ZBIGNIEW: Uzdrowienie córki z anoreksji

Niech będzie cześć i chwała dla Matki Bożej Pompejańskiej! Chcę złożyć wielkie podziękowania za wysłuchane modlitwy. Moja córka przez rok walczyła ze straszną chorobą, jaką jest anoreksja. Choroba zaatakowała w wieku 14 lat, przez rok były dwa pobyty w szpitalach, jeden pobyt w prywatnym ośrodku, a przez cały ten czas odmawiałem nowennę pompejańską, nieprzerwanie wierząc, że tylko Maryja może pomóc.

Więcej…

Maciej: Odmówiłem nowennę Pompejańską i Matka Boża mnie wysłuchała.

Mam na imię Maciej. Odmówiłem nowennę Pompejańską i Matka Boża mnie wysłuchała. Modliłem się bym dostal prace w Niemczech bo mam dużo długów i mógł je spłacić jak najszybciej bo mam dużo procentów. Wysłuchała mnie i chce się tym podzielić z wami. Matka Boża Pomaga każdemu kto Jej zaufa i odda się jej w opiekę.

Grzegorz: List – Pomoc

Nowennę pompejańską zakończyłem w styczniu. Najświętsza Maryja Panna wysłuchała mojej prośby, i pomogła mi i mojej rodzinie. Wstyd mi się przyznać jak bardzo przyziemne są to prośby, a mimo to Maryja ich wysłuchała i pomogła, wstawiła się za mną i moją rodziną i autentycznie pomogła. W sumie fakt pomocy nie powinien nas dziwić, gdyż „proście a będzie wam dane”.

Pamiętajcie ci którzy dopiero zaczynacie:
– modlitwa nie jest łatwa, im dalej zajdziecie tym bardziej czarny będzie was atakował
nie dajcie się podejść, zwieść, czasami będzie wam się wydawać, że po prostu „klepiecie paciorki”
ale uwierzcie że tak nie jest
– nie wierzcie w to co wam się śni, to jest ułuda, mara. Pamiętajcie, że każdy atak odeprzecie różańcem,
dlatego warto nosić Go przy sobie i przywyknąć do tej myśli
– obojętnie od myśli jakie was nawiedzają podczas modlitwy, obojętnie czy jest to nowenna, czy msza święta nie poddajcie się trwajcie na modliwtie.

Bóg z Wami, a różaniec to nasza najłatwiejsza droga do zbawienia. Nie wiem dlaczego, ale nowenna za dusze w czyśćcu cierpiące przychodzi mi teraz bardzo ciężko, jedną poddałem, proszę o pomoc, aby wytrwał w kolejnej.

Pozdrawiam
Niewolnik Najświętszej Maryi Panny

Kasia: Moje modlitwy na różańcu

Nowennę pompejańską skończyłam odmawiać na początku października. Odmawiałam ją w intencji znalezienia dobrej pracy. Najbardziej zależało mi na zgranym sympatycznym zespole, uważam, że to jest w pracy najważniejsze. Z racji tego, że studia zaczynają się w październiku a ja odmawiałam nowennę w okresie letnim miałam teoretycznie dużo czasu wolnego, jednak mimo wszystko dotrwanie do końca nowenny było dla mnie trudne, tym bardziej, ze odmawiałam 3 różańce na raz ( nie wiedziałam, że można je sobie podzielić na cały dzień).

Więcej…

Jolanta: Świadectwo otrzymania łaski

Pragnę podzielić się ze wszystkimi czcicielami Matki Bożej świadectwem otrzymania łaski po odmówieniu Nowenny Pompejańskiej. Moja młodsza córka związana jedynie ślubem cywilnym, ciągle odkładała decyzję o przystąpieniu do Sakramentu Małżeństwa. Od starszej córki dowiedziałam się o Nowennie Pompejańskiej i o licznych łaskach jakie otrzymują ludzie zawierzający swoje problemy Matce Bożej Pompejańskiej.

Więcej…

Ewa: Nowonarodzona

Na początku chciałabym podziękować wszystkim tym, którzy się za mnie modlili , kiedy ukazało się moje pierwsze świadectwo. Kochani nie jestem w stanie powiedzieć co stało się z moim życiem od tamtego czasu. Dzięki Matce Bożej dosłownie narodziłam się na nowo. Już dawno powinnam to napisać , ale tyle się działo przez ostatnie miesiące i dopiero teraz znalazłam siłę, żeby się z Wami podzielić Dobrą Nowiną. Zacznę może od tego ,że moja pierwsza intencja została wysłuchana w niedługim czasie od jej zakończenia.

Więcej…

Kasia: List – Bóg doświadczył mnie bym sie nawróciła

Długo zabierałam za złożenie świadectwa. Moja intencja sie jeszcze nie spełniła ale wierze ze Matka Boska mnie wysłucha. W maju zeszłego roku w moim małzeństwie doszło do zdrady ze strony mojego męża. Zraniło nas to strasznie , ale tez dzięki temu co sie stało zaszła we mnie ogromna zmiana od dziecka nie miałam do nikogo szacunku byłam furiatka, wygadywalam okropne rzeczy na Boga kiedyś zdeptalam i oplułam obraz Jezusa.

Więcej…

Agnieszka: Matka Boska uzdrowiła mnie z nerwicy i ataków paniki!!

Chcialabym zlozyc swiadectwo Daru jakim mnie obdarzyla Najswietrza Panienka dzieki Nowennie Pompejanskiej, Otoz przez wiele lat zylam w niesamowitym stresie, wachaniach nastrojow co spowodowalo ze nabawilam sie nerwicy i okropnych atakow paniki, dretwialy mi rece, serce kolalalo, cierpalam na rozne bole ktore wedrowaly po obu stronach glowy, nie moglam spac, budzilam sie spanikowana , wystraszona z kolaczacym sercem, myslalam ze zwariuje, myslalam ze juz nie ma dla mnie ratunku i wtedy dzieki Duchowi Swetemu ktorego prosilam o wskazowki napotkalam na Nowenne Pompejanska, przeczytalam swiadectwa i piekne historie ludzi ktorzy zmagali sie z roznymi dolegliwosciami i problemami, ktorym Matka Boska Pomogla, pomyslalam ze moze zechce pomoc i mnie…

Więcej…

Beata: … już na początku nowenny, ten mężczyzna przestał dzwonić …

Jest to moje pierwsze świadectwo. Od 15 lipca odmówiłam trzy nowenny. Od 1 stycznia zaczęłam odmawiać czwartą nowennę, ale jakiś głos wewnętrzny mi mówił, najwyższy czas ,abym złożyła świadectwo,wręcz mi nie dawało to spokoju. O nowennie pompejańskiej dowiedziałam się z internetu. Przeglądając strony w sieci,nadzwyczajnie ukazywało mi się kilkakrotnie świadectwo pani Małgorzaty „nowenna pompejańska uratowała moje małżeństwo”. Odsłuchałam ,trochę poczytałam o modlitwie i sobie darowałam.

Więcej…