Jagoda: modliłam się o łaskę macierzyństwa i jestem w ciąży

Chciałabym podzielić się z Wami moją historią z Nowenną Pompejańską. W sierpniu 2013 r. przyśniło mi się że mojej mamie objawiła się św Katarzyna ze Sieny, na następny dzień poszukałam modlitwy do Św. Katarzyna ze Sieny i znalazłam Modlitwę do św. Dominika i św. Katarzyny ze Sieny, by za ich przyczyną uzyskać łaskę od Najświętszej Maryi Panny Różańcowej.

Przeczytaj Jagoda: modliłam się o łaskę macierzyństwa i jestem w ciąży

Światełko: najważniejsze— dzięki nowennie odnalazłam Boga

Bardzo długo zwlekałam z podzieleniem się moim świadectwem, gdyż nie do końca czułam, iż to się spełniło o co prosiłam. Pierwszą nowennę zaczęłam odmawiać w lutym bieżącego roku. Pierwsza część była ciężka, ale nawet przyjemna, spokojna, przy drugiej zaczęło bardzo źle dziać się w moim życiu. Zaczełam mieć ogromne problemy finansowe. Nowennę skończyłam. Łaski o którą wówczas prosiłam nie dostałam, ale doznałam innych łask, widocznie takich o których Maryja wiedziała, ze bardziej potrzebuje.

Przeczytaj Światełko: najważniejsze— dzięki nowennie odnalazłam Boga

Julia: ”Pan Bóg przychodzi z pomocą 15 min za późno i zawsze zdąży”

Hej Kochani! Długo się zastanawiałam czy dać świadectwo i zarykowałam .Opowiem Wam moją historię. Mam 22 lata . Miałam cudownego facet po krótkim czasie narzeczonego obecnie od poł roku jestem sama. Rozeszliśmy się. W przyszłym roku mieliśmy brak ślub ale nie istotne. Chce wam powiedzieć jakim sposobem dotarłam do nowenny. A wiec 21 czerwca gdy rozeszłam się z Moim byłym facetem. Pojawiła się moja mama ,która na de mną czuwa do dziś. Kompletnie nie miałam sił żyć. Uśmiechać. Mimo bólu i
łez,które mi spływały.

Przeczytaj Julia: ”Pan Bóg przychodzi z pomocą 15 min za późno i zawsze zdąży”

Mira: I ja Tobie, Maryjo, dziękuję

Odmawiam kolejną nowennę w ważnej dla mnie intencji. Bardzo dziękuję Maryi za łaski, które otrzymuję . Wiara czyni cuda – to wiem. Ważna jest wytrwałość, cierpliwość, czas na zatrzymanie się na chwilę w codziennym pędzie, ale najważniejsza jest wiara w sens tej niezwykłej modlitwy, która od wielu miesięcy towarzyszy mi w codziennym życiu. Ufam.

Paweł: Były chwile kiedy myślałem, że wszystko już jest stracone

Jakieś półtora roku temu znajomi namówili mnie do podjęcia próby otwarcia gabinetu w Goleniowie. Nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie fakt, że już dwa razy próbowałem i z przyczyn powiedzmy „ludzkich” nie udawało się . Trzeba było w pierwszej kolejności przekwalifikować lokal mieszkalny na użytkowy. Kto cokolwiek próbował załatwić w jakimkolwiek urzędzie doskonale wie o czym próbuję powiedzieć. W tym samym czasie dowiedziałem się o istnieniu Nowenny Pompejańskiej i o trudach związanych z dotrwaniem do jej końca. Pomyślałem, że kto jak kto, ale z Matką Bożą dam radę.

Odmówiłem całą nowennę w intencji pozytywnego rozwiązania sprawy, aby Najświętsza Panienka pobłogosławiła całe przedsięwzięcie i oczywiście zawierzyłem Jej bez reszty.

Przeczytaj Paweł: Były chwile kiedy myślałem, że wszystko już jest stracone

Ania: Wierzyć i oddać „wszystko” Mateczce

Witam wszystkich,powinnam napisac swoje swiadectwo przynajmniej 3 miesiace temu ale ‚cos’mnie od tego powstrzymywalo…Bylismy w sytuacji bez wyjscia,beznadziejnej(sprawy finansowe oraz mieszkaniowe),przez przypadek siostra podala mi ta modlitwe,pierwsze pare dni sobie pomyslalam,ze przeciez i tak sie modle,co to za roznica jaka modlitwa ale sytuacja zmusila mnie do tego sama,nie bylo nawet iskierki ,ze jakos sie ulozy,kompletnie zalamana ze lzami w oczach ukleklam i zaczelam sie modlic,juz od pierwzego dnia wierzylam,ze Mateczka jest z nami…

Przeczytaj Ania: Wierzyć i oddać „wszystko” Mateczce

Brygida: przede wszystkim pokochałam różaniec

Z początkiem roku zaczęły spiętrzać się problemy jeszcze z poprzedniego roku, brak pracy, kryzys w rodzinie, kłótnie,niemoc, oraz wiele innych…mam dwójkę malutkich dzieci i nie mogłam iść do pracy a mąż nie szukał jej tylko narzekał że nie ma pieniędzy. Wszystko waliło się na głowę, miałam myśli samobójcze, strach przed tym co będzie jutro, brak przyjaciół, brak zrozumienia ze strony rodziców ale i mój straszliwy egoizm w tym wszystkim…

Przeczytaj Brygida: przede wszystkim pokochałam różaniec

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

w ROKU ŚW. JÓZEFA!