Magdalena – LIST: Jestem pewna, że Maryja mi pomoże

Nie wiem od czego zacząć. Odmawiam trzecią nowennę ale każda z nich nie jest tak odmawiana jakbym tego chciała. Zawsze pojawiają się natrętne myśli albo milion innych tematów tak abym nie mogła się skupić na modlitwie. Teraz też, pisząc to świadectwo, kompletnie nie wiem jak się do tego zabrać ( a w pisaniu jestem dobra).
Zacznę może od pierwszej intencji, która się nie spełniła ( ale to przeciez nie jest koncert życzeń), teraz myślę, ze może się spełniła ale w taki sposób jak chce tego Bóg ( w końcu ON wie, co dla mnie najlepsze).

Przeczytaj całośćMagdalena – LIST: Jestem pewna, że Maryja mi pomoże

A. – LIST: Chęć modlitwy

Dopiero wczoraj zaczęłam odmawiać te dwie Nowenny, więc nie będzie to typowe świadectwo po ukończonej modlitwie. Mimo to chciałabym się tym świadectwem podzielić ze wszystkimi, szczególnie osobami, które mają wątpliwości czy zacząć odmawiać Nowennę. To będzie już moja 6 i 7 Nowenna. Od prawie roku Nowenny odmawiam niemal jedna za drugą. Ciężko było mi się teraz zdecydować na intencje. Postanowiłam jednak zacząć Nowennę w intencji szczęśliwego przebiegu operacji mojej mamy.

Przeczytaj całośćA. – LIST: Chęć modlitwy

Karolina – LIST: Wybrałam różaniec zamiast alkoholu

Dlugo zwlekalam z napisaniem kolejnego świadectwa na tej stronie , przygladam sie od pól roku owocom mojej modlitwy. Mam zle geny , zaczelam pic majac 26 lat sprawialo mi to przyjemnosc , bylam odważniejsza , weselsza jak to pod wplywem z biegiem czasu pilam coraz wiecej ale juz nie piwko tylko mocne alkohole , pilam wszedzie na spacerze , w czasie zalatwiania spraw na miescie w pracy .Nietrzezwa chodzilam nawet do Kosciola.

Przeczytaj całośćKarolina – LIST: Wybrałam różaniec zamiast alkoholu

Anonim – LIST: Nie poddam się

Parę dni temu zaczęłam 4 nowennę w tej samej intencji. Nie poddam się tak łatwo i wierzę, że zostanie wysłuchana. Nie chce jeszcze zdradzać mojej intencji, kiedyś wierzę, że i ja tak jak inny ludzie napisze tutaj swoje świadectwo. Wiem, że moja sprawa jest dosyć skomplikowana, ale dla Boga nie ma rzeczy niemożliwych. Wiem też, że ta sprawa wymaga czasu, być może czeka na odpowiedni moment.

Przeczytaj całośćAnonim – LIST: Nie poddam się

Agata – LIST: Dzięki Tobie wytrwam

9 dni temu skończyłam odmawiać pierwszą swoją NP i zaczęłam drugą w tej samej sprawie, z czego jestem bardzo szczęśliwa bo choć jeszcze nie spełniło się to o co proszę to otrzymałam wiele łask od Matuli i wierzę że to o co proszę się spełni tylko trzeba cierpliwości i czasu a przede wszystkim wiary bo rzeczywiście nie zawsze było łatwo odmawiać bo zły przeszkadzał ale wiara czyni cuda. Matulu dziękuję ci za spokój i łaski .Dzięki Tobie wytrwam a różaniec jest potęgą.

Iwona – LIST: Pokora, cierpliwość i wytrwałość

Wczoraj odmówiłam już 4 nowennę. Nadal uczę się wiary, na nowo poznaję Boga jako Ojca, staram się zbudować z Nim relację. Wierzę, że Bóg jest przy mnie każdego dnia. Nowenna uczy mnie pokory, cierpliwości i wytrwałości. Modliłam się w intencji osób, które kilka lat temu stały się dla mnie bardzo ważne.

Przeczytaj całośćIwona – LIST: Pokora, cierpliwość i wytrwałość

Czcicielka – LIST: Noga wyleczona

Pragnę z głębi serca podziękować Matce Najświętszej, Panu Jezusowi i św. Faustynie za kolejny w moim życiu cud uzdrowienia. Tego dnia przyszłam do kaplicy naszego kościoła parafialnego aby przed Najświętszym Sakramentem odmówić różaniec. Dodam, że w tym dniu była wyznaczona moja róża pod wezwaniem św. Faustyny, której jestem zelatorką.

Przeczytaj całośćCzcicielka – LIST: Noga wyleczona

Pielgrzymuj z nami!

- poznaj niezwykłą historię

Sanktuarium 

w Pompejach!