J.M. – LIST: Jestem pełna nadziei

Z nowennę pompejańską spotkałam się w 2016 r. kiedy bardzo potrzebowałam pomocy. W mojej rodzinie zaszło nieporozumienie i od tego czasu zaczęłam odmawiać codziennie nowennę pompejańską. Moje prośby skierowane były do Maryi o zgodę w naszej rodzinie, o zdrowie i o dobre relacje.
Kilka dni temu skończyłam odmawiać dziesiątą nowennę.

Przeczytaj J.M. – LIST: Jestem pełna nadziei

Antonina – LIST: Bóg dał mi to o co prosiłam

Powracam na tę stronę po dokładnie roku. W czerwcu zostawił mnie chłopak. Związek był trudny, ale bardzo w niego wierzyłam. Modlitwa była moim jedynym pocieszeniem przez parę miesięcy. W nowennie pompejańskiej prosiłam, jak wszyscy, o jego powrót. Pomimo skończonej nowenny i mnóstwa innych modlitw- on nie odzywał się. Ja pogodziłam się z losem i zaczęłam żyć normalnie. Aż wieczorem w Wigilię Bożego Narodzenia, napisał i poprosił o spotkanie.

Przeczytaj Antonina – LIST: Bóg dał mi to o co prosiłam

5 – LIST: Zmieniło się moje myślenie

Pragnę dac swiadectwo o NP. Odmwaiam NP juz kolejny raz w roznych intencjach. Chce powiedziec ze gdy odmawialam poprzednia NP w intencji kolegi by byl szczesliwy by dobrze zyl by znalazl milosc swojego zycia by Matka Boza nim sie zaopiekowala i wyrwala z wiezow zla i okryla plaszczem opieki to mialam problem ze slowami Ojcze Nasz. Fragment badz wola Twoja mi sie mylil, ale powtarzalam go wiele razy by moc dobrze powiedziec.

Przeczytaj 5 – LIST: Zmieniło się moje myślenie

Basia – LIST: Podkarpackie Pompeje i moja praca

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus. Jest to moje drugie świadectwo, pierwsze można przeczytać tutaj, http://pompejanska.rosemaria.pl/2017/06/basia-obecnie-jestem-w-trakcie-16-nowenny-pompejanskiej/. Co zmieniło się od czasu Napisania poprzedniego świadectwa?. Należę do parafii pod wezwaniem Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w miejscowości Święte, w powiecie Jarosławskim, w województwie Podkarpackim. Dziś jestem w trakcie 22 Nowenny Pompejańskiej, prenumeruję także Królową Różańca Świętego od numeru 12. Przeglądając kolejne numery KRŚ, lubiłam i lubię do dziś artykuły redaktora naczelnego KRŚ, a wśród nich wywiady z księżmi w poszczególnych parafiach.

Przeczytaj Basia – LIST: Podkarpackie Pompeje i moja praca

Barbara – LIST: Łaska spokoju

Nowennę Pompejańską skończyłam 15 czerwca tego roku, bardzo długo zbierałam się do jej odmówienia, bałam się że nie dam rady, mój mąż jest przeciwnikiem modlitw, jest wierzący niepraktykujący ( chociaż ja mam ogromne wątpliwości odnośnie jego wiary) . Czytałam świadectwa o nowennie pompejańskiej. Przechodząc koło swojego parafialnego kościoła, zawsze wstępuję do kaplicy Matki Boskiej Częstochowskiej pomodlić się.

Przeczytaj Barbara – LIST: Łaska spokoju

Piotr – LIST: Otrzymane łaski i rozczarowanie

Chciałbym zacząć od tego że nigdy wcześniej nie miałem różańca i nie umiałem się z niego modlić . Ale do rzeczy. Poznałem wspaniałą dziewczynę a właściwie to spadła mi z nieba. Oczywiście metaforycznie. Nigdy wcześniej nie zaznałem takiego uczucia i takiej potrzeby bliskości jak z nią. Zakochałem się po uszy i to trwa do dzisiaj. Jednakże bardzo często się kłóciliśmy i bywały momenty że odsuwała się ode mnie mimo że określiła się że mnie kocha i nie potrafi wytłumaczyć dlaczego tak się zachowuję i co nią kieruje.

Przeczytaj Piotr – LIST: Otrzymane łaski i rozczarowanie

Ewa – LIST: Czuję, że ta modlitwa ma sens

To już moja 3 nowenna. Pierwsza się spelnila ( otrzymałam dobra prace. Mam fajnych kolegów i bardzo zyczliwego szefa). Drugą nowenna jeszcze się nie spelnila. Ta trzecia postanowiłam odmawiac w intencji Maryi odnośnie mojej duszy, bo Ona wie lepiej ode mnie czego mi teraz najbardziej potrzeba). Ta nowenna należy do najtrudniejszych. Przez pierwsze 2 tygodnie bardzo ciężko było mi wypowiadać nawet pojedyncze wyrazy.

Przeczytaj Ewa – LIST: Czuję, że ta modlitwa ma sens

Niech święty Michał cię wspomaga i broni przed piekielnym wrogiem!

 

– św. o. Pio –