Eliza: powrót męża

mój mąż zostawił mnie i dzieci i wyprowadził się z domu zaczęłam odmawianie nowenny i wierze że maż wróci że jeszcze będziemy szczęśliwi ja jako człowiek już nie wiem jak do niego dotrzeć jak z nim rozmawiać dlatego proszę Maryję o pomoc o to by uratowała naszą rodzinę.Dopiero pare dni odmawiam nowennę raz jest lepiej za chwile znowu totalnie beznadziejnie mam chwilę że chcę przerwać bo tak jest zle że sądzę iż to nie ma sensu ale wtedy dalej się modlę nie poddaję się mimo że wszyscy wokół mówią mi żebym dała sobie z nim spokój ja jednak nie poddaję się modle się proszę i wierzę dalej tak na przekór wszystkiemu i wszystkim kocham męża i chcę z nim być dla mnie dla naszych dzieci nic innego już zrobić nie mogę jak tylko się modlić i wierzyć że się uda

Ania: Prośba o modlitwę w intencji rozszerzenia Nowenny

Kochani czciciele Matki Bożej i Nowenny Pompejańskiej!

Podjęłam pewne działanie związane z rozszerzeniem Nowenny Pompejańskiej. Dokładniej zasugerowałam w pewnym czasopiśmie umieszczenie artykułu o NP. Bardzo Was proszę, abyście się pomodlili w tej intencji. W końcu obiecujemy Matce Bożej, iż będziemy rozszerzać nabożeństwo różańcowe. A dzięki temu wiele osób mogłoby się dowiedzieć tej wspaniałej Nowennie. Pomódlcie się i trzymajcie kciuki!

Wszystkim dziękuję!

Droga Aniu, dziękujemy za Twoje różańcowe działanie. Zachęcamy też wszystkich chetnych do włączenia się do różnych naszych działań. Zob. wpis: Rozszerzaj z nami nowennę pompejańską!

Karolina: Nowenna- słowa nadziei

Kochani, chcialabym powiedziec wam kilka słów o wierze i nadzieji. Więc jeżeli patrzysz na siebie i gardzisz sobą, jeżeli tracisz nadzieję i nie chce Ci sie żyć lub jest Ci źle to przeczytaj te kilka słów.

Odmawiając nowenne często zastanawiamy się dlaczego ciągle nic sie nie dzieje, dlaczego inni doznają tylu lask,a u nas ciągle nic. Dlaczego jej mąż wrócił, syn wyzdrowiał, dostał pracę itd. Często mamy pretensje do Boga, myślimy sobie- jak on może tak patrzec na cierpienie moje i moich bliskich i skoro może wszystko nie robi nic by nam pomoc. Często też sami wymyślamy Bogu scenariusze- mój mąż wróci do mnie w 10 rocznice ślubu (chociaż od pół roku mieszka z inną), syn wyzdrowieje przed wakacjami- przeciez on tak uwielbia góry i morze.

Przeczytaj całośćKarolina: Nowenna- słowa nadziei

Agnieszka: Podziękowania

Dziękuję za tę stronę, za świadectwa, za słowa otuchy, za wyjaśnienia w wielu sprawach, to też cud, że weszłam na tę stronę, za kochane duszyczki które tu piszą i mi pomogły, cały czas trwam w Nowennie i teraz ta modlitwa bedzie towarzyszyc mi całe życie, Bóg zapłać

Ania: dla tych którym trudno odmawiać nowennę

Ja swój wpis kieruje do osób którym nowenna idzie z wielką trudnością. chciałabym powiedzieć tym osobom żeby się nie zniechęcały i cierpliwie odmawiały różaniec za różańcem.pierwsza nowenna szła mi bardzo ciężko.dla tych co mówią nowennę polecam książke „Tajemnica różańca świętego” św Ludwika Marii Grignion de Montfort. książka jest krótka a niesłychanie pomogła mi w odmawianiu nowenny.

Prośby

Ufająca: Podziękowanie i prośba
Dziękuję MBP za otrzymane łaski i proszę o uzdrowienie Zbigniewa z choroby nowotworowej.

Sylwia: prośba o modlitwę

Witam Was serdecznie,
Bardzo pragnę poprosić Was o modlitwę za mnie,abym wytrwała w mojej pierwszej Nowennie do Najświętszej Panienki oraz aby Maryja zechciała wysłuchać mnie i być dla mnie łaskawa.
Z całego serca Bóg zapłać.
Sylwia

Ania: za babcię

Błagam o modlitwę w intencji mojej babci Anny o cud uzdrowienia z zaawansowanego raka sromu. Sama również się modlę, niestety babcia nie ma takiej możliwości – jest pod wpływem zbyt silnych leków, które powodują utratę kontaktu z rzeczywistością.

 

Michalina: Prośba o modlitwę w intencji uzdrowienia babci chorej na raka płuc

W styczniu br. wykryto u babci Wali raka płuc. Babcia nigdy nie paliła papierosów i zawsze prowadziła zdrowy tryb życia. Diagnoza była dla wszystkich zaskoczeniem. Dlaczego ona?

Od jakiegoś czasu codziennie modlę do Królowej Różańca z Pompejów.Czuję się innym człowiekiem.Modlitwy jeszcze nie zostały wysłuchane.Bardzo chcę, aby babcia wyzdrowiała.Nie wyobrażam sobie, żeby jej zabrakło…

Na razie stan jest stabilny. Czy babcia wyzdrowieje? Wszystko zależy od Matki Bożej z Pompejów. Gorąco wierzę, że Mateńka z Pompejów mnie wysłucha i jeszcze dłużej będę mogła cieszyć się babcią.

Proszę o modlitwę w jej intencji.Dziękuję.

Ania: Gorąca prośba o modlitwę

Szczęść Boże,
Bardzo proszę o modlitwę za moją rodzinę i przede wszystkim sytuację w pracy. Stanęłam przy swoich wartościach i przez ostatnie kilka miesięcy boleśnie odczuwałam konsekwencje. Starałam się jak najlepiej poradzić z sytuacją włącznie z rozmową z szefowymi. Jestem u kresu sił i wycieńczenia. Będę gorąco wdzięczna za modlitwę w intencji tej sytuacji, może to o inną pozycję. Chodzę codziennie na mszę św., ale już nie daję rady w tej sytuacji, jest mi tak potwornie ciężko.
Pozdrawiam serdecznie,
Ania