Jerzy: 21 lat po ślubie

Jesteśmy 21 lat po ślubie i coś od dłuższego czasu między nami się psuło. Może nuda, szarość dnia codziennego, rutyna, albo jeszcze coś innego. Nasz związek z dnia na dzień chylił się ku upadkowi. Minęło już pół roku jak prawie nie rozmawiamy ze sobą. Każde z nas zaczęło żyć swoim życiem. Chciałem ratować nasz związek bo bardzo kocham moją żonę. Nadszedł czas naprawić to co się zepsuło. Szukałem pomocy bo wiedziałem, że sam nie dam rady. Wtedy przez przypadek trafiłem na księdza, ojca Darka. Choć z wiarą u mnie bywało różnie i nie raz z panem Bogiem gniewaliśmy się na siebie to za namową o. Darka rozpocząłem „Nowennę Pompejańską”. Dzisiaj już ostatni dzień. Jaki skutek: z moją żoną normalnie rozmawiamy, może jeszcze nie ma szalonej miłości, namiętności i zaufania, ale jest normalnie. Myślę, że pozostałą część „pracy” Maryja pozostawiła do naprawy dla mnie. No i co najważniejsze pogodziłem się z panem Bogiem i zostaliśmy „przyjaciółmi”. Chcę iść do spowiedzi i jeszcze raz zacząć wszystko od nowa. Lepiej. Dziękuje Maryjo i tobie ojcze Darku

Różańce pompejańskie

z kamieni szlachetnych

– jedyne w Polsce!

17
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
7 Comment threads
10 Thread replies
2 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
9 Comment authors
JustynaKatarzynaMagdalenaeniażona Recent comment authors
  Subscribe  
Powiadom o
ewa
Gość
ewa

Jerzy, cudownie, że wszystko u Ciebie wróciło do normy. Chwała Panu! Ja też tak bym chciała…Modlę się o uratowanie mojego małżeństwa od 1,5 roku. Też kolejną NP i nie tylko. Wczoraj wróciłam z Jasnej Góry z zawierzenia. Było cudownie!!! Tak bardzo pragnę, żeby moje prośby Bóg i Maryja spełnili.

Radosław
Gość
Radosław

Teraz pani EWO odmawiaj co armia akt zawierzenia ten sam co wsobotę odmawiałaś w kościele

Ela
Gość
Ela

21 lat, gratuluje takiego stazu.

ewa
Gość
ewa

Tak, tak, wiem panie Radosławie, będę tak czyniła… Niech się wypełnia Wola Boża dzięki zawierzeniom do Mateczki!!!

Kasia
Gość
Kasia

Pani Ewo, ja tez byłam na zawierzeniu 7.7 na Jasnej Górze, potwierdzam, było cudownie 🙂

ewa
Gość
ewa

do p. Kasi. Tam jest atmosfera nie do opisania…i coraz więcej osób zawierza się. Chwała Panu i Maryi!!!

żona
Gość
żona

P.Radoslawie, nie rozumiem, co Pan napisał, ja zawierzylam Maryji ponad rok temu w Niepokalanowie, walczę o męża od 2015r,ale on nadal jest daleko i z tą kobietą, nie zamknął sprawy rozwodowej, choć Matka Boża wszystko opóźnia i Chwała Jej za to. Nwenn pomp odmowilam wiele i w różnych intencjach, wielu świętych proszę o pomoc, uzyskałam wiele łask, ale mąż nadal zimny, dzieci chciałyby mieć tatę w domu a ja męża…Bardzo się cieszę, gdy małżeństwo jest uratowane, codziennie modlę się za małżeństwa w kryzysie i proszę Was o modlitwę, jest nas tak wiele… Chwała Panu i Maryji za ich miłość i… Czytaj więcej »

Radosław
Gość
Radosław

Niech pani zamówi 30 mszy za przodków u ks Daniela on ma konto na FB i można do niego pisać on te msze odprawia i niech pani zadzwoni do mniszek Bosych do Kodnia jest to zakon zamknięty siostry cały dzień się modlą dzisiaj czytałem artykuł o nich ze przez ich modlitwę dzieją się cuda to jest adres Kodeń
21-509 Kodeń,
Kodeń III / 29
tel./fax (0-83) 375-44-30 niech pomodla się za pani małżeństwo i proszę prosić Maryję o pomoc i modlić się do rany na ramieniu Jezusa

enia
Gość
enia

Radek do chyba do ks.Dominika Chmielewskiego te Msze za przodków

Radosław
Gość
Radosław

Tak do ks Dominika Chmielewskiego

enia
Gość
enia

„żona” polecam „Z Jezusem pokonac złego ducha” ks.Amorth, są modlitwy na uratowanie małzeństwa, było tu swiadectwo że małżenstwo zostało uratowane i o tej książce

