Ufająca: Nieustannie w nadziei

Swoją pierwszą Nowennę skończyłam około dwa tygodnie temu. Tak naprawdę nie stało się jeszcze nic w kierunku takim aby moja prośba została spełniona albo jeszcze tego nie zauważyłam ale muszę przyznać, ze w trakcie odmawiania czułam się o wiele lepiej, miałam tyle energii i radości w sobie, otwarłam się bardziej na ludzi i nawiązywałam więcej kontaktów. W trakcie pierwszej Nowenny zaczęłam odmawiać kolejną, którą niedługo skończę i bywało ciężko ale wiem, ze warto.

1
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
1 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
Natalia Recent comment authors
  Subscribe  
Powiadom o
Natalia
Gość
Natalia

Ja swoją zakończyłam w lutym.. i nadal czekam z nadzieją na jej spełnienie i wierzę że Nasza Kochana Matuchna mi pomoże 🙂 Pozdrawiam Cię serdecznie 🙂