w końcu nadszedł dzień kiedy zaczął mówić takie niestworzone rzeczy, że nie dało się tego słuchać. Pojechaliśmy do szpitala z Nim, porobili mu badania czy nie ma jakiegoś guza mózgu czy coś bo u tak młodej osoby co to może być. Po badaniach lekarz stwierdził, że jest to problem bardziej psychologiczny jak fizyczny. Przepisał leki, wypuścił do domu ale nie było wcale lepiej. Brat nie chciał spać, miał stany lękowe, bał się, że ktoś mu zrobi krzywdę. W końcu trafił do szpitala na oddział psychiatryczny. Był tam prawie miesiąc. Myślę, że gdyby nie to, nie było by Go już z Nami.
Nie wiedziałam jak mam mu pomóc, odwiedzałam Go w szpitalu ale za każdym razem jak wyszłam to płakałam. Nie mogłam na to patrzeć, na Jego błędy wzrok po lekach, nie mogłam pojąć tego co do mnie mówił. Nie wiedziałam co robić.

Więcej…

Iwona: Zaliczona matura ,zaliczony rok akademicki

Odkąd pamietam matematyka w szkole nie szła mi najlepiej gdy zblizał sie czas matury zaczełam czuć ogromny strach iż mimo korepetycji i czasu poświęconego na naukę mogę nie zaliczyć egzaminu. Wtedy z pomocą przyszła mama która zaczeła odmawiać nowenne pompejanską w intencji zdania mojego egzaminu dojrzałości. Matura z matematyki okazała sie być bardzo trudna i miałam mieszane uczucia czy zdołam ją zaliczyć , jednak gdy otrzymałam wyniki okazało się ze wynik jest pozytywny . Kolejnym krokiem było podjęcia studiów jak sie okazało pózniej nie łatwych gdyz inżynierskich .

Więcej…

Monika: Wysłuchanie prośby

Chciałabym podziękować NMP za wstawiennictwo u Jezusa w mojej intencji. Prosiłam o pomyślny zdany egzamin na prawo jazdy. Do egzaminu podchodzilam kilka razy z żałosny skutkiem. Stres był taki ze nie potrafiłam nad tym zapanować i często nawet nie wyjechałam z placu a jeździć potrafiłam jak twierdzil instruktor. Koszty kolejnych lekcji, czas poświęcony temu zadaniu i…ciągle to samo. Nie jestem osobą zamozna wiec był to duży wydatek.

Więcej…

Ania: Pomoc w rozwiązaniu trudnej sytuacji finansowej

Chciałabym złożyć swoje świadectwo i jednocześnie podziękować Królowej Różańca Świętego za łaskę ,którą otrzymałam . Nowennę zaczęłam odmawiać kiedy po ludzku nie było żadnego rozwiązania w naszej sytuacji, w której byliśmy . Moja mama miała straszne długi i zmagała się z tym sama , nikomu nie mówiąc , popadając w coraz większe zadłużenia . W maju dowiedzieliśmy się o kilku zadłużeniach – pomogliśmy ale to nie był koniec .

Więcej…

Barbara: Dziękuję za łaski

Jesienią ub. roku odmówiłam w sumie trzy Nowenny Popejańskie (w tym dwie jednocześnie) – dwie o łaski dla dwóch bliskich mi osób i jedną w sprawie lepszej pracy dla siebie. Owej pracy jeszcze nie znalazłam, ale otrzymałam wewnętrzne przekonanie, że powinnam raczej pomyśleć o założeniu wreszcie swojej działalności, oraz kilka pomysłów czym mogłabym się zająć.

Więcej…

Paweł: Nowenna Pompejańska uzdrowienie ciała i duszy

Cała historia rozpoczęła się od choroby skóry mojej żony. Dla większości kobiet piękna cera w szczególności twarzy to istotna rzecz. Około dwóch lat temu na twarzy mojej żony pojawiły się czerwone wrzody, ogniste i zaczerwienione wyglądały bardzo brzydko, przypominały trąd. Zycie mojej żony z dnia na dzień stawało się coraz większym cierpieniem, nie chciała nigdzie wychodzić, myślała żeby się zwolnić z pracy, problem ten całkowicie ją niszczył psychicznie. Klasycznie odwiedziliśmy różnych lekarzy, żona przeszła szereg badań, brała tabletki, stosowała różnorakie maseczki lecz to nic nie pomagało.

Więcej…

Natalia: Prosiłam o spotkanie miłości

Dziękuję Ci Matko Najświętsza za to że gdy potrzebowałam Twojej pomocy to mnie nie opuściłaś. Dzięki Tobie pierwszy raz w życiu od kiedy się uczę nie byłam zagrożona z żadnego przedmiotu w 1 semestrze i w dodatku mam piękne oceny jak na moje umiejętności. Jestem w klasie maturalnej i zostało mi niewiele czasu ale wiem i czuje że i tym razem wszystko pójdzie po mojej myśli za Twoim wstawiennictwem.

Więcej…

Marzena: Budowa rodziny, domu, relacji z Matką Jezusa

Nasza kochana Matka Pana Jezusa po raz kolejny pomogła nam w sytuacjach dla nas beznadziejnych. Różańcem modlę się już od wielu lat ale nie wierzyłam, że znajdę czas na nowennę. Nowennę odmawiam już któryś raz z kolei w różnych intencjach. Pierwszą podjęłam w sprawie mojej pracy. Kiedyś bardzo pragnęłam kariery zawodowej. Oczyma wyobraźni widziałam się na prestiżowej posadzie za odpowiednią pensję. By to osiągnąć zapisywałam się na coraz to kolejne kursy, studia itd. a dzieci zostawały w domu z babcią. Mąż też pracował od rana do wieczora. Bardzo tęskniłam i dzieci też ale wciąż chciałam kariery i uznania innych ludzi. Nie widziałam w tym nic złego.

Więcej…