Danuta: Odnalezienie miłości

Świadectwo, którym pragne sie z Wami podzielic dotyczy Nowenny odmówionej przed prawie 3 lata temu w intencjii dobrego męża. Poznałam chłopaka, który po roku czasu poprosił mnie o rękę i za kilka miesięcy mamy ślub. Oboje modliliśmy się o znalezienie miłości. Jestesmy bardzo sczęśliwi. Dziękuję za wszystko Maryi. 🙂 Nowenne pompejańską odmawiałam kilka razy w róznych intencjach, miałam dużo różnych chwil, ale wiem, że warto. Odmawiając Nowennę, bardzo mnie zmieniła, bardzo zbliżyłam się do Boga i Maryji. Nie bójcie sie, że nie wytrwacie w odmawianiu nowenny, ona pomaga, daje wsparcie,spokój wewnetrzny, po prostu jest z Tobą. Badżcie silni i Szcześć Boże.

17
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
7 Wątki komentarzy
10 Wątki z odpowiedziami
0 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
9 Autorzy
AniaSaairenaAnonimmaria Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Xyz
Gość
Xyz

To jest swiadectwo. Oboje modlili się o znalezienie milosci i sie odnalezli, a nie jeden jedna rzuca lezie do innej, tamta mu kopna w zad to powraca do poprzedniej jak gdyby nigdy nic. A tutaj konkrety. Powodzenia!

Beata
Gość
Beata

Jak nie masz nic do powiedzenia to się zamknij i nie oceniaj nikogo bo Bóg i Maryja wie co robi i widocznie tak miało być,a ty widocznie nie umiesz kochać albo nigdy nie kochałeś nikogo skoro tak MÓWISZ!!

Xyz
Gość
Xyz

Co z mojej strony złego zostało napisane? Aha czyli prawda w oczy kole. Facet Cię nie chce a Bóg ma go zmusić do powrotu haha. Może jak go piekłem postraszy to wróci…

Beata
Gość
Beata

Skoro Maryja sprawiła że wrócił to chyba chciał co nie ? Nikt go nie zmusił może zrozumiał że ja kocha a nie tamtą więc nie oceniaj nikogo patrz na siebie to jest grupa co ludzie się wspieraja jak chcesz oceniać kogoś a tym bardziej Boga bo widocznie jego oceciasz bo to on sprawił że chłopak wrócił to idź na inny portal albo zostaw to dla siebie

Xyz
Gość
Xyz

Piszemy pod złym świadectwem! To nie to! To dotyczy swiadecwa „Emilia-To Maryja pomogla…” Beata, rozumiem że jesteś z tych kobiet „miłosnych i romantycznych”, ale czy Ty jesteś ślepa? Zauważ, facet odgonił ją od siebie jakimiś dziecinnymi tekstami, że nie chce jej młodości zmarnować i niech sobie pójdzie. Co lepsze jest od niej starszy a jakoś o tym nie wiedział przed rozpoczęciem z autorką związku? Nagle nowa baba, ślubne plany. Przecież nie minął rok a kilka miesięcy a on już innej miał ślubować. Tamta go kopnęła w zad to wrócił do autorki! I co nagle jemu nie przeszkadza nic? Już może… Czytaj więcej »

Beata
Gość
Beata

To czemu Maryja sprawiła że wrócili do siebie ?

Xyz
Gość
Xyz

I to nie Maryja sprawila, ze on wrocil tylko cos mu z tamtą drugą nie wyszło więc powrócił do pierwszej opcji bo co tu z braku laku robić. Myslisz, ze Bog dalby jej faceta, ktory z inna niedawno sypial? Bo w czystosc to ja tutaj nie wierze. Takiego, który sam nie wie czego chce a mialby byc mezem? Nawet konsekwentny nie jest, podał powod dla ktorego powinno sie rozstać i nawet nie potrafi sie zastosowac do niego. I on mialby poprowadzic malzenstwo? Byc glowa rodziny? Stare chłopisko a niedojrzałe. Młodsze kobiety to od starszych facetów powinny czerpać radość, zyciową madrosc,… Czytaj więcej »

Xyz
Gość
Xyz

Autorka moze dostac meza, ale pewnie Bog go dopiero szlifuje by sie na !eza nadawal. Zobacz w swiadectwie Danuty oboje byli sami i sie modlili o milosc a u Emilii normalna sprawa, ludzie przeciez sie dobieraja w pary i rozchodzą. Nie wiem byc moze Emilia musi pobyc z tym niedojrzalym pacanem by docenic tego, ktorego Bog byc moze dla niej szykuje. Chociaz ja nie popieram tkwienie w tej relacji , takim chlopem. Lepiej samemu przy Bogu dojrzec niz przy tamtym chłystku.

Xyz
Gość
Xyz

To ze jak odmowila nowenne nie oznacza, ze jak z tamta sie rozstal to juz cuda sie dzieja i juz rachu ciachu Maryja zainterweniowala by byli ze soba. Poza tym co nagle to po diable.

też Ania
Gość
też Ania

Dzięki za świadectwo. Bardzo budujące. Dużo dobra. A można zapytać gdzie się poznaliście? Czy byłoby nietaktem gdybym zapytała o Wasz wiek (tak w przybliżeniu)?

też Ania
Gość
też Ania

Jaka szkoda, że w gąszczu komentarzy całkowicie zagubił się sens świadectwa Danuty.

Tina
Gość
Tina

Gratulacje, powodzenia

maria
Gość
maria

Piekne, swiadectwo, niech Wam Bog blogoslawi, oby takich wiecej

Anonim
Gość
Anonim

Ja też modliłam się o dobrego męża. Fakt spotkałam chłopaka, który bardzo mi się spodobał. Niby jesteśmy razem, alw bardzo wątpliwe czy bedziemy. On nie jest wierzący, o ślubie nie ma mowy. W sumie jesteśmy ale nie jestesmy razem. Tak naprawdę nic nas nie łączy, a za chwilę będzie 3 lata jak się spotykamy.

irena
Gość
irena

anonim a moze Pan Bog postawil na twojej drodze tego chlopaka i dzieki tobie moze on sie jeszcze nawroci na nasza wiare ,tego nie wiesz ,nikt nie wie jakie sa plany boze i jak nasz czesto zaskakuja

Saa
Gość
Saa

Może tak być jak Pani pisze, ale na miejscu kobiety nigdy nie brałabym się za nawracanie faceta, z którym chce się być. Skoro Bóg postawił na jego drodze tyle kościołów, wspólnot, ludzi i okazji a on wprost tego unika a może i nawet tym gardzi (?) To dla dobra ewentualnych kandydatek- omijać bo jako potencjalnego męża. Można próbować rozmawiać o Bogu,ale nigdy- przenigdy „Nie zaprzęgać się w jedno jarzmo z niewierzacymi”… Tak mówi Pismo św.i praktyka życia pokazuje to samo…

Ania
Gość
Ania

Piekne swiadectwo, ja tez modle sie o dobrego meza juz od 3 lat i jak narazie nie zostalam wysluchana, ale to chyba jeszcze nie dobry moment dla mnie, Gratuluje wam obu na nowej drodze zycia