Anonim: Nowenna jest wielką łaską

Mimo, że jestem w trakcie odmawiania nie wiem już nawet której nowenny, to jest to moje pierwsze świadectwo. Nowenna jest wielką łaską. Podczas odmawiania jej czuję spokój i opiekę Matki Bożej, niezależnie od tego w jakiej sytuacji się znajduję i czy odmawiam nowennę w intencji związanej z daną sytuacją czy zupełnie nie. Mimo, że po ludzku chyba żadna z intencji nie została wysłuchana tak jak bym tego chciała, to wiem, że tak naprawdę wysłuchane zostały wszystkie. Wiara to zaufanie, że Bóg zna najlepszy czas.

Nika: Łaski w trakcie nowenny

Składam swoje drugie świadectwo odkąd odmawiam nowenne od stycznia otrzymałam od Matki Boskiej dużo łask takich o które nie prosiłam i nie myślałam o nich. Dzięki modlitwie zaczęło się zmieniać moje życie i na każdym kroku odczuwałam obecność Matki Boskiej. Niespodziewanie otrzymałam od bliskiej osoby możliwość usamodzielnienia się, mieszkanie o które nie prosiłam.

Przeczytaj Nika: Łaski w trakcie nowenny

Anna: Kiełkujące ziarenko wiary

Drodzy, pierwszą nowennę odmawialam w grudniu w intencji mojej siostry, która jest daleko od kościoła, odmowialam w drodze do pracy, czasem szybko i bez rozważania. Siostra dostała podwyżkę w pracy, byłyśmy razem na kursie ewangelizacyjnym Nowe Życie, który serdecznie polecam, szykuje się do bierzmowania w przyszłym tygodniu.

Przeczytaj Anna: Kiełkujące ziarenko wiary

Piotr: Właściwa intencja

Pragnę złożyc swoje świadectwo, by dodać otuchy tym których dotyka zwątpienie.
Wszystko zaczęło sie przed dwoma laty, kiedy to poznałem pewną dziewczynę. Jej skromność a zarazem dojrzałość w słowach i czynach sprawiały, że wyróżniała sie wsród innych. Po pewnym czasie się w niej zakochałem, niestety jak sie poźniej okazało bez wzajemności. Na początku mieliśmy ze sobą dobry kontakt, który szybko sie popsuł z wiadomych przyczyn. Mijały dni, tygodnie, miesiące moje myśli cały czas krażyly wokół niej, a ja wciąż nie mogłem  pogodzić się z tym że nie może być inaczej.

Przeczytaj Piotr: Właściwa intencja

Gosia: Nowy związek

Kochani! Zostawiłam już tutaj kilka świadectw dotyczących mojego życia, modlitwy. Wspomnę tylko, że rok temu zostawił mnie chłopak. Przeraziło go małżeństwo. Odszedł. Bał się. zapewne nie muszę pisać co się ze mną wówczas działo. Jak ogromnie cierpiałam. Funkcjonowałam jedynie dzięki modlitwie, z nadzieją na lepsze jutro. Zdesperowana prosiłam Mateńkę o jego powrót. Codziennie modliłam się również za niego.

Przeczytaj Gosia: Nowy związek

Agnieszka: Piwo przestało nam smakować

Niedługo upłynie rok jak odmówiłam moją pierwszą nowennę pompejańską. Dawniej nie znałam nawet dobrze wszystkich tajemnic różańca a teraz nie wyobrażam sobie dnia bez modlitwy różańcowej.
Od kliku lat bardzo lubiłam wieczorami napić się piwa. Nie było dnia bez tego trunku. Piwo stało się dla minie i dla mojego męża codziennym nawykiem i często nie kończyło się na jednej butelce.

Przeczytaj Agnieszka: Piwo przestało nam smakować

Ewa: Wiedziałam że Matka wysłucha moich błagań

Ponad rok temu poroniłam w 7 tygodniu ciąży. A potem przez kilja miesięcy bezskutecznie staraluśmy się o dziecko. Lekarz powiedział że nie widzi problemu, a dla mnie każde kolejne niepowodzenie było coraz większym ciosem. W tym czasie zaczęłam odmawiać Nowennę w intencji poczęcia dziecka Niestety na 10 dni przed końcem przerwałam odmawianie.

Przeczytaj Ewa: Wiedziałam że Matka wysłucha moich błagań

Dorota: Nowe perspektywy

Szczesc Boze,
witam wszystkich milosnikow Nowenny Pompejanskiej. Swiadectwo, ktorym pragne sie z Wami podzielic dotyczy Nowenny odmowionej przed prawie rokiem w intencji znalezienia nowego stanowiska pracy. Z powodow zdrowotnych nie moge podnosic przedmiotow wazacych wiecej niz 1 kg jak rowniez wykonywac czynnosci, ktore wymagaja podnoszenia rak.

Przeczytaj Dorota: Nowe perspektywy

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

w ROKU ŚW. JÓZEFA!