Łucja: Partner na studniówkę

Witam wszystkich! :) Moją drugą Nowennę pompejańską odmawiałam prosząc o partnera na studniówkę. Wiem że dla niektórych może wydać się to błachą sprawą ale dla nie nie było. Miałam już dość chodzenia wszędzie sama. Do modlenia się nowenną w tej intencji zachęciła mnie moja siostra. Przez całą część błagalną nic się nie działo w tym kierunku.
Read More

Andrzej: świadectwo

Ukończyłem pierwszą Nowennę pompejańską, z intencją chyba dość popularną - czyli sercową. Jak na razie niestety nie została wysłuchana, ale i bez niej zawdzięczam Maryi wiele: przemianę mojego życia. Z "letniego" stałem się człowiekiem skierowanym bardziej ku Bogu. Teraz rozumiem, że może to nie ta osoba, której szukam :) Więc...
Read More

Dominika: Nowenna, która pomaga

Nowenna Pompejańska już dwa razy pomogła w moim życiu. Nigdy nie przyznawałam się nikomu jak bardzo mi Ona pomogła. Teraz chciałam dać świadectwo. Nowenna Pompejańska jest trudna wymaga dużo modlitwy, ale działa. W moim przypadku dała mi syna i pomogła znaleźć pracę. Chwała Panu i Jego Matce Najświętszej Maryi. Teraz będę odmawiała Nowennę trzeci raz. Życzę wytrwałości i wiary:).
Read More

Alina: myślałam, że nie dam rady

O nowennie pompejańskiej dowiedziałam się od koleżanki. Początkowo myślałam, że nie podołam modlitwie. W tym czasie moja mama miała wypadek i umierała w szpitalu. Wtedy właśnie zaczęłam ją odmawiać. Błagałam o powrót do zdrowia i do sprawności. Lekarze nie dawali nam żadnej nadziei. Ale mama z dnia na dzień była coraz silniejsza, nerki po dwóch tygodniach dializ...
Read More

Agata: dziecko cudu

Kiedy zaszłam w ciążę w wieku 40 lat, byłam bardzo schorowana. Miałam silną nerwicę i zażywałam leki psychotropowe. Problemy w pracy(kończący mnie psychicznie szef- mobbing)i w domu. Dlatego mimo ogromnej radości bardzo bałam się o dziecko. Już od początku były same komplikacje. Zaczęłam plamić a lekarz nie mógł wysłuchać bicia...
Read More

Magdalena: Jest kontakt i nadzieja

Witam serdecznie! Jestem już po 2 nowennie pompejańskiej, która szczerze mówiąc była dla mnie najtrudniejsza i… taka, którą odmówiłam z największym lenistwem. Cały czas miałam w głowie myśl, że to bez sensu, że nic się nie zmieni. „Zawalałam” modlitwę, miałam pretensje do wszystkich o wszystko ale tylko nie do siebie. Podczas nowenny odmawiałam też inne modlitwy, m.in. nowenny do św. Rity, św. Józefa, św. Tadeusza Judy itd. Intencja była prosta – o to byśmy spróbowali dać sobie jeszcze jedną szansę z byłym chłopakiem i spróbowali odbudować miłość. Jednak tym razem dodałam „jeśli taka jest wola Boża”. W głowie była myśl, że to on powinien się odezwać, to on powinien mnie przeprosić i zacząć się starać. Jednak już w tamtym roku tj. 2017, po odmówionej pierwszej nowennie mój były chłopak zaczął się odzywać się do mnie. Szukał wszędzie kontaktu, jednak ja przez swoją urażoną dumę odrzuciłam go… Pół roku po tym, co zrobiłam znowu jakoś ten kontakt wrócił. Miałam odmówić nowennę ale znowu lenistwo i moje grzechy wygrały. Wzięłam się jednak jakoś w garść i zaczęłam drugą od końca lutego. Wydarzenia sprzed roku i z teraz uświadomiły mi, że to ja popełniłam mnóstwo błędów. Przeprosiłam go, czułam, że on na to czekał… Było widać to po jego zachowaniu, kontakt został jakoś odzyskany, były chłopak nie ma do mnie urazy, a ja nie mam takiego parcia, że „albo on albo nikt inny”. Nauczyłam się, że musi dziać się wola Boża i gdy taką postawę przyjmuję to właśnie wtedy dzieje się tak, jakbym w głębi serca chciała, żeby było… Jest wiele niewyjaśnionych spraw, historia wymagałaby napisania książki ale dopiero od niedawna czuję, że coś rusza się do przodu.
Z Bogiem!

