Emilia: To Maryja pomogła mi z tą miłością

Z całego serca dziękuję Maryi za wstawiennictwo w nowej intencji. Niedawno odmówiłam piątą nowennę, intencje były różne. W każdym razie dotyczyły kwestii rozeznania mojego powołania, nie wiedziałam czy jestem stworzona do bycia z kimś, w małżeństwie, do bycia osobą nie związaną z nikim czy do czegokolwiek innego. I o to głównie się modlilam. Jedna intencja dotyczyła zakończonego związku ze starszym mężczyzną, który postanowil, że nie może mnie przy sobie trzymać tylko dlatego że się kochamy, tłumaczył to tym, że zabiera mi młodość, że nie może na to pozwolić bym za jakiś czas została sama, bez niego. Nie rozumiałam tego, ale stało się tak jak on chciał. Nie mieliśmy kontaktu przez kilka miesięcy, on spotykał się z inną kobietą, planowali nawet slub. Postanowi lam ze dam sobie ostatni miesiąc na przeżycie swego rodzaju żałoby po nim i że z końcem stycznia, przestaio nim myśleć. Powiedziałam „Jezu, jeżeli mamy byc razem to pomoż nam”. Kochałam tego mężczyznę bardzo, teraz jest dla mnie najważniejszy na świecie. Oddałam tę sytuację Jezusowi i prosiłam Maryję o wstawiennictwo. Pierwsze nowenny przeszły spokojnie, bez większych trudności. Za to ostatnia, właśnie w intencji rozeznania czy to co między mną i tym mężczyzną to miłość. W trakcie odmawiania różańca przytrafialy mu sie różne dziwne sytuacje, wiedziałam że to zły atakuje. Przeciez on nie lubi gdy ludzie sie kochają. Poza tym gubilam różańce, zasypialam, zapominalam o różańcu. Jednak nie poddawalam się, wierzyłam w moc Matenki. Zdarzyl sie cud, tydzień przed końcem”żałoby” odezwał się do mnie. Spotkaliśmy i od tego momentu jestesmy razem. Wszystko sobie wujasnilismy, teraz rozumiem że to wszystko stało sie po to żebyśmy oboje dojrzeli do tego związku. Było to nam bardzo potrzebne. Teraz mamy super relację, opartą na łasce Bożej, pewnie że bywają trudne momenty, ale wierzymy, że miłość jest w stanie pokonać wiele. Nie wszyscy nas rozumieją, nie wszyscy są za nami, my jednak mamy siebie. I opiekę Bożą. Wszystkim polecam nowennę, sama również nie przestanę jej odmawiać. Dziękuję Bogu za tę łaskę, łaskę miłości, prawdziwej. Za to że mogę jej doświadczać każdego dnia:)
Pozdrawiam

48
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
12 Wątki komentarzy
36 Wątki z odpowiedziami
0 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
15 Autorzy
też AniaAgnieszkaBeataHankairena Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Aga
Gość
Aga

Piękne świadectwo! Emilko mogłabyś się odezwać do mnie na maila?

Beata
Gość
Beata

Wczoraj prosiłam Boga o jakikolwiek znak że robię dobrze a dzisiaj twoje świadectwo dziękuję 🙂 też się modlę o powrót tzn już 3 Razy zaczynałam i przerwalam coś mi mówiło że nie ma sensu się o to modlić ale teraz postanowiłam że odmowie i mam nadzieję że mi się uda dziękuję za świadectwo;)

Xyz
Gość
Xyz

A czy facio też modli soę o Twój powrót? Co Bóg ma go zmusić do bycia z Tobą?

Xyz
Gość
Xyz

Do Beata tutaj jest to świadectwo o ktorym dyskutujemy wiec kopiuje komentarz Piszemy pod złym świadectwem! To nie to! To dotyczy swiadecwa „Emilia-To Maryja pomogla…” Beata, rozumiem że jesteś z tych kobiet „miłosnych i romantycznych”, ale czy Ty jesteś ślepa? Zauważ, facet odgonił ją od siebie jakimiś dziecinnymi tekstami, że nie chce jej młodości zmarnować i niech sobie pójdzie. Co lepsze jest od niej starszy a jakoś o tym nie wiedział przed rozpoczęciem z autorką związku? Nagle nowa baba, ślubne plany. Przecież nie minął rok a kilka miesięcy a on już innej miał ślubować. Tamta go kopnęła w zad to… Czytaj więcej »

Xyz
Gość
Xyz

I to nie Maryja sprawila, ze on wrocil tylko cos mu z tamtą drugą nie wyszło więc powrócił do pierwszej opcji bo co tu z braku laku robić.

