Gosia: Maryja zawsze przychodzi z pomocą

Witam wszystkich ! Pisałam tu już swoje świadectwo http://pompejanska.rosemaria.pl/2014/07/gosia-matenka-zawsze-przychodzi-z-pomoca/#more-7450 , które mówiło o efektach Nowenny Pompejańskiej odmawianej przez moją mamę , a dotyczących mnie. Teraz chcę napisać o mojej przygodzie z Nowenną. Przeczytaj Gosia: Maryja zawsze przychodzi z pomocą
Read More

Beata: Maryja dała mi pracę.

Jestem osobą samotnie wychowującą syna, więc bardzo potrzebowałam pracy. Bardzo pomogli mi w tym trudnym okresie rodzice. W listopadzie usłyszałam o Nowennie Pompejańskiej
Read More

Ł: Okazało się już na samym początku nowenny że ukochana wróciła

Z NP pierwszy raz spotkałem się w styczniu pokazała mi ją Moja dziewczyna, była dziewczyna od tamtej pory odmówiłem Już trzy nowenny i jestem w trakcie odmawiania czwartej. 1 nowennę zacząłem odmawiać ponieważ moją kochaną dziewczyna odeszła ode mnie i nie zastanawiałem się wtedy nawet i od razu zacząłem ją odmawiać żeby moja miłość wróciła do mnie . pewnie żeby nie ta sytuacja nie zacząłbym tej nowenny wtedy.
Read More

Wioletta: Udany przeszczep

To moja druga nowenna odmawiana w intencji mojego 40- letniego brata. Od roku leczy się na chłoniaka. Po każdej chemii rak wracał coraz silniejszy.Jako ostatnią deską ratunku miał być autoprzeszczep szpiku .Lekarze dawali 10% szans na przeżycie.Jestem w takcie części dziękczynnej nowenny, a mój brat od tygodnia jest w domu....
Read More

Hanna: Zadziwiające zdarzenie w moim domu.

Szczęść Boże.Chciałabym złozyć swoje świadectwo,podzielić się swoją refleksją. O Nowennie Pompejańskiej dowiedziałam się od mojej przyjaciółki.
Read More

Lena: Naprawdę dzieją się cuda

Szczęść Boże!
Nie pamiętam już ile NP odmówiłam w swoim życiu, ale było ich wiele. Wreszcie zabrałam się do złożenia świadectwa na tej stronie aby zapewnić Was kochani, że to naprawdę działa i dzieją się cuda. Dzisiaj chciałabym zatrzymać się na 4 ostatnich NP. Pierwszą z nich odmówiłam w zeszłym roku, ponieważ marzyłam o powiększeniu rodziny i bardzo chciałam urodzić kolejne dzieciątko. Ze względów zdrowotnych wcale nie było to oczywiste, od lat borykam się z przewlekłą chorobą, która wpływa tez na płodność. Wkrótce po odmówieniu Nowenny okazało się że jestem w ciąży! Będąc już w ciąży odmówiłam kolejne trzy NP: o utrzymanie ciąży i urodzenie zdrowego i silnego dzieciątka, o to by moja choroba nie wpłynęła na jego zdrowie i się nie zaostrzała, oraz o to by nie wylądować z jej powodu w szpitalu wcześniej niż do porodu i żeby poród przebiegł sprawnie i bez komplikacji. Moi kochani, wszystko o co prosiłam spełniło się, a modliłam się z wiarą, radością i wewnętrznym przekonaniem że moje prośby zostaną wysłuchane, choć nie zawsze było łatwo. A czasem nawet bardzo pod górkę. Kochani, nie zniechęcajcie się, bierzcie swój krzyż i idźcie do przodu, a wszystko o co prosicie naszą Mateczkę Wam się spełni, ona Wam wszystko wyprosi. Tego Wam z serca życzę.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

2 komentarzy do "Lena: Naprawdę dzieją się cuda"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Grzesiek
Gość
Grzesiek

Dodaja wiary takie swiadectwa. Ja nie potrzebuje zadnych cudow, nie widzialem a uwierzylem. Chce tylko to o co Maryje blagam. Ciezki krzyz ktory nosze.

Agucha
Gość
Agucha

Lena, ja tez pragne drugiego maluszka – przy pierwszym prawie rok sie leczyłam nim sie udalo – zmow za mnie chociaz zdrowaske 🙂

Obrazki z nowenną pompejańską?