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

13 komentarzy do "Magdalena: Jest kontakt i nadzieja"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Madzia
Gość
Madzia

Dziękuje Ci za to świadectwo. Niech Bóg błogosławi 🙂

Magdalena
Gość
Magdalena
W Ameryce zostały przeprowadzone badania na 20 000 małżeństw na temat kto jest bajbardziej zadowolony z seksu w małżeństwie. Okazało sie że były to pary katolickie i hasydzkie (ortodoksyjni żydzi). Po przeprowadzeniu bardziej wnikliwych testów okazało się, że w tych grupach był największy odsetek małżeństw, które poraz pierwszy współżyły seksualnie ze sobą po ślubie. W toku kontynuacji tych badań, okazało sie, że istnieje pewna korelacja pomiędzy szcześliwością pożycia małżeńskiego a stanem dziewictwa osób, ktore decyduja sie na stanowienie pary małżeńskiej. Zjawisko to nazwano MECHANIZMEM PIERWSZEGO KONTAKTU. Polega ono na tym iż, moment inicjacji seksualnej, ma kluczowe znaczenie na dalsze pożycie… Czytaj więcej »
Hanka
Gość

Człowieku o 100 nickach w tym „Magdalena”…Nic nie masz do powiedzenia własnymi słowami? Ja mogę na temat czystości przedmałżeńskiej mówić na podstawie własnych doświadczeń a Ty musisz się podpierać cytatami z cudzych artykułów zamieszczonych w internecie?

irena
Gość

haniu daj spokuj magdalena i tak bedzie to wklejac ,wiele osob jej zwracalo na to uwage ,ja osobiscie dostalam ochrzan od jednej pani ze sie czepiam

Magda
Gość

A skoro to ciekawe, czemu nie zamieszczać – ja z przyjemnością przeczytałam )

enia
Gość

Magdalena juz ci pisałam, abyś sobie te wiadomosci powiesiła nad tapczanem. Idź na spacer,dotleń się i nie zaśmiecaj takimi komentarzami to forum.
Różaniec do łapek i naucz się modlić NP, wszystko zło, brudy z ciebie spadną.

Kasia
Gość

Uwielbiam czytać takie świadectwa, gdzie ludziom udaje się odbudować na nowo związek, daje mi to cień nadziei. Ja wciąż walczę, mimo zerowego kontaktu, próbowałam go odbudować i na nic, wszystko w rękach Marii, kiedy przychodzi największy kryzys, wchodzę tu i szukam takich świadectw, dają siłę do walki. Dziękuję! Obym kiedyś mogła napisać takie samo

Kaa
Gość

Myślę, ze kluczem są chęci i działania dwóch stron. Wtedy Pan Bóg błogosławi. W przeciwnym razie nawet gdy jedna strona da z siebie wszystko, za druga nawet Pan Bóg pracy nie wykona. Bardzo to przykre, bo jestem tego przykładem, ale wierze, ze kiedyś i mi się uda. Módl się i działaj 🙂

Waleczna
Gość
Waleczna

Masz rację. Ja też zrobilam chyba wszystko co mogłam, ale niestety…

Agnieszka
Gość
Agnieszka

Pamietam Twoja historie…jak sie czujesz?

Waleczna
Gość
Waleczna

Zależy od dnia… Daję radę, ale moje uczucia wobec niego nie zmieniły się…. Czekam na to, aż w końcu zrozumiem jaka jest wola Boga i czemu to wszystko tak się potoczylo…

Kaa
Gość

Tez Cie pamiętam, Waleczna – doskonale! I tak jak Ty czekam na odpowiedzi na wiele pytań. Marze aby kiedys napisac tu swiadectwo. Pomodle się za Ciebie!

Waleczna
Gość
Waleczna

Dziękuję 🙂 również możesz liczyć na modlitwę z mojej strony!

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

w ROKU ŚW. JÓZEFA!