Agnieszka: Ocean łask

Odmawiam nowenne pompejanska drugi raz. Za pierwszym razem odmawialam w intencji ulozenia stosunkow z moim przyjacielem. Zostalam wysluchana. Podczas nowenny jednak duzo sie dzialo w moim zyciu, problemy w pracy, stracilam dom, bylam w totalnej depresji ale pol roku pozniej dostalam now, lepszy dom, czego bym nie mogla sie spodziewac.
Read More

Anonim: Wymarzone studia

Witam serdecznie. Chciałem złożyć świadectwo. Odmówiłem swoją trzecią nowennę w życiu w intencji dostania się na wymarzone studia. Jestem osobą, która nie dostała się za pierwszym razem i miała rok przerwy. Poprawiałem maturę. Dosłownie w ostatniej chwili intencja spełniła się do końca, bowiem dostałem się na swój kierunek na Uniwersytecie Medycznym
Read More

Wojtek: Nasza miłość odżyła

Matka Boza dała nam szansę na miłość i szacunek do siebie. Z moją kochaną rozstalismy się ponad pół roku temu. Zaczeło się między nami dziać źle. Kochaliśmy sie ale ja nie potrafiłem okazać uczuć. Krzywdziłem ją swoim zachowaniem. Zrozumiałem jak bardzo mi na niej zależy jak odeszła. Zacząłem Nowennę o miłość. Odezwała się ale tylko pytając o zdrowie. Drugą Nowennę odmawiałem za jej zdrowie.
Read More

Ewa: Dziękuję Ci Maryjo

Nowenne odmawiam od stycznia 2015 roku bez przerwy.Nie wszystkie intencje zostały wysluchane ale ciągle czuję opiekę Matki Bożej.
Read More

Marta: Cudowna moc modlitwy!

Ta modlitwa ma niesamowitą moc, bardzo „wciąga”, daje nadzieję, ukojenie i wiarę, że Bóg wie co dla nas jest najlepsze. Pozwala zrozumieć sytuacje w których się znaleźliśmy. Nowenna stała się częścią mojego życia, nie wyobrażam już sobie dni bez odmawiania tej cudownej modlitwy.
Read More

Teresa – LIST: Została mi ostatnia nadzieja… nowenna

To moja trzecia Nowenna Pompejańska. Pierwszą odmówiłam w intencji zmarłych przodków moich i mojego męża, bo wiedziałam, że niestety nasze wieloletnie problemy z pracą i finansami to w dużej mierze skutki przekleństw i złorzeczeń w rodzinie. Drugą zaczęłam w dniu zakończenia pierwszej z prośbą o spłacenie wszystkich długów i o błogosławieństwo finansowe dla mojej rodziny. I tu zło zaczęło szaleć, najpierw zerwany różaniec, zaraz potem zerwany łańcuszek z Cudownym Medalikiem i różne dziwne historie. Następnego dnia po zakończeniu drugiej NP zaczęłam trzecią, bo niestety nic drgnęło w mojej sprawie, a wręcz przeciwnie…
Patrząc wstecz na te wszystkie lata mojego udręczenia, zrobiłam chyba wszystko, co mogłam; oprócz ciężkiej codziennej pracy, odmówiłam chyba wszystkie nowenny i litanie, zamawiałam Msze Św., pozbyłam się wszelkiego żalu i przebaczyłam wszystkim, wydaje mi się, że poruszyłam całe Niebo… Została mi NP, moja ostatnia nadzieja, która niestety słabnie z dnia na dzień…Proszę o wsparcie w mojej modlitwie, bo nie wiem, na ile starczy mi jeszcze sił…

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

8 komentarzy do "Teresa – LIST: Została mi ostatnia nadzieja… nowenna"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
art
Gość

błogosławiony ten , kto w Mnie nie zwatpi , to twoja walka ,kazdy musi ja podjac , jak teraz zwatpisz przegrasz

irena
Gość

ciebie takze dolacze do mojej modlitwy ,nie poddaj sie ,walcz dalej bo masz bron wieksza od tej z calego swiata razem wzieta ,doskonale cie rozumie bo sama w zyciu mam caly czas pod gorke ,ale modle sie i juz nawet nie wymieniam intencji dotyczacych mnie samej tylko poprostu prosze Pana Boga o wszystko czego potrzebuje ja ,przeciez On doskonale wie o co Go prosze ,od kiedy zaczela NP a odmowilam juz czwarta ,czuje sie spokojna o swoje zycie

Łucja
Gość
Łucja

Życie na ziemi to ciągła walka Dobra ze złem. Jedynie żywa wiara i ufność w miłosierną miłość Jezusa i całkowita ufność w Jego działanie uspokaja nas we wszystkich trudnościach dnia codziennego. Bóg ma swój czas, w którym przychodzi nam z pomocą i do nas należy cierpliwie czekać i nie wątpić w Jego dobroć. Maryja jest pośredniczką i nigdy nas nie zawodzi. Ofiaruj nowennę za dusze w czyściu cierpiące a one będą Cię wspierać i szybciej osigniesz upragnione cele.
Szczęść Boże.

mała
Gość

polecam nowennę do MB rozwiązującej węzły, szczerą spowiedż św. i najlepsza modlitwa jaką znam to Jezu ty się tym zajmij. Ale trzeba to szczerze oddać Panu Jezusowi. ja robię tak – mówię p. Jezusowi o jaki efekt mi chodzi ale oddaję mu to – tak aby jego wola sie działa. ciężko oddać mu stery – jak tylko się uda – odczujesz spokój. zaufaj Panu! Błogosławię Cię!

enia
Gość

Jest takie powiedzenie”Bóg dopuści ale nie opuści”
Będzie dobrze!

enia
Gość

Przeczytaj „Moc Uwielbienia”

Teresa
Gość
Teresa

Dziękuję za słowa otuchy i bardzo proszę o modlitwę, bo nie jestem w najlepszej formie…

Lusia
Gość

polecam akt zawierzenia z O. Dolindo „Jezu, Ty się tym zajmij”. I książkę o tym samym tytule.
Z Panem Bogiem!

Niech święty Michał cię wspomaga i broni przed piekielnym wrogiem!

 

– św. o. Pio – 

Swojej duchowej córce, Linie,
o. 
Pio napisał: Niech św. Michał cię
broni przed piekielnym wrogiem!

 

To zdanie stało się początkiem nabożeństwa do Michała Archanioła,
które pobłogosławił i rekomendował  
sam św. ojciec Pio.