Barbara: Pełna wdzięczności

Chciałabym po pierwsze przeprosić Maryję, że tak długo zwlekałam ze złożeniem świadectwa, choć trzy nowenny już za mną. Aktualnie jestem na 33 dniu czwartej nowenny.
Jak większość osób dzielących się tutaj swoimi świadectwami, nie wierzyłam, że uda mi się odmówić aż trzy części Różańca każdego dnia (na początku odmawiałam bez problemu cztery:))
Na pierwszy rzut oka można pomyśleć, że nic się nie zmieniło, że jeszcze nie spełniły się moje prośby.

Przeczytaj Barbara: Pełna wdzięczności

Joanna: Dar życia

Moją pierwszą nowennę zaczęłam odmawiać w Święto Matki Boskiej Gromnicznej dla mojego małżeństwo bym to okres kryzysu i rozstania…intencją w której się modliłam była miłość małżeńska i powrót męża do domu. Od początku czułam moc modlitwy i bardzo udałam że skoro nie mogę sama unieść tego kryzysu to tylko Matka Boża może pomóc…

Przeczytaj Joanna: Dar życia

Magda: Upragnione dziecko

Chciałam złożyć po raz kolejny świadectwo nowenny pompejanskiej. W grudniu, po ciężkich przeżyciach i braku jakichkolwiek szans na naturalne zajęcie w ciąże, okazało się ze jestem w upragnionej ciazy. oczywiście w ciąże zaszłam dzięki modlitwie nowenna pompejańską, odmawiałam ja dwa razy, raz sama, a kolejny raz z mężem. W trakcie trwania ciazy odmówiłam jeszcze raz nowennę w sprawie mojego dzieciątka, ale się dobrze roziwjalo i aby ciąża nie stanowiła problemu.

Przeczytaj Magda: Upragnione dziecko

Małgorzata: Nie jestem w stanie podziękować Maryi

W 2009 pierwszy raz zetknęłam się z nowenną,co chwila pojawiała mi się na komputerze ,z ciekawości weszłam i tak sobie pomyślałam,że to nie możliwe żeby odmawiać cały różaniec,jakże się myliłam.W listopadzie 2009r mój chłopak znalazł sie w szpitalu z bólem brzucha za dwa dni był już na intesywnej terapii w śpiące ,wyrok trzustka i tylko cud go może uratować.

Przeczytaj Małgorzata: Nie jestem w stanie podziękować Maryi

Aga: Częściowo wysłuchana

Modlitwę zaczęłam jesienią ubiegłego roku, gorąco prosiłam o poznanie mężczyzny, który mnie pokocha i zechce założyć ze mną rodzinę. Od dłuższego czasu czuję, że bardzo chciałabym być żoną, matką, a jestem już grubo po 30tce i niestety nie dane mi było poznać mężczyzny, który również miałby takie marzenia. Zjawiali się jedynie tacy, którzy po kilku miesiącach tracili zainteresowanie mną i dość szybko okazywało się, że jest inna pani „na zakładkę” albo problem psychiczny, albo inne przeszkody – nie do pokonania.

Przeczytaj Aga: Częściowo wysłuchana

Justyna: Matura i wymarzone studia

Nowennę Pompejańską odmawiam od ponad roku w różnych intencjach. Na początku Najświętsza Panienka uporządkowała relacje w rodzinie. W cudowny sposób zostały wyjaśnione niedopowiedzenia i dawne urazy. Zapanował spokój, miłość i zrozumienie. Dwie nowenny odmówiłam w intencji córki przygotowującej się do matury.

Przeczytaj Justyna: Matura i wymarzone studia

Bożena: Praca w Polsce

Moja córka ponad 12 lat mieszkała w Londynie i tam pracowała . Zdecydowała się wrócić z rodziną do kraju Prosiłam Matuchnę o znalezienie pracy Wysłuchała mnie w Nowennie Pompejanskiej . Jestem bardzo za to wdzięczna . Mam nadzieję , że się w tej pracy odnajdzie . Oddaje Całą Rodzinę w Opiekę Matce Bożej i dziękuje za wysłuchane prośby i otrzymane niesamowite Łaski Za kilka dni rozpoczynam kolejną Nowennę wraz z synem w Jego intencji .

Niech święty Michał cię wspomaga i broni przed piekielnym wrogiem!

 

– św. o. Pio –