Anna: Zdane egzaminy i łaska zdrowia

CHCĘ PODZIELIĆ SIĘ KOLEJNYM ŚWIADECTWEM ,PONIEWAŻ MATKA BOŻA I JEJ SYN ZNÓW MNIE WYSŁUCHALI . NOWENNĘ POMPEJAŃSKĄ ODMAWIAM OD 2015 R. I W TYM ROKU ZACHOROWAŁAM NA NOWOTWÓR PIERSI. BARDZO TO PRZEŻYŁAM, BO MAM TRÓJKĘ DZIECI I MUSZĘ ŻYĆ.
Read More

Kasia: Maryja czyni cuda

Maryja czyni cuda. To już moja kolejna odmówiona nowenna. Jak przy każdej pojawiały się różne emocje. Złość przeplatała się z nadzieją. Ale Maryja wynagradza wytrwałość. Uleczyła mojego tatę z choroby nowotworowej, uwolniła mojego narzeczonego od nerwicy wywołanej stresem zbyt intensywnym tempem życia.
Read More

Ewelina: Wysłuchane modlitwy

Witam, chcę się podzielić z wszystkimi , którzy odwiedzają ten stronę, że Królowa Różana Św. wysłuchuje proszących o łaskę. Gorliwie modliłam się o potomstwo oraz o zdrowie dla mojego nienarodzonego jeszcze syna, zostałam wysłuchana bardzo umocniło to moją wiarę. Teraz również odmawiam Nowennę i mam nadzieję, że moja modlitwa zostanie...
Read More

Kasia: Przemiana

Odkryłam na nowo sakramenty Święte. Idąc do spowiedzi rozumiem, że Bóg mi przebacza bo mnie kocha. Nigdy nie mogłam tego zrozumieć - to był dla mnie jakiś wewnętrzny dylemat od dziecka. Cieszę się, że zaufałam Matce Bożej. Ufam jej bezgranicznie i planuję modlić się w kolejnych intencjach.
Read More

M.E.J.: Pomoc w pokonywaniu trudności

Swoją pierwszą nowennę odmówiłam na początku roku 2016. Był to trudny dla mnie czas, studiowałam, pracowałam i niedługo miałam obronę, a do tego moja promotorka była bardzo wymagająca. Szukałam pomocy i natknęłam się na Nowennę Pompejańską. Odmówiłam ją w intencji spokoju i dobrej obrony. Wszystko się udało. W dniu obrony byłam spokojna jak na żadnym innym egzaminie i obroniłam się na 5. Kolejną Nowennę odmówiłam w intencji mojego wieloletniego związku.
Read More

Kamila – LIST: Już sobie z tym nie radzę

Chciałabym złożyć świadectwo uzdrowienia, ale nie mogę, bo go niestety nie doświadczyłam… Odmawiam aktualnie trzecią Nowennę Pompejańską w intencji chorej na raka Siostry (rozsiany proces nowotworowy). Modli się ze mną mój Mąż i moja Mama. Uczęszczamy na msze z modlitwą o uzdrowienie. Niestety, jest coraz gorzej, wszystko pogarsza się zbyt szybko. Siostra nie może już jeść, ma popuchnięte stopy, lekarz nie podał jej już teraz leczenia, bo jest zbyt słaba. Proszę o zrozumienie, bo piszę to tu przez łzy, bo już sobie z tym nie radzę, krzyk rozpaczy, pytanie „dlaczego?”, odpowiedzi brak, głucho. Chciałabym jednak byście nie ustawali w modlitwie, byście zawsze zwracali się do Mateńki Przenajświętszej. Mimo wszystko dziękuję za tę Nowennę, bo dawała mi nadzieję…

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

5 komentarzy do "Kamila – LIST: Już sobie z tym nie radzę"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Agnieszka
Gość
Agnieszka
Na pewno Mateńka słyszy Wasze modlitwy, na pewno ma w opiece Twoją Ukochaną Siostrę. Doskonale wiem, co czujesz, przeżywałam to samo z moim Bratem, Ty masz to szczęście, że wiesz o nowennie i może spokojnie powiedzieć: Panie Jezu Ty się tym zajmij, Mateńko naprawdę zrobiłam wszystko, co mogłam dla mojej Najukochańszej Siostry, Wszystko zależy od Ciebie Panie, jest w Twoich rękach. Ja niestety nie znałam nowenny, kiedy mój Brat chorował. Jestem pewna, że gdybym ją znała, na pewno by żył, dlatego naprawdę macie ogromne szczęście, że macie tą modlitwę, która daje ukojenie i spokój i tylko z nią macie szansę… Czytaj więcej »
eva
Gość

Kamilo rozumiem jak Ci ciężko, ale mimo wszystko dokończcie nowennę i nie trać nadziei. Maryja zawsze nas wysłuchuje , lecz my niestety nie znamy planów Bożych i nawet jeśli będą one inne jak my chcemy, dostajemy w zamian inne piękne dary. Jeśli Bóg ma inne plany wobec Twojej siostry to uwierz, że nawet jeśli nie wyzdrowieje te modlitwy bardzo jej pomogą i często modląc się trzeba powiedzieć „nie moja, lecz Twoja wola niech się stanie”.
Niech Matka Boża ma Was w swojej opiece.

mena
Gość

Nawet nie będe próbować tłumaczyć czego nie niepotrafimy zrozumieć, jest to wielka tajemnica, eva pięknie napisała.
Pewne rzeczy zrozumiemy dopiero po tamtej stronie wieczności.
Współczuje Ci
Pomodle się .

Basia
Gość

Swoje cierpienie oddaj Bogu.

Joanna
Gość
Joanna

Oddaj to Panu Jezusowi Kamilo i powtarzaj modlitwę Jezu Ty się tym zajmij.W życiiu, zwątpieniu i krytycznych chwilach bardzo pomaga.Z Panem Bogiem..

Obrazki z nowenną pompejańską?