Marta: w intencji uwolnienia

Właściwie naszej Matce powinnam podziękować już wcześniej, ale zawsze brakowało mi czasu. Jakiś czas temu odmawiałam nowennę pompejańską w intencji uwolnienia mnie i mojego syna. Zanim się urodził oddałam go złemu duchowi, a potem nawróciłam się i bardzo żałowałam tego, co zrobiłam.Przeczytaj Marta: w intencji uwolnienia
Read More

Renata: Teraz to co najważniejsze

Witam wszystkich czytelników, chciałam dać świadectwo otrzymanych łaski. Pierwszą nowennę pompejańską odmówiłam kilka lat temu ok. 5 w intencji mojego męża o uzdrowienie z choroby alkoholowej, drugą nieco później o dobrą pracę, taką prosto od Boga. Nie śmieciową albo oszukaną. Dodam, że nie umiałam odmawiać różańca, ale Matka Boża wszystkiego...
Read More

Małgorzata: Upragniona ciąża

Szczęść Boże. Rozpoczęłam odmawianie nowenny 25 lipca 2014 roku na Św. Krzysztofa, ponieważ mój starszy brat właśnie tak ma na imię. Prosiłam Matkę o dar potomstwa, na który czekamy z mężem 11 lat i udało się!!! Okazało się, że jestem w ciąży już w połowie nowenny, dzisiaj mamy 8 tydzień...
Read More

Iwona: Oczekiwanie na potomstwo

O nowennie pompejańskiej dowiedziałam się podczas wyjazdu na Przeprośną Górkę. Podczas wyjazdu jedna z Pań zachęciła, abyśmy wszyscy w autobusie z nią odmówili nowennę i odmówiliśmy. Po spotkaniu miesiąc później dowiedziałam się że jestem w ciąży. Zastanawiałam się jak ja dam radę nosić maleństwo, ponieważ w pierwszej ciąży miałam problemy z kręgosłupem.
Read More

Lidia: Więcej zaufania!

Moim postanowieniem jest trwać w tej modlitwie dzień po dniu do końca moich ziemskich dni. Kiedyś czytałam w świadectwach innych osòb, które modliły się w tej intencji, że miały sny jak trzymają kogoś za rękę i prowadzą w kierunku światła.
Read More

Agnieszka: Upragniona ciąża

Dokładnie rok temu dowiedziałam się, że mam endometriozę – chorobę, która m.in. często prowadzi do niepłodności. Zostałam zapisana w kolejkę na operację, miałam czekać na telefon ze szpitala, który niestety nie nadchodził. W międzyczasie choroba się nasilała, odczuwałam silne bóle przed i w trakcie miesiączek, ale najbardziej bolało to, że w dalszym ciągu bezskutecznie staraliśmy się o upragnione dziecko. Koleżanki zachodziły w ciąże, pojawił się istny baby boom, a mnie ogarniało coraz większe poczucie beznadziei. Ratunku zaczęłam szukać w modlitwie – modliłam się o upragnioną ciążę nowenną pompejańską, a jednocześnie modliłam się, aby Pan Bóg oddalił ode mnie uporczywe myśli o in vitro. Minęło kilka miesięcy od pierwszej nowenny – w ciążę nie zaszłam, ale stałam się spokojniejsza, już nie plakałam po każdym ujemnym teście ciążowym, a spokojnie czekałam na swoją kolej. Odmówiłam drugą nowennę i stał się cud. Dziś jestem w 5 tygodniu upragnionej ciąży. Wiem, że bez pomocy Najświętszej Matki ten cud by się nie wydarzył. Dziękuję Ci, Matko!

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

2 komentarzy do "Agnieszka: Upragniona ciąża"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Agucha
Gość
Agucha

Agnieszko zrob od razu badania tsh w ciazy bo czesto przy endo sa klopoty z tarczyca i moze na wszelki wypadek porgesteron 🙂

Malena
Gość
Malena

Dziekuje Agnieszko za Twoje pokrzepiajace swiadectwo. Ja rowniez kilka miesiecy temu prosilam Maryje o ta łaske. Jutro sie wyjasni czy sie udalo.Prosze o modlitwe abym rowniez mogla napisac takie swiadectwo. Wszystkiego dobrego dla Ciebie i malenstwa.

Obrazki z nowenną pompejańską?