Arek: Spełnienie prośby

Równo rok temu 11.11.2012 r. zacząłem odmawiać pierwszą nowennę do Najświętszej Matki i dziś dokładnie 11.11.2013 r. cała moja prośba została wysłuchana i zrealizowana. Dotyczyła ona spraw przyziemnych (projekt w pracy). Mimo, że gdy kończyłem pierwszą nowennę to wszystko wyglądało jakby nic nie miało spełnić się z mojej prośby, to wiedziałem, że Królowa Różańca Świętego nie zostawi mnie samego.

Przeczytaj całośćArek: Spełnienie prośby

Eliza: Pamiętajmy o Bożej Woli podczas modlitwy

Szczęść Boże,
moja mama przez 3 lata walczyła z chorobą nowotworową. W zeszłym roku we Wrocławiu byłam na Mszy Świętej z relikwiami bł. Bartolo Longo. Tego samego dnia zaczęłam odmawiać Nowennę Pompejańską w jej intencji. Mój mąż również. Bardzo pragnęliśmy uzdrowienia mamy, jednak wola Boga była inna. Mama umarła w wieku 47 lat. Jednak nie przestaliśmy odmawiać Nowenny.

Przeczytaj całośćEliza: Pamiętajmy o Bożej Woli podczas modlitwy

Anna: nigdy się nie poddawajcie, zawierzmy i trwajmy dalej!

Witam Drodzy! Zbliża się 13 listopada i ważna data dla mnie,to właśnie tego dnia rozpoczęłam swoją pierwszą nowennę pompejańską i rocznica przybycia do Pompejów obrazu MB Królowej Różańca Św. Rok temu miałam tysiące pytań czy powinnam rozpocząć nowenne,czy podołam i wytrwam.Teraz z upływem czasu powiem udało się podołałam a potem były kolejne i kolejne i tak teraz trwam w 7 Nowennie pompejańskiej.

Przeczytaj całośćAnna: nigdy się nie poddawajcie, zawierzmy i trwajmy dalej!

Barbara: uzdrowienie na 3 płaszczyznach: fizycznej, psychicznej oraz duchowej

Świadectwo: odmawiając nowennę w intencji mojego uzdrowienia psycho – fizycznego i duchowego otrzymałam wiele łask. Trochę zajęło mi napisanie niniejszego świadectwa, lecz stwierdziłam, iż Matka Boża w pełni zasługuje na to, bym podzieliła się z innymi i opowiedziała o łaskach jakie od Niej otrzymałam. Wynika to chociażby z fragmentu modlitwy, jaką odmawia się w części dziękczynnej nowenny. Oto jej fragment: „(…) Wszędzie będę opowiadać o miłosierdziu, które mi wyświadczyłaś (…), wszystkim głosić będę jak dobrotliwie obeszłaś się ze mną (…)”.

Na nowennę pompejańską natknęłam się już jakiś czas temu, lecz po szybkim przeanalizowaniu ile trzeba się modlić zniechęciłam się i nie podejmowałam wtedy próby odmawiania modlitwy. Dziś wiem, że po prostu nie byłam na to gotowa. Pierwszą nowennę (teraz jestem w trakcie odmawiania kolejnej, w innej intencji) odmawiałam za moje uzdrowienie na 3 płaszczyznach: fizycznej, psychicznej oraz duchowej.

Przeczytaj całośćBarbara: uzdrowienie na 3 płaszczyznach: fizycznej, psychicznej oraz duchowej

Anna: Dziękuje za wszystko Maryjo

Odmówiłam już 2 nowenny pompejańskie. Obecnie jestem w trakcie kolejnej, intencja dotyczy uzdrowienia mojego kolana. Kilka miesięcy temu spadałam ze schodów, mocno się potłukłam. Przez klika miesięcy miałam guza na kolanie po stłuczeniu który bolał, taki ból przeszkadza w normalnym funkcjonowaniu gdyż cały czas jest się na chodzie. O sporcie mogłam zapomnieć, nie wiem czy kiedyś jeszcze wrócę do biegania. Jedno jest pewne, noga przestała boleć. Co za ulga, dziękuje ci matko za pomoc.

Przeczytaj całośćAnna: Dziękuje za wszystko Maryjo

Joanna: Odmówiłam 4 nowenny pompejańskie

Chciałabym podzielić się ze wszystkimi moim świadectwem. Odmówiłam 4 nowenny pompejańskie. Dwie w intencji dobrego męża, trzecią w intencji znalezienia pracy a czwartą żebym się dostała na studia magisterskie (bo wstępne egzaminy były bardzo trudne). Po skończeniu odmawiania pierwszej nowenny poznałam fajnego chłopaka;), dostałam się na studia tam gdzie chciałam;) Bog jest wszedzie;)!!!! Chwała Panu

Iwona: Odmawiając modlitwę pompejańską pokochałam różaniec

Modląc się nowenną pompejańską prosiłam o uwolnienie pewnej osoby od wpływu złej kultury, zwłaszcza w muzyce i w fotografii. Nowennę już odmówiłam. Osoba, za którą prosiłam wciąż zajmuje się złymi zdjęciami, ale w modlitwie przyszła mi wielka nadzieja, że będzie powoli otwierał oczy, tak, że pozna w kulturze to, co piękne i prawdziwe.

Przeczytaj całośćIwona: Odmawiając modlitwę pompejańską pokochałam różaniec

Anna: to nie jest modlitwa dla zdziwczałych dewotek

Chciałabym złożyć świadectwo o śile i pięknie Nowenny Pompejańskiej. Dopiero od kilku lat jestem aktywną katoliczką, uczę się wielu rzeczy od nowa. Kilka miesięcy mój kolega wspomniał, że jego żona odmawia za niego tę modlitwę. Sprawdziłam w internecie, co to jest i wydało mi się to arcytrudne. Walczę o moje małżeństwo i zdrowie męża już ponad 10 lat i traciłam nadzieję. Stan zdrowia męża zaczął się pogarszać i z dnia na dzieńpostanowiłam sięgnąć po ten dar.

Przeczytaj całośćAnna: to nie jest modlitwa dla zdziwczałych dewotek

Cierpiący w czyśćcu potrzebują naszej pomocy, ponieważ sami

już nie mogą naprawić zła, które popełnili w czasie ziemskiego

życia. Dopóki żyjemy na ziemi, możemy wspomagać ich modlitwą.

Koronka za dusze

w czyśćcu cierpiące