M: List- Nie wątpcie Kochani w moc różańca!

To moje drugie świadectwo, odmówiłam dwie nowenny, jedną w intencji syna, drugą w swojej intencji. Otrzymałam ogrom łask, mimo, że intencje nie zostały wysłuchane w oczekiwany sposób to otrzymałam dużo innych wspaniałych łask, swojego nawrócenia, wybaczenia i uczę się miłości do bliźnich, wcześniej żyłam nienawiścią i nieczystością,

Więcej…

List: Matko moja cudowna wiem że jesteś ze mną pomagasz mi

To już moja druga nowenna w której modlę się o dar macierzyństwa. w pierwszej nowenie też modlili się o rodzicielstwo ale niestety nie spełniło się.Pragnienie bycia matką jest tak bardzo silne że postanowiłam sobie ze bede modlila się do skutku aż w końcu nasza cudowna Matka pomoże i nam.

Więcej…

Kasia: List – kiedy skończyłam pierwsza nowennę zapragnęłam następnej

witajcie !Ja sama tak naprawdę nie wiem co napisać tyle razy zbieram się by opisać swoje świadectwo.Na nowennę pompejanska trafiłam przypadkowo kiedy uczyłam się odmawiać różaniec szło mi to bardzo opornie czasami nawet zasypialam ale wytrwałym po pierwszej nowennę ogarnął mnie wielki spokuj nie umiałam się martwić poprostu ja wiedziałam w głębi serca że będzie wszytko dobrze czasami sama sobie nie umiałam wytłumaczyć czemu ja taka spokojna jestem mimo to że tak źle się działo w moim życiu( kiedy odnawialna kolejna nowennę mój mąż poprostu oszal stal się agresywny kiedy mnie widział z różańcem w ręku przklinal mówił takie rzeczy że ja nie poznawalam człowieka którego pokochałam który wierzył w Boga a tu nagle taka zmiana mówił że należę do sekty różańcowej ja wiem że to zły kazał mu tak robić i mówić .Myślicie że było mi łatwo nie!!ale walczyłam Dalej im więcej się modliłam tym bardziej się źle robiło w domu i w moim małżeństwie klocilismy się codziennie właśnie o różaniec zaczęłam modlić się i za niego .Ja się nie poddałam i wygrałam mój mąż od tak sobie poprostu przestał;) zaczął rozumieć że ja tego potrzebuje że to mój azyl moja modlitwa moje spotkanie z Bogiem z NMP ) i kiedy skończyłam pierwsza nowennę zapragnęłam następnej poprostu tak bardzo mi brakowało tej modlitwy że zaczęłam następna i nastepna. to że nie zostałam jeszcze wysłuchana nic nie szkodzi ja dziękuję NMP za wszystko i wszystkie łaski jakie dostaje codziennie za to że pokazałam mi rzeczy których ja wcześniej nie widziałam otworzyła mi oczy na świat na Boga dziękuję za wszystko i wam życzę wytrwałości pamiętajcie nic nie dzieje się bez przyczyny a Maryja wie kiedy i gdzie ma nam pomóc Bóg zapłać

M: Wstydliwa prośba

Szczęść Boże chcialabym dotrzymac obietnicy Matce Bozej i złożyć świadectwo otóż niedawno zakończyłam nowenne pompejanska z prośbą o pomoc w rozwiązaniu problemu z moją nadwagą której mam dużo prosilam o pomoc w opanowaniu nieumiarkowania jedzenia może wydawać się że to głupia prośbą ale dla mnie to choroba która truje mi zdrowie i umysl nie mogę sobie dać z nią rady. Jestem pełna nadzieji że zostanę wysluchana zaczynam czuć skutki modlitwy mogę opanować obzarstwo jestem spokojna i tak jakby zdrowsza na duchu i psychicznie. Jestem pewna ze Matka Boża mnie wysłucha ona zawsze jest blisko ja to czuję i nie zostawi bez pomocy tych co się modlą do niej i proszą. Szczęść Boże

Dorota: List – Moje wnioski i rozważania

Cześć. Jestem Dorota, mam 17 lat i chciałabym troszkę Wam opowiedzieć 🙂 „Różaniec jest skarbem, który trzeba odkryć” powiedział św. Jan Paweł II . Po kilku odmówionych „pompejankach” mogę tylko dodać, że odkrywanie tego skarbu jest przepiękne i bardzo wzbogaca człowieka. Nie każdy ma duchowość maryjną, ale każdemu polecam spróbować zmierzyć się z Nowenną Pompejańską.
Moja ostatnia nie była w ściśle określonej intencji. Przeczytałam na jednej z grup (serdecznie pozdrawiam Pandy Szustaka), że niektórzy modlą się na zasadzie prezentu dla Maryi, za to, za co ona by chciała, żebyśmy się modlili, za jej intencje. Postanowiłam również się tak pomodlić, dodatkowo zachęcona przez koleżankę. Prosiłam o przemianie dusz, żeby po prostu było lepiej na świecie.
Bardzo dojrzałam przy tej nowennie. Wcześniej zdarzało mi odmawianie „na szybko”. Tutaj wolałam się spóźnić z północą, ale przebić wszystkie rozważania 4 części. Starałam się chociaż jedną myślą wzbogacić każdą dziesiątkę. Chciałabym też zamieścić moje własne wnioski i zdania , które w rozważaniach mnie uderzyły, może komuś pomogą w odkrywaniu różańca 🙂
A co do zmian jakie przyniosła w moim otoczeniu, to łaski, które zauważyłam w tym czasie, to przede wszystkim moje uświadomienie i zbliżenie mojego przyjaciela do Kościoła.