Nawet konsekwentny nie jest, podał powod dla ktorego powinno sie rozstać i nawet nie potrafi sie zastosowac do niego. I on mialby poprowadzic malzenstwo? Byc glowa rodziny? Stare chłopisko a niedojrzałe. Młodsze kobiety to od starszych facetów powinny czerpać radość, zyciową madrosc, zaradnosc. A on co? Raz ta raz tamta.

Jadwiga
Gość
Jadwiga

Xyz chyba jestes nie wierzaca i dlatego takie bzdury kocury piszesz pod komentarzami widocznie żal ci dupe ściska ze inna sa szczesliwi a ty nie

Xyz
Gość
Xyz

Facet naobiecywał drugiej ślub, a zaraz potem wrócił do tej, którą odstawił co dla mnie jest karygodne, ale dla Ciebie oznacza osobę niewierzącą bo powinnam się podniecić tym faktem. A co może tamta , z którą slub planował powiedziec? Ona najbardziej zyskala na tej nowennie tak naprawdę.

Tak jestem zazdrosna o to, ze zaden facet nie potraktowal mnie jak szmatke. Ze zaden mnie glupimi tekstami nie odstawil, nie poszedl do drugiej, a później do mnie powrocil. Zenada! Tobie by pewnie cos takiego odpowiadalo,ze tak rzucil inna dla Ciebie, kocico!

Magda
Gość
Magda

Dziękuje Ci za to świadectwo! Dzięki niemu nie tracę nadziei na powrót mojego ukochanego. Dopiero zaczęłam nowennę. Odmawiam ją od 3 dni. Ale mam ogromne przeczucie, że Mateńka mnie wysłucha, że moje życzenia się spełnia. Wierzę, że jesteśmy stworzeni dla siebie z moim ukochanym gdyż już nie pierwszy raz Bóg stawia nas na swojej drodze znów. Mam nadzieję, że teraz to co się dzieje jest swego rodzaju próbą, próbą mojej miłości. Mimo tego ze miewam gorsze i lepsze dni, wierzę że wszystko się ułoży. Módlcie się za mnie, aby miłość mojego życia do mnie powróciła. Aby wszystko mi wybaczył i… Czytaj więcej »

Marek
Gość
Marek

Duża różnica wieku jeśli można wiedzieć? Po ile macie? Ja tam lubię dużo młodsze dziewczyny bo się zawsze najlepiej dogadywaliśmy.

Pozdrawiam

Xyz
Gość
Xyz

Ten pan odstawił Cię wcześniej dla innej! Te gadanie, że nie chce bys marnowała swoją młodość z nim to taka maska, ładne słowa, a tak naprawdę to właśnie pojawiła się ta druga. Stąd musial cos Tobie nagadać by w przyjaźni i bez klotni i szybko sie rozstać. I to ślub z nia planowal! Sorry,ale tamta go rzuciala to wrocil do Ciebie bo gdzie indziej?

Xyz
Gość
Xyz

I co teraz będąc z Tobą nie boi się, że zabierze Ci młodość? Nie boi bo narazie na horyzoncie żadna nowa się nie pojawiła! Chyba, że on odmłodniał.

OnA
Gość
OnA

Xyz
a gdzie Twoja wiara w Boga????po co te komentarze???skąd Ci wiadomo co tak naprawdę się w nim zadziało.Co sie wydarzy?Dziewczyna kocha ,może on potrzebował czasu.Jesli tak nie jest to się rozejdą .Po co kogoś próbujesz dołować swoimi mądrościami???Skoro się modliła ,sytuacja się zmieniła i
Dziewczyna dała świadectwo!!!!!Chwała Panu.
Wiem życie, życiem i też są jakieś doświadczenia,ale jeśli to pochodzi od Boga po co komentujesz?
Tylko Bóg wie jak to się skończy!!!!Nie ty!!!

