Spokój, radość

Karolina: oniemiałam ze zdziwienia

Pragnę dołączyć moje świadectwo dotyczące tego, iż Matka Boża Pompejańska wysłuchuje każdej modlitwy. O nowennie pompejańskiej dowiedziałam się jakiś czas temu ale zaczęłam ją odmawiać dopiero wtedy, gdy szukałam pracy. Dodam tylko, że szukałam pracy za granicą i to w swoim zawodzie. Więc miałam zadanie dużo trudniejsze, gdyż najpierw wybierani są kandydaci danego państwa. Pewnego dnia chwyciłam za różaniec i… już nie rozstaję się z nim do dziś. Zaczęłam odmawiać nowennę w intencji znalezienia dobrej pracy.

Przeczytaj całośćKarolina: oniemiałam ze zdziwienia

Ewelina: Praca dla mojego męża

To juz moje drugie swiadectwo na tej stronie i 4 nowenna. Ta modlitwa zmienila moje zycie, zmienila mnie. Chyba juz nigdy nie przestane jej odmawiac. Czasem jest ciezko, moja modlitwa jest chaotyczna, za szybka, a Najswietsza Panienka i tak jej slucha. Dziekuje Ci Matko Slowa Przedwiecznego za wszystko!

Przeczytaj całośćEwelina: Praca dla mojego męża

Anna: otrzymuje tyle łask, a myśle, że niegodna jestem w ogóle prosić

To już moje kolejne świadectwo, chyba trzecie, choć nowenne odmawiałam dopiero jedną. Opieka jednak trwa nieustannie jak widzę. dziś chciałam opowiedzieć o pracy. Pracy szukałam 1,5 roku w mieście, gdzie jest najwieksze bezrobocie, chodziłam na dziesiątki spotkań, zawsze wszystko było super, a i tak nie dzwonili….

Przeczytaj całośćAnna: otrzymuje tyle łask, a myśle, że niegodna jestem w ogóle prosić

Beata: chcę trwać w modlitwie z Maryją

Na nowennę pompejańską natknęłam się oglądając różne strony katolickie. Nie wiem czego szukałam , ale wiem co znalazłam. Moją pierwszą nowennę rozpoczęłam w środę popielcową. Część błagalna nie sprawiła mi trudności, czasem nawet zastanawiałam się dlaczego ludzie tak narzekają. Zrozumiałam to przy części dziękczynnej. Wiele razy walczyłam , aby jej nie przerwać i udało się, dzięki Matce Bożej.

Przeczytaj całośćBeata: chcę trwać w modlitwie z Maryją

Paweł: Wstawiennicto Matki Bożej dla Marysi

Witam,
W połowie 2013 roku dowiedziałem się, że moja żona jest w ciąży. Radość z tego faktu nie trwała jednak zbyt długo, gdyż w trzecim miesiącu ciąży dowiedzieliśmy się że nasz mały skarb nie rozwija się dobrze. Od lekarzy usłyszeliśmy, że nasze maleństwo posiada wiele wad serca i dodatkowo jego serce, wątroba, jelita i inne narządy rozwijają się poza ciałem dziecka.

Przeczytaj całośćPaweł: Wstawiennicto Matki Bożej dla Marysi

Weronika: Odliczałam tydzień za tygodniem…

Będąc w 5 miesiącu ciąży dowiedziałam się że moje dziecko nie ma nerek, to wada letalna nie pozwalająca mu żyć poza moim organizmem. Byłam załamana… pani dr zadała pytanie co zamierzamy: czy kończymy ciążę czy czekamy do rozwiązania. Dla nas było oczywiste, ze czekamy na nasze maleństwo. często słyszy się o różnych wadach w ciąży, które da sie wyleczyć, a w moim przypadku lekarze uznali inaczej, moje dziecko miało nie dożyć porodu.

Przeczytaj całośćWeronika: Odliczałam tydzień za tygodniem…

Spokój, radość

Urszula: Podziękuję Ci Matko jak umiem

Każdą modlitwę , w tym cudowną Nowennę Pompejańską uważam za łaskę. Modląc się wiem, że prędzej czy później każda intencja będzie, albo lepiej już jest spełniana.Zrozumiałam to w dość krótkim czasie intensywnych modlitw, czyli około półtora roku.Kiedy spojrzę wstecz , widzę, że pewne okoliczności zmierzały ku temu, bym zbliżyła się w końcu do Boga i zbliżała się cały czas, ciągle .

Przeczytaj całośćUrszula: Podziękuję Ci Matko jak umiem