Lunia: Potrafię już nieść swój krzyż

Szczęść Boże
Za mną trzy nowenny pompejańskie;wszystkie w intencjach moich najbliższych i mnie.Bywało bardzo ciężko i nie chodzi mi o modlitwę ale o działanie złego.!Jakby nie chciał wypuścić z sideł swoich swoich zdobyczy.Bywały dni ze mąż ,ktory wie że sie za niego modliłam płakał i sam brał różąniec do reki , a za chwilę znów wracał do swoich nawyków.Ja miałam mieć operację,a okazało się że mam poważniejszą chorobę i w konsekwencji teraz o wiele lepiej się czuję ,po zamienieniu leczenia-wiem że to zasługa Mateńki,która mnie uzdrowiła.Córka tez stała sie spokojniejsza i cześciej potrafi porozumieć sie z tatą.Ja chyba otrzymałam jednak najwiecej łask od Mateńki:odbyłam spowiedz z całego życia,stałam się spokojniejsza,apceptuję swój los,wiecej się modlę,czesto jestem w stanie łaski uświęcającej i potrafię juz nieść swój krzyż bez pytań ;dlaczego P.Boże mnie to spotyka.Może nie są to jakieś szczególne łaski ,ale za wszystko dziękuję Ci Ukochana Matko i obiecuję że na tych trzech nowennach nie poprzestanę:)Zresztą to już prawie słodki nałóg i dzień bez chociażby jednego różańca jest jakiś pusty-na pewno macie tak samo:).Bóg zapłać za opiekę nad nasza rodziną!

Mariola: Cudowne Uzdrowienie

Chciałabym opowiedzieć o cudownym uzdrowieniu jakiego doznałam dzięki modlitwie pompejańskiej.Cudowna łaska Matki Bożej dotknęła mnie na jesieni 2015r.
Przeczytaj

Emilia: Modlitwa o dobry poród

Chciałabym napisać o swoim doświadczeniu Nowenny Pompejańskiej. Dowiedziałam się o tej formie modlitwy od koleżanki z pracy. Wiele razy w mojej głowie coś mnie wierciło żeby zacząć odmawiać,ale zawsze schodziło to na bok, a że brak czasu, że za dużo obowiązków, że za trudno i za długo itp. Jednak nastąpił w moim życiu moment, kiedy Pan Bóg dał mi wieele czasu i mało obowiązków i wtedy już nie było wykrętów ;p A tak na poważnie, zaszłam wreszcie w upragnioną ciążę.
Przeczytaj

Elwira: Moje życie wkracza na inny etap

To moje drugie świadectwo i czwarta Nowenna Pompejańska. To co dzieje się w moim życiu od momentu modlitwy przechodzi moje ludzkie pojęcie. Cuda, jakie dzieją się przez wstawiennictwo Najświętszej Maryi Panny są... spróbuję to opisać. Maryja zaprosiła mnie do Obór (miałam 20 min. na podjęcie decyzji), tam otrzymałam Szkaplerz karmelitański. Od tamtej pory czuję obecność Matki Bożej zawsze blisko siebie.
Przeczytaj

Marta: Nauka syna w szkole

To jest moja juz druga nowenna teraz modlilam sie zeby syn dobrze radzil sobie w szkole oraz zeby Maryja obdarzyla go jakims talentem . Jeszcze kilka miesiecy temu mialam z nim straszne problemy nie wiedzialan czy poradzi sobie w szkole postanowilam odmowic nowenne .
Przeczytaj

Tuzik: Tata jest silniejszy i zdrowszy

To moja czwarta odmowiona Nowenna Pompejanska - modlitwa ktora za kazdym razem daje mi tyle sily I nadzieji... ma ogromna moc. Moja ostatnia Nowenne odmawialam w intencji zdrowia dla mojego taty... jeszcze dwa miesiace temu bardzo zle sie czul mial bole w klatce piersiowej zawroty glowy omdlenie...
Przeczytaj

2
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
2 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
irenaDorota Recent comment authors
  Subscribe  
Powiadom o
Dorota
Gość
Dorota

Tak, dzień bez różańca jest nie do przyjęcia. Ja też jestem już nałogowcem różańcowym. Dzięki za świadectwo.

irena
Gość
irena

tak luniu ,ja na pewno tak mam jak ty i dorotka ktora napisala ze jest nalogowcem ,kiedy polecam NP innym ostrzegam ze silnie uzaleznia ,malo tego zarazilam tym nalogiem juz dwie moje siostry ,dwie kolezanki i nad reszta pracuje,jadac do pracy w autobusie spotkalam tez pania ktora odmawia NP i ona mi powiedziala „co za zbieg okolicznosci ,kiedy jechalam pewnego razu do pracy spotkalam kobiete z ukrainy ,ktora tez modli sie ta nowenna”jak widac cos nami kieruje ze nawet spotykamy osoby uzaleznione jak my bo na tym forum to juz standart ,wszyscy jestesmy w tej samej sprawie i dzielimy sie… Czytaj więcej »