Xyz
Gość
Xyz

Skakanie od baby do baby jest od Boga, super!!!!!! Ja mysle, ze Bog moze dac autorce meza, partnera ale to nie ten!

Bożena
Gość
Bożena

I po co tyle agresji ??? Czyż nie lepiej docenić to że tej parze się udało i że Bóg tak pokierował ich drogami że są teraz szczęśliwi? Że mają MIŁOŚĆ która ich umacnia i której źródło jest w Bogu?? Ale zazdrośni ludzie zawsze się znajdą,tacy pseudokatolicy siedzący w 1 ławce w kościele i niszczący szczęście innych… Nie przejmujcie się! Trwajcie w modlitwie i zaufaniu Bogu ! On poprowadzi Wasze drogi ! 🙂

Beata
Gość
Beata

Dziękuję;)

Xyz
Gość
Xyz

A co się tej parze udało? Że do autorki wrócił facio obiecujący ślub innej babie w ciagu kilku miesięcy? To nazywasz miłością? Że stare chłopisko zamiast budować związek bawi się młodszą?

Tak nazywaj wymagających ludzi zazdrosnymi! Nie dziwię się, że teraz 7- latki biją się między sobą o klasowego chłopaka. Ich matki też byle co nazywały miłością.

Agnieszka
Gość
Agnieszka

Bożeno Ty chyba sobie kpisz. Skąd możesz wiedzieć że w tej relacji autorki i tego mężczyzny jest Miłość Boża? Ten facet możliwe że mógłby być jej ojcem. Co robił przez tyle lat swojego życia że nie związał się z rówieśniczką? Jeśli ten mężczyzna byłby prowadzony przez Boga to w jednym roku nie miałby dwóch kobiet… Święci, którzy byli prowadzeni przez Boga tacy jak Sw Józef, albo Sw Ludwik Martin i ich życiu nie było po 2 kobiety na jeden rok. Był przede wszystkim Bóg i miłość tych mężczyzn do Boga, a potem ta jedyna kobieta dana im od Boga na… Czytaj więcej »

Katarzyna
Gość
Katarzyna

W obecnych czasach każda różnica zdań jest odbierana jak atak i agresja.Od zawsze różnice były i będą,choćby „u cioci na imieninach”.Ktoś się cieszy ze świadectwa,a ktoś inny wyraża obawy i nie widzi sensu świadectwa. Dla mnie osobiście,świadectwo Emilii nastąpi wówczas,gdy za np.12 lat napisze,że ten pan jako dobry mąż sprawdził się i oboje czują błogosławieństwo boże. Fakt,że co raz trudniej o dobrych mężów,bo co raz więcej rozwodników i tu każdego sumienie musi odpowiadać,na co się decyduje. Dla młodej dziewczyny,starszy mężczyzna może być imponujący,ale niech za tym idą czyny,czyli niech wybierze ją za żonę i szanuje z wzajemnością. A,że w młodości… Czytaj więcej »

Bożena
Gość
Bożena

Zgadzam się,że każdy ma prawo wyrazić swoją opinie 🙂 lecz niestety są ludzie, którzy uwielbiają drugim ” dowalić ” i to jest ich główny cel. Dlaczego ? Ponieważ mają problem sami ze sobą i siebie chcą ” oczyścić „. A nie lepiej popatrzeć oczami miłości? Czy nie tego uczy nas nasz Mistrz z Nazaretu? 🙂 ludzie – więcej miłości do siebie samych i drugiego człowieka! Skąd wiemy czy jutro jeszcze tu będziemy? Tu i teraz- i chwalić za to Boga 🙂 przyszłość jest w Jego rękach:)

maria
Gość
maria

Mysle, ze ten pan sprytnie sobie to rozegral,… zostawiam Cie, ide do innej ale robie to dla Ciebie, jednak wrocil co swiadczy, ze nie wiek byl problemem. Uczucie jest ulotne, character mniej, co nie znaczy, ze nie bedzie szczesliwego zakonczenia, ale ja w tej sytuacji nie mialabym zaufania, stawiam na charakter

maria
Gość
maria

Nie daj sie ograc kolejny raz, z doswiadczenia wiem, ze modlitwa nie chroni przed niedobrymi zwiazkami, nie zwalnia od koniecznosci bycia rostropnymi

