Klaudia: W moim życiu udało mi się odmówić 4 nowenny!

Piszę to świadectwo abyście się nie poddawali i zaufali Maryi. W moim życiu udało mi się odmówić 4 nowenny. Nie było to łatwe. Bardzo często nie mogłam się skupić, czasem nawet sam fakt rozpoczęcia modlitwy powodował u mnie ogromną niechęć. Zdawałam sobie sprawę, że nie mogę się poddać, gdyż to wszystko sprawa „tego, któremu bardzo zależy, aby tej modlitwy nie odmawiać”.

Więcej…

Jacek: To nie jest moja ostatnia nowenna….

Obecnie odmawiam już drugą nowennę, w intencji pozbycia się nałogu nieczystości. Pierwsza nowenna to było… coś. Nigdy wcześniej nie miałem aż tak dobrych 54 dni wakacji, podczas których modliłem się tą Nowenną. Po raz pierwszy naprawdę otworzyłem się na ludzi, każdy dzień był lepszy od poprzedniego. Byłem zaskoczony mnogością łask, którymi zostałem obdarzony. W mojej intencji także zostałem w pewien sposób wysłuchany, ponieważ w pewien trudny do opisania sposób „nauczyłem”się sposobów na walkę z nałogiem.

Więcej…

Beata: Modlę się o zdrowie …

Jestem w trakcie odmawiania czwartej nowenny – część dziękczynna. Modliłam się o zdrowie, życie dla nienarodzonego dziecka – z poważnymi wadami rozwojowymi. w pierwszym dniu części dziękczynnej dowiedziałam się, że matka usunęła ciążę. Powiem szczerze, że tak po ludzku nie potrafię o tym pisać. Rozmawiałam z koleżanką, która też modliła się w tej intencji, że to Dziecko jest już w najlepszych rękach – Pana Boga i za to trzeba Mu dziękować.

Więcej…

A: Warto poświęcić trochę czasu!

6 stycznia b.r. ukończyłam moja pierwszą nowenne. Modliłam się o miłość pewnej osoby. Po kilku dniach stwierdziłam ze to bez sensu, że lepiej modlić się ogólnie o miłość ale stwierdziłam, że trudno, jak zaczęłam to skończę, nie dam satysfakcji złu i najwyżej następną nowenne odmowie w bardziej ogólnej intencji (i właśnie ja odmawiam).

Więcej…

Lucyna: Nowenna o powrót syna do wspólnoty Kościoła

O Nowennie Pompejańskiej dowiedziałam się czytając świadectwa w czasopiśmie „ Miłujcie się”. Był to czas, kiedy mój 25. letni syn oddalił się od Kościoła. Zaprzestał uczestnictwa w niedzielnych mszach św., jego poglądy polityczne, na życie coraz bardziej odbiegały od nauki Kościoła katolickiego. Rozmowy, by spojrzał na swoje życie w perspektywie wieczności, nie przynosiły rezultatów.

Świadectwa o Nowennie Pompejańskiej stały się dla mnie nadzieją, na wysłuchanie moich próśb o nawrócenie syna.
Nie od razu udało mi się odmówić Nowennę. Zaczynałam i przerywałam wielokrotnie. Wreszcie zaczęłam prosić Boga, aby to zmierzenie pobłogosławił. Często też w trakcie odmawiania Nowenny modliłam się o Ducha św. by mnie umocnił i pomógł pokonać
„ uciekające myśli” , by moja modlitwa była miła Bogu i ukochanej Maryi.
I odmówiłam Nowennę Pompejańską i zostałam wysłuchana !
Dziękuję Matce Najświętszej, za tę ogromną łaskę, za to niewypowiedziane szczęście jakim jest obecność Boga w życiu mojego syna. Modlę się, by Bóg nie pozwolił mu zejść z drogi , którą dla niego przygotował.

M: Od tej pory chce isc przez zycie z Jezusem

Wlasnie skonczylam odmawiac Nowenne w intencji znalezienia nowej pracy przez meza (w tej w ktorej jest obecnie bardzo malo czasu spedza z naszymi synkami i stad mamy z nimi problemy wychowawcze. Chlopcom brakuje taty). Poki co nic sie nie zmienilo jednak juz to ze udalo mi sie odmowic Nowenne to wielka laska. Do tej pory moja modlitwa byla bylejaka i czesto zapominalam o Bogu na codzien.

Więcej…

Karolina: Pokładam całą nadzieję w Modlitwie

Moją pierwszą Nowenne odmówiłam w zeszłym roku, mimo że czułam że nie do końca moja modlitwa wygląda tak jak powinna (często modliłam się w czasie pracy, w drodze do pracy ponieważ brakowało mi czasu na wszystko modliłam się często „byle jak”) mimo to moja intencja została wysłuchana dziękuję Matce Boskiej za to niezmiernie.

Więcej…