Anna: prawo jazdy

Nowennę Pompejańską zaczęłam odmawiać 15 lutego w intencji zdania prawa jazdy. W przedzień zakończenia Nowenny Pompejańskiej zdałam na prawo jazdy. W czasie odmawiania Nowenny nie zdałam 3 razy. Mimo niepowodzeń nie poddawałam się i wytrwale się modliłam wierząc, że zostanę wysłuchana, wierząc w skuteczność odmawiania Nowenny. W dniu egzaminu czułam...
Przeczytaj

Beata: cud poczęcia upragnionego dziecka

Witam, o nowennie dowiedziałam się przypadkiem z internetu. O dziecko staraliśmy się ponad rok, gdy w lutym poroniłam nie wiedząc nawet że byłam w ciąży.
Przeczytaj

P: Różaniec stał się dla mnie moim przyjacielem..

Obecnie mamy dla siebie bardzo dużo cierpliwości i zrozumienia i wierzę że to zaoowocuje w naszą przyszłością w której różaniec juz zawsze będzie mi bardzo bliski..
Przeczytaj

Wiola: List: Odkąd zamieszkaliśmy razem to z czasem wszystko zaczęło się sypać

Chcę się z Wami podzielić moim pierwszym świadectwem, choć jest mi ciężko o tym pisać to czuję, że dziś nadszedł ten dzień. Nowennę skończyłam 19 października, dowiedziałam się o niej przypadkowo od znajomej w kryzysowej dla mnie sytuacji życiowej. W jednym dniu moje całe życie legło w gruzach, kiedy po 5 latach związku zostawił mnie mój narzeczony i powiedział, że nie chce mnie znać, nie chce mnie ani widzieć, ani słyszeć.
Przeczytaj

JOLANTA: Teraz wiem że wiara czyni cuda

Witam serdecznie. Długo nie mogłam napisać tego świadectwa ponieważ nie umiałam i nadal nie umiem tego opisać jak wielką moc ma różaniec pompejański.
Przeczytaj

Ewa: Wiedziałam że Matka wysłucha moich błagań

Ponad rok temu poroniłam w 7 tygodniu ciąży. A potem przez kilja miesięcy bezskutecznie staraluśmy się o dziecko. Lekarz powiedział że nie widzi problemu, a dla mnie każde kolejne niepowodzenie było coraz większym ciosem. W tym czasie zaczęłam odmawiać Nowennę w intencji poczęcia dziecka Niestety na 10 dni przed końcem przerwałam odmawianie. Byłam na siebie o to zła i po kilku dniach przerwy znów rozpoczęłam Nowennę w intencji łaski poczęcia dziecka i jego prawidłowego rozwoju. Odmawiając część dziękczynną dowiedziałam się że jestem w ciąży. Wiedziałam że Matka wysłucha moich błagań. Niestety moja radość nie trwała długo. Jestem w 6 tygodniu ciąży i leżę w szpitalu ze względu na krwawienie. Boję się ale wierzę że
Maryja nie opuści mnie i mojego dziecka.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

3
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
2 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
JUstynaEwelinaJakub Recent comment authors
  Subscribe  
Powiadom o
Jakub
Gość
Jakub

Matka ma Ciebie i dzidziusia w opiece bezgranicznie jej zaufaj. Dobry Bóg wie jak nikt co robi wiec badz spokojna i ufaj i jeszcze raz ufaj Bóg dopuszcza poniewaz wie on jedyny czemu tak sie dzieje my slabi mamy ludzkie mysli i myslimy w ograniczony dpisob naszczescie mysli nasze nie sa takie same jak Boga oddaj wszystko Matce ktora kocha Cie calym sercem i wszystko widzi

Ewelina
Gość
Ewelina

Zaufaj Matce. Ja również poronilam i później długo nie mogłam zajść w ciążę. Modliłam się i Matka Boska mnie wysłuchała. Również w 6 tyg trafiłam do szpitala z powodu planien. Dzięki Bogu obecnie jestem w 29 tygodniu ciąży i z dzidziusiem wszystko w porządku. Módl się do naszej kochanej Matki a napewno wszystko będzie dobrze. Dużo zdrówka dla Ciebie i maleństwa.

JUstyna
Gość
JUstyna

Przed dwójka naszych poroniłam trzy razy a przed między nimi raz. Za każdym razem miałam rozdarte serce ale i determinację w modlitwie o dzieci. Może to było trzymanie się ufnie i na ślepo Matki Bożej. Moja droga z mężem do naszego szczęścia była
Przez cierpienie i modlitwę ale Pan Bóg
Nas wysłuchał. Nie trać wiary i módl się .