Anna: Jezus uwalnia z lęku

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!
Mam na imię Ania, 31 lat. Na nerwicę lękową cierpię już dość długo, starałam sie z tym walczyć sama ale dopiero gdy oddałam ten stan Bogu, Jezusowi i Duchowi sw. oraz Mateńce widzę jak bardzo się zmieniam. Bóg jest dobry i miłosierny. Jeśli ktoś z wiarą odda Mu swoje życie, podda sie Jego woli całkowicie to Bóg zacznie działać. Często nawracałam się i znów wracałam do grzesznego życia, aż przyszedł taki moment w moim życiu,że było ze mną bardzo zle, ciężko było normalnie funkcjonować. W kościele tak mnie paraliżował lęk, że bałam się podejść do Komunii św. Chciałam was przestrzec przed horoskopami, wróżkami i tarotem-to samo zło, ja byłam od tego uzależniona i żałuję że w ten sposób grzeszyłam odwracając się od Boga. Żałuję też tego że tak pózno oddałam się w ręce Boga bo wiem że moje życie inaczej by wyglądało. Proszę was także dziewczyny abyście żyły w czystości, brońcie swojego dziewictwa. Wiem jak ciężko jest żyć w lęku dlatego oddajcie Jezusowi swój lęk i proście aby go wam zabrał. Módlcie się do Ducha św. Ja założyłam na szyi cudowny medalik i polecam każdemu to zrobić. Czytajcie Pismo św. bo dzięki niemu lepiej wszystko zrozumiecie. Bardzo ważny jest codzienny różaniec i koronka do Bożego Miłosierdzia. Jest taka piękna modlitwa jak Nowenna Pompejańska , można wszystko uprosić przez ręce Maryi i ja to potwierdzam , Matka Boza pomogła mi! Jezus stopniowo uwalnia mnie z lęku , normalnie podchodzę do komuni św gdzie wcześniej było to niemożliwe! Dzięki Ci Boże. Wybaczcie sobie i innym i nie chowajcie w sobie urazy.
Wiem że Bóg całkiem zabierze ode mnie lęk ale muszę być cierpliwa i stanie się to w najmniej oczekiwanym momencie bo Jezus nie chce żebyśmy żyli w lęku. Bóg wie co robi. I pamiętajcie najlepszym lekarstwem na nerwice , depresje i lęk jest JEZUS CHRYSTUS.

9
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
5 Wątki komentarzy
4 Wątki z odpowiedziami
1 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
5 Autorzy
ulaAnnaKamaAnetaAga Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Aga
Gość
Aga

Piękne świadectwo! Chwała Panu!

Anna
Gość
Anna

Chwała Panu!

Aneta
Gość
Aneta

Ania ja zmagam się z podobnymi rzeczami. Wiem jak jest ciężko. Wszystko co piszesz jest prawdą. Ale trzeba zaufać Bogu i czekać cierpliwie. Trochę próbuję sobie pomóc i szukam po różnych forach ale wiem że wszystko w rękach naszego ojca.
Pozdrawiam serdecznie

Anna
Gość
Anna

Anetka pozdrawiam serdecznie i oddaj całkowicie swoje życie Panu. Życzę ci aby Dobry Bóg, Jezus Chrystus obdarzył cie błogosławieństwem i łaskami.

Aneta
Gość
Aneta

Dziękuję Aniu Tobie też z całego serca wszystkiego co najlepsze. Niech cię Maryja trzyma pod swoim plaszczem. Pomodlę się dzisiaj za Ciebie.

Kama
Gość
Kama

Miałam zdiagnozowana depresje mimo bardzo młodego wieku. Każdego dnia płakałam i martwiłam się o wszystko począwszy od tego co się wydarzyło skończywszy na tym, co według mnie się wydarzy. Po roku modlitw Nowenna Pompejanska pomimo innych intencji cieszę się życiem. Kocham żyć. Cienie innych ludzi i daje z siebie wszystko aby zobaczyć uśmiech drugiej osoby. Życie jest darem, tak jak każdy dzień. Dziękuje Ci Matko Niebieska za mądrość i siłę.

Anna
Gość
Anna

Kama rozumiem cie. Bardzo dobrze że się zmieniło twoje życie. Trzymaj sie i pamiętaj że nie jesteśmy same , jest z nami Bóg. Matka Boża jest super:)
Chwała Panu!

ula
Gość
ula
Anna
Gość
Anna