1. Zwiastowanie- Bądź jak Maryja. Nie pytaj, czy coś się stanie, ale „jak?”. Nastaw się na TAK.
2. Nawiedzenie- Kim jestem, że Matka Boża przychodzi do mnie? Kim jestem, że mi pomaga?
3. Narodzenie- Bo jak się rodzi czyste dobro, to jak tu się nie cieszyć? * Bóg się urodził w nocy, w stajence, pomyśl o tym, jak będzie Ci zimno i ciemno. Zaproś Go wtedy do siebie, On wie jak sobie radzić w takich klimatach.
4. Ofiarowanie- Ofiaruj się Panu i bliźnim, ale nie rób z siebie ofiary. Bądź mężny w cierpieniu! Maryja wiedziała, co się wydarzy, ale nie zwątpiła, tylko wzięła to „na klatę”.
5. Odnalezienie- Jezusa najłatwiej znaleźć w kościele. * Tak jak Maryja się cieszyła ze znalezienia Jezusa, tak też my się cieszymy, gdy znajdziemy odpowiedź, spełnienie, powołanie.
1. Chrzest- Jezus poprzez chrzest pokazał święte posłuszeństwo, przecież nie musiał się chrzcić, bo nie miał z czego, a jednak to zrobił. * Bycie chrześcijaninem pomaga nam w wyborach.
2.Objawienie w Kanie- Uwierz w cuda. Bóg chce w nas wlać miłość, tak jak wlał wino w bukłaki. Kiedy myślisz, ze jesteś do niczego, pomyśl o takim starym bukłaku. Bóg w „badziewiu” podaje dobre wino.
3. Głoszenie- „Wy jesteście solą Ziemi, wy jesteście światłem świata”
4. Przemienienie- Ujrzeli i już nie zwątpili. * Jezus przynosi światło.
5. Eucharystia- Największy z cudów. * Bo jak się bardzo kogoś kocha, to można by dla niego kawałek serca odkroić, wszystko oddać. Bóg tak nam dał na pokarm samego siebie, a najbardziej go cieszy, jak się chcemy z nim jednoczyć i czerpać tej bezgranicznej miłości 🙂
1. Modlitwa w Ogrójcu- Wystarczy bezgranicznie zaufać Bogu i nie trzeba się martwić. On wie co robi.
2. Biczowanie- Jezus nie krzyczał, nie awanturował się. Bierzmy przykład. Jeśli nie możemy uniknąć jakiegoś cierpienia, wytrzymajmy to w milczeniu, z honorem. Nie użalajmy się nad sobą.
3. Cierniem ukoronowanie- Cierpienie głowy jest porównywalne z cierpieniem psychicznym. Wyszydzany, wyśmiewany, ale tak nas kochał, że wytrzymał. My też mu się tym odpłaćmy jeśli ktoś nas będzie szkalował z Jego powodu.
4. Droga Krzyżowa- Wielki cel łączy się z brzemieniem i ciężką drogą. * Moja Droga Krzyżowa z Jezusem na czele to jak letni spacer. Czasem trafi się ewentualny kamyk w bucie, ale z Nim wszystko jest proste.
5. Śmierć- Jezus nam poprzez Jana oddał Matkę. Nic sobie nie zostawił. Wszyscy jesteśmy odtąd jeszcze bardziej rodziną.
1. Zmartwychwstanie- Nie ma rzeczy niemożliwych. Bóg nawet ze śmiercią wygra, a co dopiero z naszymi drobnymi sprawami.
2. Wniebowstąpienie- Bóg nam zaufał. Zostawił świat w naszych rękach. Starajmy się być więc najlepszą wersją siebie, żeby się z tego wywiązać
3. Zesłanie Ducha Świętego- Bez Ducha nie zrobimy nawet kroku. Tak bardzo go potrzebujemy.
4. Wniebowzięcie- Super byłoby żyć tak, żeby Bóg się nas nie mógł doczekać. Ogromnie mu dziękuję, że dał nam taką Matkę, Przyjaciółkę i Przykład.
5.Ukoronowanie- Jak miło jest być dzieckiem Królowej.
„Maryjo, śliczna Pani
Matko Boga i ludzi na Ziemi
Tyś świata Królową
Tyś gwiazdą na Niebie
Ty nas wiedziesz przed Jezusa wieczny tron.

REF.
Maryja, Ave Maryja,
U Boga nam wybłagaj zdroje łask,
By świat lepszy był, by w miłości żył,
O Maryjo, miej w opiece dzieci swe. ”

Odmawiajcie i żyjcie na chwałę Bożą 🙂 Warto 🙂
Z Bożym pozdrowieniem

Modlitwa o cud poczęcia

Witam, odmówiłam do tej pory 3 nowenny pompejskie. Modlę sie o cud uzdrowienia naszego małżeństwa z niepłodności. Od 5 lat staramy sie dzieciątko, a od ponad dwóch lat leczymy sie w klinice. Kiedy usłyszeliśmy od lekarza ze wyniki są na tyle zle ze tylko in vitro moze nam pomoc pomyslałam sobie w duchu ze przecież to nie moze tak byc.

Więcej…