Piotr: Światełko w mroku

Kilka miesięcy temu zostaliśmy zdruzgotani wiadomoscią o tym, że nasza 11 letnia córka ma nowotwór kości udowej. W ciągu kilku podjąłem decyzję o odmawianiu Nowenny – nigdy przedtem nie odmawiałem różańca. W trakcie tej nowenny sytuacja wyglądała różnie, jednak na ogół wiadomości nie były budujące, można powiedzieć, że cokolwiek mogło pójść nie tak, trafiało się. Jaki będzie efekt końcowy – trudno powiedzieć – powrót do zdrowia, uzdrowienie (intencja) w chorobie nowotworowej to długi proces – najważniejsze jest uratowanie życia. Operacja usunięcia guza i wszczepienie endoprotezy kolana i fragmentu kości udowej udała się, stanowi to więc pewien pozytywny i wyraźny sygnał. Tuż przed operacją zacząłem drugą nowennę, z nieco zmienioną intencją – o generalną ochronę moich najbliższych od zła, w każdej jego postaci, przez najbliższe dwa lata. Na razie nie wyczuwam czy już nadeszła zmiana, zbyt wcześnie na ocenę wyników, jednak wydaje mi się, że jak na istniejącą sytuację wygląda to obiecująco, dziecko wciąż cierpi, my z nim, ale jakby widać było lekkie światełko w mroku… Wierzę, że Nowenna była wysłuchana.

Agnieszka: Uzdrowienie córeczki

Chciałabym się podzielić świadectwem uzdrowienia mojego dziecka z atopowego zapalenia skóry. Moja córka od kilku lat bardzo cierpiała z powodu bardzo silnego świądu spowodowanego alergią na wiele produktów żywieniowych, pyłki traw, drzew, kurzu itp.Odwiedziliśmy wielu specjalistów, wykonaliśmy mnóstwo testów , oprócz tego (kąpiele, specjalna pościel, sprzątanie, dieta itp.)Przeczytaj Agnieszka: Uzdrowienie córeczki
Przeczytaj

Grażyna: nowenna w intencji pracy

Szczęść Bożę. Od początku roku mieszkam w Niemczech po tym jak utraciłam pracę w ojczyźnie. 14 lutego rozpoczęłam Nowennę Pompejańską o znalezienie tutaj pracy i tegoż samego dnia szwagierka znalazła dla mnie pracę w szpitalu przy sprzątaniu (nie znam języka niemieckiego i odczuwam tego skutki ).Przeczytaj Grażyna: nowenna w intencji...
Przeczytaj

Justyna: Odmawiając tą nowennę doświadczyłam wiele łask dla siebie

Była to dla mnie trudna nowenna. Wielokrotnie ją przerywałam i zaczynałam od początku, ponieważ obiecałam sobie i kuzynowi, że ją odmówię.
Przeczytaj

Robert: Bóg przez Maryję przeciął więzy ze złem

Kochani! Skończyłem 26.12.13 moja pierwsza nowenne pompejanska. Prosilem Boga o łaske roztropnosci za przyczyna Matki Bozej, a dostalem wiele wiecej.Przeczytaj Robert: Bóg przez Maryję przeciął więzy ze złem
Przeczytaj

Kasia: Moc i podziękowanie za udaną operację i otrzymane łaski

Szczęść Boże !!! Mam na imię Kasia , mieszkam w Poznaniu i dziś pragnę podzielić się z Wami moim świadectwem . Od dziecka zmagam się z nieuleczalnym, rzadkim i genetycznie odziedziczonym schorzeniem VHL . Powstające niezłośliwe(na razie)- zmiany (guzy,torbiele,naczyniaki), pojawiają się w całym organizmie , niszcząc wiele zdrowych organów(oczy ,...
Przeczytaj

3
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
3 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
menaBogumilaJolaJ Recent comment authors
  Subscribe  
Powiadom o
JolaJ
Gość
JolaJ

Piotrze niech Bóg błogosławi Twojej rodzinie i da wam siłę na przetrwanie tego trudnego okresu a córka oby jak najszybciej powróciła do zdrowia

Bogumila
Gość
Bogumila

Panie Piotrze ciezko czytac takie swiadectwa, gdy na raka zmarl mòj maz a bardzo cierpial i jeszcze bardziej chcial zyc lekarz na pocieszenie powiedzial mi, ze umieraja ludzie mlodsi od meza np dziewczyna 25-o letnia. Niestety choc mòj maz pochodzil z okolic Pompejow i wszyscy naokolo wiedza o sanktuarium, ale nie wiedza o nowennie pompejanskiej, o ktòrej ja dowiedzialam sie juz po smierci meza bo przypadkowo przeczytalam o niej w internecie.. Ciagle za mna chodzi mysl, ze gdybym wczesniej odkryla istnienie tej modlitwy /a zaznaczam Matka Boza mi pomogla i to pare razy w cudowny sposob prosze o ile ma… Czytaj więcej »

mena
Gość
mena

cierpienie jest łaską ,
ale jak patrzeć na innych gdy cierpią a co dopiero jak cierpi dziecko:(
ja w takich chwilach prosze Boga by zamiast łaski cierpienia aby dana osoba niecierpiała dał łaskę bożej miłości tym osobom które cierpią bo przecież MIŁOŚĆ MA TYLKO ZNACZENIE.