Aneta: Uratowanie małżeństwa przed rozwodem

Szczęść Boże... Nowennę pompejańską zaczęłam miesiąc przed ostatnią rozprawą rozwodową. Mój mąż zostawił mnie i dziecko 3 lata temu. W tym roku podał o rozwód, ja nie zgodziłam się na to i modliłam się. Modląc się czułam pokój, mój czas był wypełniony obowiązkami i modlitwą. Przeczytaj Aneta: Uratowanie małżeństwa przed...
Read More

Monika: On jest fundamentem naszego życia

Skończyłam kolejną Nowennę Pompejańską. Modliłam się o moje nawrócenie. DOSTAŁAM WIĘCEJ NIŻ MOGŁAM SOBIE WYOBRAZIĆ. Jestem osobą już nawróconą, ale czułam, że oddalam się od gorliwej modlitwy. Więc ta intencja była skierowana głównie na to, bym nie odeszła od MOJEGO UKOCHANEGO BOGA, bym się nawracała, bym widziała moje błędy.
Read More

Paweł: Odzyskałem spokój

Dzięki Ci Matko Najświętsza za osłonę płaszczem Twej Opieki. Odpedzilas ode mnie niepokój, strach i podejrzliwosc. Jestem Ci niezmiernie wdzięczny. To jeszcze nie koniec Nowenny, a ja już mam kolejną intencje na następne 54 dni. Tym razem będę powierzal Ci moich trzech synów. Będę gorliwie modlił się za nich, aby i oni odczuł Twa Matczyna milosc i opiekę. Kieruj mną i prowadź. Oddaje Ci we władanie całego siebie Moja Kochana Mamusiu.
Read More

Anna: Stare i nowe życie

Kiedy piszę to świadectwo mam 43 lata, kochanego męża i trójkę wspaniałych nastolatków w domu ;), których z pomocą Bożą staramy się wychować z mężem na dobrych ludzi. Moja historia dzieli się na dwa etapy: stare życie i nowe życie. Samo słowo "stare" juz źle się kojarzy ( no i dobrze), bo takie było. Od lat młodości byłam zniewolona wieloma grzechami, monotonnie powtarzającymi się cierpieniami . A każde z nich zmieniało się wraz z dorastaniem i wraz z kolejnymi bagażami codzienności i doświadczeń.
Read More

Iza: Prostowanie dróg

Szczęść Boże Nowenna Pompejańska odmieniła nasze życie. Poplątaly się nasze drogi, zgubiliśmy siebie. Ponieważ huragan trwał bardzo długo, zdecydowałam się poprosić o pomoc Matkę Bożą. Chciałam mieć spokój i rodzinę-bez względu na to, czy ktoś bedzie ją z nami tworzył. Upływało niemal dwa lata, odkąd życie stało sie dla mnie...
Read More

Tu gdzie nie pomogła nowenna pompejańską pomógł św. Józef!

Błogosławiony Bartolo Longo to nie tylko pierwszy apostoł nowenny pompejańskiej, lecz także wielki orędownik św. Józefa. Pod wpływem spektakularnego cudu dokonanego w Pompejach za wstawiennictwem tego świętego, Bartolo postanowił zbudować ołtarz na Jego cześć i napisać specjalne nabożeństwo do św. Józefa.

„Od wielu lat moja siostrzenica nie mogła doczekać się dziecka. Z mężem leczyli się, jeździli po lekarzach, ale niestety bez skutku. Nie było nadziei.” Tak zaczyna się świadectwo o skuteczności tego nabożeństwa do św. Józefa. ” W intencji cudu poczęcia dziecka odmówiłam za nią nowennę pompejańską. Jednak nadal nie było łaski macierzyństwa. Wtedy sąsiadka poleciła mi nabożeństwo: „Miesiąc ku czci św. Józefa. Nabożeństwo w sprawach trudnych” autorstwa Bł. Bartolo Longo. Zaczęłam odmawiać je z wiarą. Tuż po ukończeniu otrzymuję wspaniałą wiadomość – siostrzenica jest w upragnionej ciąży! Gdy rodzina zwątpiła św. Józef wysłuchał i uprosił ten cud. Chciałabym zaświadczyć o tej łasce i wszystkim polecić w trudnych sprawach to nabożeństwo!” To świadectwo pani Danuty.

A może i Ty masz trudną sprawę? Spróbuj udać się do św. Józefa w tym właśnie nabożeństwie.

Nabożeństwo jest dostępne pod tym linkiem:

http://rosemaria.pl/miesieczne-nabozenstwo-do-swietego-jozefa-oprawa-miekka

Jak mówiła św. Teresa – nie ma takiej sprawy w której św. Józef by nie pomógł! Pamiętaj o tym zwłaszcza teraz w Roku św. Józefa!

 

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

Bądź pierwszy!

avatar
  Subscribe  
Powiadom o

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

w ROKU ŚW. JÓZEFA!