Jadwiga
Gość
Jadwiga

Xyz a moze Bog tak chcial zeby znowu byli razem moze nie pasowal do tamtej kobiety moze ona nie byla mu przeznaczone i dlatego tak sie stalo pomysl troche logicznie rusz ta swoja pusto głowa jest sie wierzey i ufa Bogu i Maryji to dzieją cie cuda własnie takie jak ten a z kad wiesz jaka tamta kobieta była moze byla dla niego nie dobra itd i moze ona go zdradzala nikt tego nie wie widocznie tak mialo byc i ta para teraz ma byc razem widocznie Maryja tak chciala

irena
Gość
irena

jadwigo wiekszosc z nas tu wierzy w moc modlitwy ,nieliczni tylko maja inne zdanie ,zawsze tak bylo jest i bedzie ,ze zdarzaja sie niedowiarki ,ale mysle ze to z racji zniecierpliwienia to niedowiarstwo ich dopada,bo moze prosba nie zostala wysluchana na wczoraj a szatan tylko czeka na takich ,bo moga byc jego latwym lupem,wiem tylko jedno ze bez Boga nic nie mozemy ,modlitwa ma ogromna moc ,juz sie o tym nie raz przekonalam

Agnieszka
Gość
Agnieszka

A ja nie wierzę w te nagłe powroty mężczyzn za sprawą Boga. Bóg Dał nam wolną wolę. Bóg nie zmusza do niczego. Nie zmusi Cię do małżeństwa z kimkolwiek. Raczej często te powroty tych mężczyzn to nie od Naszego Pana. Ja gdy byłam kilka razy na pielgrzymkach w Sanktuariach Maryjnych to zawsze odzywał się do mnie właśnie wtedy mój były. I tak było kilka razy w roku na przestrzeni kilku lat- i dla mnie to był znak, że te proponowane powroty mojego byłego są nie od Boga. Mój były miał w tych powrotach wobec mnie swoje egoistyczne intencje, więc nawet… Czytaj więcej »

Hanka
Gość
Hanka

Myślę, że Bóg ani Przenajświętsza Panna nie wtrąca się w relacje międzyludzkie na zasadzie decydowania kto ma z kim być. Przecież człowiek ma własną wolę i spośród osób, które spotyka na swojej życiowej drodze wybiera sobie męża lub żonę. Stąd ludzkie dobre lub też złe wybory.
Skoro jednak uważasz, że to cud dany od Boga to mam nadzieję, że jesteś mu za to wdzięczna całym sercem i w oczekiwaniu na małżeństwo sakramentalne żyjesz w czystości z tym starszym panem inaczej te wszystkie piękne zdania świadectwa to tylko słowa rzucone na wiatr…

irena
Gość
irena

tak haniu masz absolutna racje ,Pan Bog dal na rozum i wolna wole ,ale czasem nam tez podpowiada ,ale my nie zawsze go potrafimy sluchac i pewnie z tad te nasze zle wybory ,kiedys zapytalam Pana Boga ,co powinna zrobic w mojej bardzo trudnej sytuacji i w duszy uslyszalam podpowiedz ,ale decyzje oczywiscie podjelam sama ,bo jak wspomnialas mamy wolna wole ,posluchalam tego co uslyszalam i nie zaluje teraz mojego wyboru i w cuda tez wierze

Beata
Gość
Beata

a co w kwestii z tym ze ktos sie modli a słyszy ze ktos mu mówi ze to nie ma sensu a tak jakby ktos drugi mówi ze to ma sens,modle sie tez o powrót tzn juz chya z 3 razy zaczynałam i po paru dniach albo tygodniach mowiło mi cos ze to nie ma sensu a 2 ze =bym sie modliła i jednak przerwałam 3 razy ale potem załowałam bardzo i mialam wyrzuty sumienia ze przerwałam i zaczełam znowu i teraz znowu po dniach tez mam mysli ze to nie ma sensu jednak ze i tak nikt mi nie… Czytaj więcej »

irena
Gość
irena

ja tez to wiele razy slyszlam a nawet dzialy sie rzeczy, ktore mogly swiadczyc, ze to nie ma sensu,ale poprostu lapie za rozaniec i jeszcze wiecej sie modle ,ja wiem to napewno ,ze mnie szatan to podpowiadal zebym sie nie modlila, wiec mowie mu zeby dal spokuj bo nie odpuszce i dalej sie modle

