Maria: Lepsze życie dla rodziny

Pierwszą w swoim życiu nowennę odmówiłam kiedy nie widziałam już nadziei na normalne życie mojej rodziny. Mój ojciec jest alkoholikiem, kiedy 15 lat temu przestał pić wszyscy się cieszyliśmy . Niestety po tych 15 lat znów zaczął. Moja rodzina bardzo to przeżywała. Ogromny ból, rozczarowanie. Wtedy właśnie zaczęłam odmawiać nowennę . Myślałam, że nikt nie jest w stanie nam pomóc. Nowennę skończyłam odmawiać w październiku. Mój ojciec kilka razy podejmował próby zaprzestania picia. Kiedy widziałam, że nic z tego moja siła odmawiania modlitwy malała. Ale wiedziałam, że nie mogę się poddać. W marcu sam postanowił oddać się na leczenie. Od 3 miesięcy nie pije. Uważam to za zasługę Matki Bożej i gorącej modlitwy. Jestem Jej bardzo wdzięczna bo moja rodzina lepiej żyje.
Kiedy moja prośba została wysłuchana, postanowiłam zawierzyć kolejną prośbę Matce Bożej. Prosiłam o poprawę relacji w moim związku, o wzajemny szacunek . Nowenna zbliżała się ku końcowi a w mim związku totalnie przestało się układać. Było coraz gorzej. Jutro ostatni dzień. Matka Boża nie wysłuchała jeszcze mojej prośby, pozostaje mi czekać i wierzyć, że tak się stanie.

Nie przegap ciekawego świadectwa!

22
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
6 Wątki komentarzy
16 Wątki z odpowiedziami
0 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
11 Autorzy
MariaKlaraKarolinaAnnanieznajoma Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Elżbieta
Gość
Elżbieta

Piękne świadectwo, rozumiem Twoje uczucia. Trwaj w modlitwie, ufaj Panu. Mój mąż również wrócił do picia po 20 latach trzeźwości. Odmawiam za niego nowennę. Wierzę w cuda 🙂 Królowo Różańca Świętego módl się za nami.

Zofia
Gość
Zofia

Dziękuję za Twoje świadectwo. Czytam i płaczę, bo pomimo kilku NP za męża nadużywającego alkoholu, nie poprawia się. Modlę się nadal i wierzę, że ten koszmar się skończy. Ale mam też chwile zwątpienia tak jak dziś, kiedy wróciłam z pracy, a mąż wypity i awanturniczy. Proszę jak ktoś może pomódlcie się za mojego męża o łaskę uwolnienia go od tego strasznego nałogu. Z Bogiem.

Żona
Gość
Żona

Pomodlę się za was, nie poddawaj się i nie ustawaj w modlitwie bo ona nigdy nie idzie próżnię. Bóg z tobą

irena
Gość
irena

zofio nawet nie wiesz jak ja cie rozumie,w moim przypadku po odmowieniu jednej NP maz przestal pic ,byl juz na dnie calkowicie ,nie poddawaj sie wkoncu Matka Boza ciebie tez wyslucha zobaczysz ,poszlam takze z mezem na Msze Sw o uzdrowienie i uwolnienie,napewno gdzies nie daleko twojego miejsca zamieszkania takie sa odprawiane,jesli twoj maz nie zechce isc to idz sama ,ja do konca nie wiedzialam czy moj maz przyjdzie na ta Msze ,bo wszystko wskazywalo ze nie bedzie mogl byc obecny, zapytalam ksiedza czy moge przyjac modlitwe w imieniu meza ,powiedzial ze tak ,jednak on zjawil sie w ostatniej chwili… Czytaj więcej »

Zofia
Gość
Zofia

Dziękuję Wam Kochani. Bóg zapłać za modlitwę i słowa otuchy i nadziei.

Sara
Gość
Sara

Moze sprobuj odmówić nowenna do NMP rozwiązującej węzły? O rozwiązanie węzła nałogu alkoholowego ?

Maria
Gość
Maria

Witaj,
pomódl się do św. Andrzeja Boboli.

Karolina
Gość
Karolina

Wiem przez co przechodzisz.Mi dużo siły daje modlitwa.Nie trać ducha.U mnie mąż jest trzezwy od 6miesiecy dzięki Matce Bożej i Panu Bogu.Zanim mąż poszedl do psychologa ja pierwsza zapisałam się do niego co go irytowało.Naucz się twardej miłości.ja np jak maz pił nie gotowałam ,nie pralam,nie splacalam jego dlugu.Schodzilam z domu z dzieckiem,s yjezdzalam na dłuższy czas z synem jego olewalam, teściowa potepila mnie za to ale mam to gdzieś. aż w końcu wykopalam z domu (był po 2 miesięcznym odwyku ale zapil )miałam po ludzku dość zazadalam rozwodu.To sprawialo że coś zaczęło sie dziac.W tym momencie mąż sie leczy… Czytaj więcej »

irena
Gość
irena

mateuszu jesli to nie tajemnica ,to w jakim jestes wieku?

irena
Gość
irena

zapytalam cie ile masz lat i tak myslam ze jestes jeszcze mlodym mezczyzna i teraz wiem dlaczego takie twoje wpisy ,jeszcze zycie przed toba mateuszu i mysle ze ono odpowie ci na te twoje pytanie jakie zadales w jednym komentarzu i co napisales o nalogach u mezczyzn ,ja wiem tylko jedno ze kazdy z nas moze sie znalezc we wszystkich sytuacjach tu opisywanych na tym forum

irena
Gość
irena

ok to napisz tu na tym forum za kilka lat ,bo zycie pisze rozne scenariusze

Anna
Gość
Anna

Pochopnie? Czyli najpierw byl ,,chop” a potem slub?

nieznajoma
Gość
nieznajoma

Dostałeś minusy, bo tak to niestety działa… Świat nie lubi prawdy i ludzi, którzy prawdę mówią lub o nią walczą. Już jednego za prawdę ukrzyżowali, czyż nie?

Nie przejmuj się tymi minusami. Ja dostaję je ciągle. Tak niektórzy reagują na moje wpisy, cokolwiek nie napiszę, to minus bo to ja napisąłam 🙂 .

Maria
Gość
Maria

Z całym szacunkiem ale w wieku 25 lat o życiu wie się niewiele i bardzo łatwo głosić górnolotne poglądy. Jeśli problem nie dotyczy człowieka, nie wie się co ktoś przeżywa, przez co przechodzi rodzina osoby dotkniętej alkoholizmem .