Iwona: Wyzwolenie od nałogów

Mój syn jest bardzo młody. Od wielu lat jest nałogowym alkoholikiem, biorącym sporadycznie dopalacze czy narkotyki. Przeszedł wiele kuracji odwykowych (krótko i długo terminowych). Wiele lat temu odszedł od Boga. Zawsze modliłam się o jego wyjście z nałogów. Dopiero nowenna do Mateczki Pompejańskiej przyniosła efekty.Kiedy zaczęłam odmawiać nowennę, pijany był zaledwie kilka razy (3-5). Przestał palić marihuanę. Poddał się leczeniu odwykowemu i po raz pierwszy je ukończył. Poznał dziewczynę z którą jest w idealnych relacjach. Nie pije.
Jest to zasługa tylko i wyłącznie Matki Boskiej Pompejańskiej.
Przez tyle lat zmagań syna z tą ciężką chorobą nikt mu nie pomógł tylko Mateczka. Dziękuję Ci z całego serca mamusiu pompejańska- wdzięczna matka.

– – – – – – – – – – – – – – – – – – – – –
To świadectwo zostało opublikowane w czasopiśmie „Królowa Różańca Świętego” nr 30, które można zamówić na stronie: www.rosemaria.pl

Natalia: Nie poddawajcie się

Moja droga do odnalezienia tego jedynego mężczyzny była długa. Były momenty trudne, kiedy płakałam, bo już chciałam być z kimś, zwłaszcza że mając 31 lat, czasem traciłam nadzieje, że jeszcze mogę kogoś spotkać. Przychodziły myśli, że może powinnam „obniżyć standardy” i zaakceptować kogoś, jeśli będzie to dobry chłopak, nawet jeśli niekoniecznie bardzo wiedzący. Moje życie zaczęło się zmieniać po tym, jak otrzymałam od Boga łaskę powrotu do wiary. Było to już chyba na studiach, kiedy odeszłam od Boga.
Przeczytaj

Dawid: To już rok jak odmawiam Nowennę Pompejańską

To już rok jak odmawiam Nowennę Pompejańską. I stwierdziłem że to był najlepszy rok w moi życiu. Wszystko się zaczęło mniej więcej w listopadzie 2015 roku kiedy byłem na dnie problemy z każdej strony myśli samobójcze… bezsens życia itp. I tak gdzieś trafiłem na filmy z Ks Piotrem Glasem i dowiedziałem się o Nowennie Pompejańskiej i zacząłem odmawiać 1 grudnia 2015 roku. Modliłem się w wielu intencjach czasami nawet 2 Nowenny odmawiałem na raz.
Przeczytaj

Ela: Różaniec i matura mojej córki

Dodam jeszcze, że dzięki takiej atmosferze córka bez nerwów zdała bardzo dobrze. A ja po 1 dniu przerwy zaczęłam odmawiać następną Nowennę, bo dnia bez różańca już sobie nie wyobrażam ...
Przeczytaj

Henryka: intencja o wyzwolenie z długów

Zauważyłam, że trzeba być cierpliwym w modlitwie
Przeczytaj

Ola: Świadectwo o chorobie nowotworowej

Pragnę złożyć świadectwo i podzielić się tym, co zrobiła i wciąż robi dla nas Maryja. Pod koniec 2013 roku dowiedzieliśmy się o ciężkiej chorobie mamy mojego męża. Wyniki z badań wykazały nowotwór płuc z przerzutami. Mama nie była w stanie samodzielnie oddychać, a lekarze rozkładali ręce, mówiąc, że stan jest...
Przeczytaj

4
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
3 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
Mamairenaela Recent comment authors
  Subscribe  
Powiadom o
irena
Gość
irena

iwonko doskonale wiem jaka odczuwasz radosc ,ja mialam ten sam problem ale z moim mezam ,tez jest alkoholikiem ,ja takze zawdzieczam naszej ukochanej Matce Bozej jego trzezwosc ,tez zdazalo mu sie jeszcze napic ale nie byly to ciagi bez konca ,obecnie pracuje jako kierowca w transporcie miedzy narodowym ,wczesniej przez alkohol nie mial pracy,wlasnie dzis mija rok kiedy zaczelam odmawiac moja pierwsza NP i to byla wlasnie za niego ,dzis nasze zycie wyglada zupelnie inaczej a jak nie musze ci zapewne mowic jak jest przed a jak po ,pozdrawiam i ciesze sie razem z toba

ela
Gość
ela

Nie każdy ma takie szczęście. Ja latami modliłam się za syna alkoholika i za jego małżeństwo. Synowa wzięła z nim rozwód. Im więcej się modliłam tym bardziej nałóg się pogłębiał. Obecnie nie żyje.

irena
Gość
irena

ela bardzo mi przykro ,ze tak sie u ciebie stalo ,napewno nie jest to kwestia szczescia ,nikt z nas nie wie dlaczego tak sie dzieje ze jedni z nas sa wysluchani a inni nie ,wiem jedno ze choroba alkoholowa jest straszna choroba i kto nie mial z nia kontaktu to mowi „to po co pil albo pije „ja mysle ze osobe pijaca opetuje jakis zly duch demon i dlatego ona nie moze przestac pic ,ja bylam tez z moi mezem na Mszy Sw o uzdrowienie i uwolnie ,czasem z wczesniejszych pokolen to idzie za taka osoba ,wiem tylko jedno ,gdyby… Czytaj więcej »

Mama
Gość
Mama

Ja również wymodliłam trzeźwość syna.w lipcu będzie dwa lata jak odmawiam Pompejankę.Początkowo czym więcej się modliłam tym więcej pił ale ja wytrwałam z płaczem kręciłam paciorki różańca. Dzisiaj syn jest innym człowiekiem ale ja cały czas się modlę ponieważ boję się żeby Mateńka nas nie opuściła. To co przeżywa matka czy żona mając takiego syna czy męża czy tatę to największemu nie życzę wrogowi.