Hanka
Gość
Hanka

Beato ja na Twoim miejscu najpierw poszłabym do spowiedzi a potem w stanie łaski uświęcającej na cichą Adorację Najświętszego Sakramentu tam w ciszy zawsze uzyskuje się od Boga odpowiedzi na nurtujące nas problemy. Zrób tak kilka razy a będziesz miała w sercu odpowiedź co robić. Musisz oczywiście pamiętać, że w sytuacji jakiej jesteś nic Ci innego nie pozostaje jak spokojnie czekać na ewentualną decyzję Twojego eksa o powrocie. Bóg go do tego na pewno nie zmusi ale jak było Wam razem naprawdę dobrze to jest szansa, że eks się zreflektuje i powróci.

Beata
Gość
Beata

jest czas ze sie odzywa i pisze ze teskni itp czasem ma mysli ze bd a potem znowu cisza juz sama nie wiem co mam myslec i robic

Hanka
Gość
Hanka

Nic nie rób. On musi sam podjąć świadomą decyzję. Zostaw jemu inicjatywę:)

Beata
Gość
Beata

Boże jeśli moja miłość do x jest zła to błagam zabierz ją odemnie jeśli to on jest mi pisany to wlej w jego serce miłość i tęsknotę do mnie prawdziwa spraw żebysmy naprawili związek uważasz że to dobra intencja ?

Hanka
Gość
Hanka

Ja bym się po prostu pomodliła o wypełnienie woli Bożej pomiędzy Wami 🙂
Albo za dusze w czyśćcu cierpiące… Bo jak Twoje myśli będą ciągle ( nawet w trakcie modlitwy ) krążyć wokół byłego to nie wyrwiesz się nigdy z tego uczucia chociażby było złe dla Ciebie.

Beata
Gość
Beata

wiesz co jest najgorsze ze były tygodnie albo miesiace ze miaąłm juz spokoj z nim spotykaąłm sie z innymi i nawet myslałam ze nawet bede w 2 związkach ale wtedy zaczełam mysleć o nim i zaczełam tęsknić przy tych chłopakach i juz sama nie wiem co mam robić:( wiem ze nie powinnam Cie o to prosic ale pomoz mi chciałbym sie pomodlic do Matki Bozej rozwiązującej węzły ale nie wiem jak dac intencje ?

Hanka
Gość
Hanka

To pomódl się o rozwiązanie węzła związanego z relacją z X.
Ale niech to będzie już Twoja ostatnia intencja w tej sprawie.
Gdzieś kiedyś przeczytałam taką fajną sentencję, że oglądanie się ciągle w tył przeszkadza iść do przodu, nawet kiedy droga przed nami jest prosta:)

Beata
Gość
Beata

wiem tylko mowie ci ze juz miałam za soba mysl o nim i wogóle ze spotykałam sie z inymi i nawet z jednym byłam chwile w związku ale potem zaczełam tesknić za tamtym samo od siebie tak przysza taka tesknota , w tamtym tygoniu skonczyam nowenne za dusze w czysciu

też Ania
Gość
też Ania

Beato, poruszyłaś temat trudny, bliski wielu kobietom z forum. Każda z nas musi sama znaleźć odpowiedź na pytanie gdzie jest ta granica, za którą należy już dać sobie spokój z daną osobą. A może jest tak, że gdy modlimy się o tą osobę, stale ją wspominamy i nie pozwalamy odejść z naszego życia? Myślę, że Hanka dobrze radzi. Kojarzę Jej trzeźwe, życiowe komentarze. Dużo dobra Beato.

