Darek: zdany egzamin na prawo jazdy

Ja zdałem za 5 razem egzamin na prawo jazdy. Ową nowennę zaczełęm odmawiać po moim drugim oblanym egzaminie i automatycznie placu. Ta modlitwa naprawdę pomaga. Na 4 egzaminie jeździłem dobrze ale zagapiłem się w 42 minucie i wjechałem na czerwonym świetle. Gdybym zdał 4 egzamin czułbym się zbyt pewny siebie....
Read More

Aneta Kliś: nowenna w intencji szczęśliwej operacji

rok temu próbowałam odmawiać nowennę Pompejańską ale ją przerwałam. Teraz odmawiam w intencji szczęśliwej operacji i szybkiego powrotu do zdrowia 13 stycznia moja nowenna się skończy a terapeuta ma zabieg 14 stycznia uważam to za znak od Maryi że będzie dobrze. Co ciekawe gdy czytałam świadectwa na tej stronie o licznych uzdrowieniach zrodziła się w moim sercu druga intencja aby mój terapeuta został uzdrowiony bez interwencji chirurgicznej
Read More

Marzena: Budowa rodziny, domu, relacji z Matką Jezusa

Pytałam wówczas Matki Bożej o to co powinnam uczynić bo być może moim powołaniem jest pozostać w domu, z dziećmi. W ostatnim dniu nowenny otrzymałam telefon z propozycja pracy w której pracuje do dziś. Praca ta jest trudna i tak naprawdę wcale nie jestem w niej szczęśliwa ale dziękuję Bogu za nią bo tutaj zaczynam odkrywać jak ważna jest dla mnie rodzina. Matka Boża chyba powoli pokazuje mi jakie jest moje powołanie.
Read More

Agnieszka: lekarze mówili że to cud

Wyniki się poprawiały i ostatecznie okazało się że jest zdrowy.
Read More

Agnieszka: Negatywny wynik badań

Jest to moje trzecie świadectwo wysłuchania odmawianej przeze mnie z mężem modlitwy.Przeczytaj Agnieszka: Negatywny wynik badań
Read More

Bogusia: Pomocna dłoń Maryi

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus i Maryja zawsze dziewicą. Kochani pragnę z radością złożyć świadectwo,z jaką wielką pomocą przyszła mi moją mama niebieska. Wszystko zaczęło się od pieprzyka na plecach.Dermatolog stwierdziła że,ona nic tu nie widzi. Jednak nie bardzo mi się on widział,I postanowiłam go usunąć.Okazalo się że,wynik był nie ciekawy.Na szczęście moje skończyło się dobrze,ale skierowano mnie na tzw.docięcie. w Tarnowskim szpitalu .Lekarz przyjął mnie i mojego męża na wizycie bardzo oschle i wyrzucił zimno jak widzi dalszy tok sprawy,dziś wiem że,wszystko co mówił było nie potrzebne.Ale przez jego przykre i pelne pychy i obojetne podejście do mnie doprowadzil mnie do łez ,nie bacząc nawet że jestem osobą młodą (mamą 10 letniej Gabrysi). A PRZECIEZ SAM SWIETY JAN PAWEL 2 POWIEDZIAL: / POMAGAJCIE I SLUŻCIE CHORYM I CIERPIĄCYM SZANUJĄC GODNOSC OSOBY A OCZSMI WIARY DOSTRZEGAJCIE W NICH OBECNOSC JEZUSA CIERPIACEGO .STRZŻCIE SIĘ OBOJĘTNOSCI ./Zamiast pomóc pogorszył mój stan zdrowia ,przez stres który doznałam będąc na wizytach i 4 dniowym po wyjsciu z szpitala wpadłam w depresje. Z dnia na dzien mój stan byl coraz gorszy.Dzieki Bogu moją siostra była czujna i pomogla mi znalezc szybko lekarza.Niestety na pomoc męża nie mogłam liczyć. Najgorzej było na przełomie listopada i grudnia ,w głowie miałam już taki mętlik i beznadziejne myśli .Nigdy bym nie uwierzyła że aż tak dziwne można mieć myśl i w głowie. Wtedy przyszla z pomocną dlonią Matka Boza Pompejanska.Przez Ducha świętego przyszła myśl,by odmówić różaniec.Kierując wzrok na różaniec dostrzegłam iż,przy obok niego mała ksiazeczka z wizerunkiem Mateczki Pompejanskiej.Postanowilam że ,podejmę się nowenny Pompejanskiej,Jak kolwiek mi ona pójdzie.Z wielkim trudem ale udało się i zaczęłam się modlic. Różance mówiłam z trudem ,w myślach ponieważ,moje usta z trudem mowily cokolwiek doznawalam szczekoscisku. Pod koniec nowenny by juz lepiej. Gdyby nie pomoc i wsparcie mojej mamy i siostry ,która najbardziej wspierała cierpliwie przez caly czas mojej choroby ,nie wiem co by było.A wystarczyłoby żeby być człowiekiem dla człowieka nie było by tego.Obecnie w dalszym ciągu jestem w trakcie leczenia.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

1 Komentarz do "Bogusia: Pomocna dłoń Maryi"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Joanna
Gość
Joanna

Pomodlę się za Panią.Byłam w bardzo podobnej sytuacji.Niedługo źłożę tu swoje świadectwo.Wiem jak jest cięźko, ale dzięki NP czuję się bezpieczna.Proszę trwać w modlitwie.

Niech święty Michał cię wspomaga i broni przed piekielnym wrogiem!

 

– św. o. Pio – 

Swojej duchowej córce, Linie,
o. 
Pio napisał: Niech św. Michał cię
broni przed piekielnym wrogiem!

 

To zdanie stało się początkiem nabożeństwa do Michała Archanioła,
które pobłogosławił i rekomendował  
sam św. ojciec Pio.