….kiedyś pojadę do Matki Bożej Różańcowej w Pompejach….

Książka „Cuda i łaski Królowej Różańca w Pompejach” jest publikacją , która wciąga czytelnika. Czytając tą książkę , nie mogłam się doczekać dalszych informacji o tym dziele, o objawieniach, uzdrowieniach. Mogliśmy przeczytać o Matce Bożej, obcowania z Matka na kartach tej książki. Dzięki tej książce poznałam Matkę Bożą Pompejską. Bardzo szybko przeczytałam ją i smutno mi , że tak szybko się skończyła. Maryja mnie codziennie przyciąga , woła mnie .Na nowo zakochałam się Matce Boga, różańcu. Kiedyś pojadę do Matki Bożej Różańcowej w Pompejach. Beata

Czytam tę książkę razem z koleżanką… nie można się od niej oderwać… wzbudza wiarę, że dla Boga nie ma naprawdę nic niemożliwego, a wstawiennictwo Maryi jest potężne. Polecam!! Izabela

Ksiażka Cuda i łaski Królowej Różańca Św.w Pompejach to niezwykla książka,przyznam się że jestem jeszcze w trakcie czytania ale mam wrażenie że jestem pasażerką pociągu jadącego do stacji Nowe Pompeje.I jestem obserwatorem tych wszystkich wydarzeń opisywanych w tej książce. I pomimo przeciwności zawsze wszystko dobrze się składa i zawsze jest ta sama siła jak przy odmawianiu Nowenny Pompejańskiej. I moim marzeniem jest kiedyś pojechać do Włoch i koniecznie odwiedzić Pompeje i Matkę Bożą. Anna

Chcesz poznać tą niesamowitą historię? Zobacz tutaj:

http://rosemaria.pl/cuda-i-laski-krolowej-rozanca-w-pompejach-bartolo-longo

Duchowo przeniesiesz się do miejsca skąd Matka Boża dała nam nowennę pompejańską!

3
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
2 Wątki komentarzy
1 Wątki z odpowiedziami
0 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
3 Autorzy
Marek (adm.)BarbaraMarek Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Marek
Gość
Marek

Ja już byłem w Pompejach. Pomodliłem się tam. Ale jeszcze nie zostałem wysłuchany. Nie poddaję się.

Barbara
Gość
Barbara

Również pragnę jechać do Matki Bożej Różańcowej w Pompejach……”

Marek (adm.)
Admin
Zaangażowany
Marek (adm.)

Cierpiący w czyśćcu potrzebują naszej pomocy, ponieważ sami

już nie mogą naprawić zła, które popełnili w czasie ziemskiego

życia. Dopóki żyjemy na ziemi, możemy wspomagać ich modlitwą.

Koronka za dusze

w czyśćcu cierpiące