Beata
Gość
Beata

Jak zapomnieć jak się kogoś kocha? Jak już zapomniałam o nim to on wtedy się odzywa więc jak?

też Ania
Gość
też Ania

Beato, po mojemu gdy kogoś kochamy nie oddzywamy się do niego raz na jakiś czas tylko chcemy być z ta osobą . Gdy kochamy zależy nam na szczęściu tej osoby. Beato, a może zrób tak – powiedz Mu szczerze ile takie sytuacje Cię kosztują i jak je przeżywasz. Jeżeli kocha, wróci. Jeżeli skończy się na ładnych słówkach, bez konkretnych czynów z Jego strony pomimo Twojego wyznania, mimo całego bólu, odpuść Go sobie. Gdy kogoś kochamy, nie fundujemy mu emocjonalnej karuzeli. Dużo dobra Beato

też Ania
Gość
też Ania

Kluczową sprawą jest to czy ten mężczyzna wiąże swoją przyszłość z Tobą i czy jest gotowy na konkretne decyzje i czyny. Jeśli ta, kto wie. Jeśli nie, ja jeśli sam nie wie czego chce, mimo całego bólu daj sobie z nim spokój.

Beata
Gość
Beata

Uważasz że powinnam przerwać nowenne? i pomodlić się np i dobrego męża?

też Ania
Gość
też Ania

Szczerze? – ja dokończyłabym nowennę z intencją oddania tej całej sytuacji Bogu i wobec tego o dobrego męża. W moim odczuciu bywa i tak, że nowenna jest czasem dojrzewania do tego, że nasza intencja nie spełni się tak jak sobie to wymarzyłyśmy. Ja bym nie przerywała tylko od teraz modliła się oddając tą sytuację Bogu i prosząc o dobrego męża.

też Ania
Gość
też Ania

Beato, Hanka ma rację, modląc się o tego mężczyznę cały czas masz go w pamięci i nie pozwalasz mu odejść ze swojego życia.

Beata
Gość
Beata

Napisałam mu zobaczymy co odpisze jesEl nic albo że koniec to wtedy przestanę modlić się dziękuję 🙂

Xyz
Gość
Xyz

Do Beata- najpierw do Ciebie pisze, że tęskni i chce wrócić a potem się nie odzywa i sprawia Ci tylko mętlik w głowie, a Ty dajesz mu się sobą tak bawić. Facet, który kocha kobietę nie bawi się nią jak tanią lalą, a zwłaszcza emocjonalnie (jak w Twoim przypadku). Mi by było wstyd na Twoim miejscu dawac sobą tak pomiatać „ukochanemu”.

Xyz
Gość
Xyz

Do Beata- tutaj odmawiasz modlitwy o powrót tamtego, potem wchodzisz „na chwilę”w związek z innym, potem tęsknisz za pierwszym. Zacznij się szanować w końcu bo narazie do żadnego związku się nie nadajesz. Twój jedyny świat to chłopy. Wstyd!

Xyz
Gość
Xyz

Do Jadwiga To Ty rusz tą swoją pustą mózgownicą. Tak Bóg sprawił, żeby ten facio na świecie się tak nie męczył samotnie i sprawił by powrócił do tej pierwszej i to natychmiast, aby przez chwilę nie był sam, nie miał czasu dla sa!ego Boga,na przemyślenie, ale miał kobietę obok. Piszesz, że Bóg chciał żeby byli razem. Bóg może chcieć jakby oboje byli by wolni i szukali miłości, a nie jak chłop trzyma młodszą od siebie bo nie ma co innego do roboty i się za nią nie bierze, czyli nie planuje małżeństwa. Jesteś Jadwiga tak łatwa i ślepa ze to… Czytaj więcej »

Bożena
Gość
Bożena

Ludzie…. Jakbyście mieli w sobie więcej zaufania nie w Boga a Bogu i więcej miłości do drugiego człowieka to byście sie nie wykłócali i snuli teorie życiowe tylko doceniali to co dziś daje Wam Bóg!!! I więcej w sobie pokory i pokoju,bo kłótnie będą Was wciąż nakręcać ,dlatego ” bawcie ” sie w internety dalej….być może w życiu realnym macie jakieś problemy i chcecie sie wyżyć na klawiaturze? 🙂 pozdrawiam Was Wszystkich 😉 i pomódlcie sie czasem za siebie…..:)