Ania: Żyłam wiele lat w grzechu cięzkim

Moje Świadectwo Składam na Chwałę Jezusa i Jego Matki. Jest to już moja kolejna Nowenna Pompejańska. Około 7 miesięcy temu pozwoliłam odnaleźć się Jezusowi…., łaskę nawrócenia otrzymałam od Mamy Boga dzięki mojej drugiej Nowennie Pompejańskiej. Żyłam wiele lat w grzechu cięzkim…., Maryja mnie z niego wyrwała i dała poznać słodycz Jej Syna. W tej chwili odmawiam 3 cią w swoim zyciu n.pompejańską. Otrzymałam łaskę pracy, o którą prosiłam. Maryja wiedząc , ze jestem osobą samotną i muszę się po ludzku utrzymać , obdarowała mnie pracą, oraz piękną atmosferą koleżeńską w pracy.

Przeczytaj całośćAnia: Żyłam wiele lat w grzechu cięzkim

Alicja: Nowenna w intencji ukonczenia studiow

Z jakiegos nieznanego mi powodu, pomimo, ze juz od roku mysle o tym by podzielic sie swiadectwem otrzymanej laski od Matki Najswietszej, dopiero teraz znalazlam na to czas. O Nowennie Pompejanskiej dowiedzialam sie juz ponad rok temu od mojej mlodszej siostry, ktora opowiedziala mi o laskach jakie otrzymala po odmowieniu Rozanca. Przechodzilam wowczas przez trudny okres w zyciu, a mianowicie od ponad roku probowalam ukonczyc moja prace licencjacka, lecz niestety z powodu wielu niekorzystnych sytuacji nie udawalo mi sie to.
Studia rozpoczelam cztery lata w czesniej za granica. Poczatki byly bardzo trudne, jednak pokonalam przeciwnosci i pod koniec 2013 przystapilam do pisania pracy licencjackiej. Niestety nie darzylo mi sie juz od samego poczatku; poczawszy od pierwszego tematu, ktory zostal odrzucony przez promotora do zamkniecia firmy dla ktorej robilam badania. Niepowodzenia te znacznie opoznily proces ukonczenia studiow co niekorzystnie wplynelo na moje samopoczucie i dalsza motywacje do pracy. Po uplywie kilku tygodni, zbieg pewnych sytuacji spowodowal, iz nawiazalam kontakt z dobrze znana ICT organizacja dla ktorej zostalam poproszona o przeprowadzenie badan w ramach mojej pracy koncowej.

Przeczytaj całośćAlicja: Nowenna w intencji ukonczenia studiow

Karolina: Nadzieja i miłość

Moją przygodę z nowenna pompejańską rozpoczęłam na początku roku, teraz jestem w trakcie odmawiania trzeciej nowenny. Dowiedziałam się o tej modlitwie przypadkiem od kuzynki, która za pierwszym razem została wysłuchana. Przyznam się że nie wierzyłam w moc tej modlitwy lecz ciekawość i nadzieja że ja też mogę być wysłuchana nie dawała mi spokoju. Postanowiłam wyszperać w internecie co to takiego i trafiłam na świadectwa które przekonały mnie do odmawiania.

Przeczytaj całośćKarolina: Nadzieja i miłość

Grażyna: Podziekowanie za wyzwolenie syna z mocy złego i jego pomocników

Matko Najukochańsza Maryjo dziękuję za uwolnienie syna mego Wojtka z mocy działania złego i jego pomocników. Modlitwę moją rozpoczęłam 26 maja prosząc o łaski dla syna. Jest już dorosłym mężczyzną, niepokornym i nie łatwym w relacjach rodzinnych. Tobie zawierzam się Tobie Matko ufam i Tobie powierzam moje wątpliwości i troski z nim związane. Ja sama nie mogę nic ale Ty możesz wszystko więc z ufnością idę do Ciebie i swe troski zanoszę. Nikt nie wie tylko ty Matko jak boli obojętność dziecka jego obłuda w wykorzystywaniu uczuć matczynych.

Przeczytaj całośćGrażyna: Podziekowanie za wyzwolenie syna z mocy złego i jego pomocników

Wiola: Znaki od Boga

Witam Kochani! Kilka dni temu napisałam świadectwo o Nowennie Pompejańskiej, która pomaga mi walczyć z nieczystymi myślami. Jednak tym razem, chciałabym podzielić się z Wami tym jak ostatnio odczuwam bliskość Boga. Mam 19 lat. Od czasu wakacji modlę się o znalezienie dobrego chłopaka, który będzie moim mężem, który będzie miał takie same wartości jak ja. Nigdy nie miałam chłopaka, dlatego tym bardziej jest mi trudniej, bo wiąże się to z akceptacją samej siebie. Modliłam się róznymi modlitwami, w tym do św. Józefa. Ostatnio zawierzyłam się Bogu całkowicie, powiedziałam tak jak w modlitwie przekazanej Don Dolindo.

Przeczytaj całośćWiola: Znaki od Boga

Ela: Znalazłam pracę.

Moje świadectwo nie różni się od innych niczym. Modlitwa niedbała, w biegu i pełna wątpliwości czy oby jest warta tego by Matka Boska się nią zainteresowała.
A jednak Matka Przenajświętsza zawsze nas wysłuchuje.
Brak pracy to trudne doświadczenie, ja zmagałam się z nim kilka razy. Doświadczyłam zwolnienia z pracy w czasie ciąży – zakład pracy ogłosił upadłość. Później z dofinansowania z UE założyłam własną działalność, niestety nie powiodło mi się i nie dość, że zostałam bez pracy to jeszcze z długami.

Przeczytaj całośćEla: Znalazłam pracę.

Evelina: Nadzieja

Pierwsze świadectwo pisałam po pierwszej odmówionej nowennie o tym jak poczułam że ta modlitwa uzależnia – jestem uzależniona od niej do dnia dzisiejszego. Jestem w trakcie czwartej nowenny w intencji zdrowia mojego męża i łask potrzebnych mojej rodzinie. To co wydarzyło się w moim życiu skutecznie doprowadziło mnie do poznania tej modlitwy. Kilka lat temu załamał mi się świat po wypadku męża. Rokowania prawie zerowe – warzywo, w najlepszym wypadku wózek inwalidzki – tragedia dla mnie a w domu czteromiesięczne dziecko (na samo wspomnienie łzy cisną mi się do oczu). Długi pobyt w szpitalu powrót do domu mojego męża na własnych nogach – i to już był cud choć jeszcze nie znałam nowenny. W domu nowa rzeczywistość mąż pacjent neurologiczny po urazie głowy okazał się całkiem innym człowiekiem bardzo ciężkim do zniesienia ale przetrwaliśmy.

Przeczytaj całośćEvelina: Nadzieja

Basia: Zaufałam Matce Najświętszej

W czerwcu 2014 roku u mojego syna zdiagnozowano nowotwora jądra. Usunięto mu operacyjnie jądro wraz z powrózkiem nasiennym. Po badaniu histopatologicznym usuniętych tkanek stwierdzono, że to rak złośliwy. Pooperacyjne badanie tomografem komputerowym jamy brzusznej i miednicy mniejszej wykazało przerzuty do węzłów zaotrzewnowych. 2 guzy wielkości ok. 2 cm średnica. Byliśmy zdruzgotani. Chemioterapię 3 BEB rozpoczęliśmy 10 lipca 2014.

Przeczytaj całośćBasia: Zaufałam Matce Najświętszej

Zapraszamy na XV.

PIELGRZYMKĘ

2-9 października 2019 r.

POMPEJAŃSKĄ