Katarzyna: Emigracja

W ubiegłym roku, podjęłam decyzję o emigracji na inny kontynent. Nowennę Pompejańską odmówiłam w intencji "znalezienia pracy, spotykania życzliwych ludzi i układania życia".Z początkiem roku 2015, wyruszyłam w nieznane. Jak po nitce, Maryja prowadzi mnie do dziś. Znalazłam szybko kolejne prace, spotykam życzliwych, dobrych i wierzących ludzi (w tym, moich...
Read More

Joanna: kolejne świadectwo !

Chwała Ci Maryjo nasza Kochana!!! Kocham Cię
Read More

Basia: Praca po studiach

Skończyłam studia w tym roku, zaczęłam szukać pracy ale niestety bezowocnie. Słyszałam już kiedyś o nowennie pompejańskiej, bałam się że nie dam rady, że to za ciężkie wyzwanie, że któregoś dnia zapomnę ale Matka Boska z Pompejów bardzo mi pomogła. Nowennę zaczełam z myślą że tylko Maryja może mi pomóc, byłam załamana że nikt mnie nie chce, że nadal jestem na utrzymaniu rodziców, że nigdy nie znajdę wymarzonej pracy.
Read More

Ufna: Nowenna daje siłę i wiarę w lepszy dzień

Postanowiłam kontynuować modlitwę, aż do końca, wierząc ze zostanę wysłuchana.
Read More

Dorota: Matura córki

Szczęść Boże, dziękuję Najświętszej Matce wszystkich dzieci Bożych za opiekę nad moją córką Dominika, która nie tylko zdała maturę ale osiągnęła niespodziewanie , nawet w jej odczuciu, bardzo dobry wynik końcowy.
Read More

Grażyna: Wymodlony cel życiowy

Mam 45 lat, z mężem pobraliśmy się ponad 25 lat temu, lata te przeżyliśmy we dwoje, nie dane nam było doczekać się potomstwa. Nadszedł w naszym życiu taki czas że postanowiliśmy z mężem zmienić coś w naszym życiu i zapadła decyzja że wyprowadzamy się na wieś. Ja nie do końca byłam przekonana do tej zmiany ale ze względu na męża postanowiłam nie sprzeciwiać się. Wewnętrznie jednak buntowałam się i postanowiłam poprosić o kierunek w moim życiu Królową Różańcową. Moją intencją w modlitwie pompejańskiej był wskazanie mi drogi i celu w życiu. Jakież było moje zaskoczenie gdy po kilku tygodniach po zakończonej modlitwie pompejańskiej dowiedziałam się że jestem w ciąży. Mimo kilku trudności w czasie ciąży urodziłam w 36 tygodniu zdrowego i silnego chłopca. Przyszedł na świat w przeddzień wigilii, cała rodzina oczekiwała jego narodzin, wiele wniósł miłości i pojednania w mojej rodzinie. Mim, że Mikołaj urodził się z oznakami wcześniactwa to bardzo szybko nadrabia braki i dorównuje już swoim rówieśnikom. Narodziny Mikołaja dały też nadzieję wielu parom, z grupy moich znajomych, którzy nie mają potomstwa. Wszystkim mówię jak ogromna jest moc wiary i siłą modlitwy, należy tylko zaufać Bogu.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

6 komentarzy do "Grażyna: Wymodlony cel życiowy"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Magdalena
Gość
Magdalena

Cudne świadectwo:-) z serca gratuluję!
Chwała Panu!

Asia82
Gość
Asia82

Jestem pod wrażeniem i mnie również dało nadzieję, że dzięki naszej Matce zdążę jeszcze urodzić dziecko! Dziękuję za Twoje świadectwo…ma moc!:)

Dorota
Gość
Dorota

Super!!!

Ania
Gość

Bardzo się ciesze Twoim szczęściem i z głębi serca gratuluję!
Cudowne świadectwo.

Justyna
Gość
Justyna

Maryjo bądź uwielbiona!! Niech Bóg Wam zawsze błogosławi a maleństwu życzę dużo zdrowia!!! Wspaniałe świadectwo aż się popłakałam z Waszego szczęścia:)

JUstyna
Gość
JUstyna

PEIkne świadectwo!!!!

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

w ROKU ŚW. JÓZEFA!