żona
Gość
żona

Dziękuję, za wsparcie, czytam wasze komentarze, choć nie zawsze się odzywam, bardzo mi ona pomagają. Najtrudniejsza jest bezsilność, bo jako żona i matka zrobiłam wszystko, żeby z nami został…Wiem, ze dla Boga nie ma rzeczy niemożliwych, dlatego ufam Jego słowu, to On uratował mnie w tej rozpaczy. Niestety mój mąż, jak i inni mają ten sam schemat postępowania, gdy czytam świadectwa to wszędzie to samo… Bardzo się cieszę,gdy inni otrzymują łaskę zmartwychwstania małżeństwa,też pragnę tego. Czasem tylko myślę, a może mam być sama z synkami? Trudne to wszystko, wiem ze Pan mnie strzeże i dzieci też, Jezu Ty się tym… Czytaj więcej »

Magdalena
Gość
Magdalena

Poczytaj o bł. Elżbiecie Canori Mora, na pewno jest bliska twoim problemom.

Katarzyna
Gość
Katarzyna

Panie Jerzy,postawa godna naśladowania i jest Pan prawdziwym Mężczyzną z… (chcę użyć pewnego określenia,ale na tej stronie się powstrzymam 😉 )Żyjemy w trudnych czasach i rzeczywiście może rutyna zabija,ale też brak zabiegania o drugą osobę,bo „I tak przecież jest,to już zostanie”.A tymczasem wcale nie.Trzeba obustronnie o siebie zabiegać,pomimo tych nawet 20 lat,zmiany w wyglądzie,naukach itp.! Nie nadskakiwać,dawać sobie przestrzeń do samotnych chwil np.na pasje,ale DIALOG,KOMUNIKACJA,ROZMOWA na pierwszym miejscu.Przytulenie bez słów po całym dniu i bycie czujnym ,gdy na pytanie mężczyzny „co Ci jest?”,odpowiedź kobiety padnie „mnie?Niiic…” tzn.,że jest bardzo duży problem i trzeba to wspólnie rozwiązać,właśnie poprzez rozmowę.Psychologia kobiet i… Czytaj więcej »

Katarzyna
Gość
Katarzyna

● nawykach (zamiast naukach-to słownik „podpowiedział”)

Katarzyna
Gość
Katarzyna

Do Pani „żony”-czy przez 3 lata,mąż choć raz spędził z dziećmi np. 2 tygodnie pod rząd? Czy wystąpiła Pani o opiekę naprzemienną ,czyli np.2 tyg.z Panią,2 tyg.z mężem? W Polsce kobiety za dużo ułatwiają niewiernym mężom! Oni nawet nie wiedzą,czym jest wychowywanie dzieci,bo zostawiają je z żonami,a sami idą do tych „kochanek”(chociaż to nie adekwatne słowo,bo na kochanki ich i tak nie stać,a te inne kobiety,to po prostu sprytne baby,które chcą mieć facetów!) Najczęściej zdrajca wyprowadza się do mamusi,albo do sprytnej baby,nie idzie do hotelu,bo przecież go nie stać ,ani do kolegów też nie.A jak jest zwolniony z opieki nad… Czytaj więcej »

Justyna
Gość
Justyna

Jestem z mężem 15 lat. Jestem w związku samotna, pod każdym względem od finansów po wychowanie syna. Stanęłam przed decyzją czy ciągnąć to dalej czy się rozwieść. I postanowiłam oddać to Maryji przez NP. Marzę o takiej przemianie mojego męża o jakiej Pan pisze. Każdy ruch z jego strony byłby już „czymś”. Czekam i szczerze łzy mi się leja po twarzy bo chciałabym mieć mężczyznę przy sobie na którego mogę liczyć. Jedyna nadzieja w NP.

- zawsze pod ręką!

Różaniec w formie bransoletki

%d bloggers like this: