Joanna: Uzdrowienie mojego życia

Kochani,zakończyłam odmawiać druga nowennę i już tęsknię za modlitwą,która wymagała ode mnie dyscypliny ,przeorganizowania mojego czasu.Chciałam się z Wami podzielić moim świadectwem .Moje życie usłane było różnymi problemami wydawało mi się ,że nie ma dla mnie już nadziei .Wszystko rozpadało się jak domek z kart a kolejne ogniwo ciągnęło następne. Gdy zaczęłam modlitwę na ,która natchnęłam się przez przypadek (dar BOŻY) z każdym dniem czułam ulgę,spokój .Mogłam myśleć sprawy zaczęły się układać ,a ludzi ,których spotykałam na swojej drodze byli uśmiechnięci i gotowi mi pomóc.Moje życie nabrało sensu ,zapaliło się światełko, które prowadziło i dawało siłę z każdym różańcem ,wypowiedzianą i zawierzoną modlitwą do Matki Bożej było lepiej.Dziś wiem ,że to co się stało ,z moim życiem to łaska Matki Bożej i jej pragnę podziękować za wsparcie i dar „uzdrowienia” mojego życia.Módlcie się do ukochanej MATEŃKI ona ,każde dziecko wysłucha i uzdrowi w potrzebie.Dziękuję i proszę o opiekę.

Różańce pompejańskie

z kamieni szlachetnych

– jedyne w Polsce!

3
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
2 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
JoannaA...Hanah Recent comment authors
  Subscribe  
Powiadom o
Hanah
Gość
Hanah

Jak brzmiała Twoja intencja w Nowennie ?

A...
Gość
A...

Też jestem ciekawa

Joanna
Gość
Joanna

Jaka była intencja??

- zawsze pod ręką!

Różaniec w formie bransoletki

%d bloggers like this: