Monika: Dziękuję Królowej Róźańca

O Nowennie usłyszałam od Przyjaciółki i prawie od zaraz podjęłam decyzję o odmawianiu... Od dłuższego czasu miałam dość swojego obecnego miejsca pracy i atmosfery jaka panowała a poza tym popadają w coraz większe tarapaty finansowe.
Read More

Maria: Tysiące łask

O nowennie pompejańskiej słyszałam kilkakrotnie ale nigdy nie brałam tego do siebie. Zbyt długo, za dużo. Od roku w moim życiu więcej dowiaduję się o Bogu ze względu na trudną sytuację braku pracy po studiach. Po kolejnej odmowie wracając do domu w mojej głowie tak wyraźnie pojawiła się chęć podjęcia...
Read More

Beata: nawrócenie ojca

O nowennie pompejańskiej dowiedziałam się przypadkiem przez radio. Usłyszałam tylko, że jest to skuteczna modlitwa i trzeba odmawiać różaniec trzy razy dziennie. Nie znałam nawet nazwy tej modlitwy. Zaczęłam szukać w internecie, i tak trafiłam na stronę www.pompejanska.rosemaria.pl. Od razu postanowiłam spróbować.Przeczytaj Beata: nawrócenie ojca
Read More

Adam: Aby mama wyzdrowiała

Witam , piszę to świadectwo dziękując jednocześnie Maryi i Bogu za to że mnie wysłuchali i otrzymałem tak wiele łask . Dzięki tej modlitwie stałem się lepszym człowiekiem , uwierzyłem mocno w Boga , zaufałem Mu. W czasie odmawiania modlitwy czułem ogromny spokój , takie uczucie że ktoś się mną zajął , położył mi rękę na ramieniu i powiedział ze będzie dobrze . Teraz kończę odmawiać trzecią Nowennę .
Read More

Ala: świadectwo krótke, ale od serca

Od kilku lat różaniec istnieje w moim życiu ale nie sądziłam, że tak spokojnie bede mogła odmawiać go 3x dziennie, chociaż jestem osobą łatwo dekoncentrującą się i tylko to mi bardzo przeszkadza, Szatan wie co robic... mam skomplikowaną sytuację sercową modlę się o spotkanie z człowiekiem którego kocham,a mieszka daleko.
Read More

Agnieszka: Stał się cud za sprawą Panny Różańcowej

Rok temu zdiagnozowano u mnie bardzo duży złośliwy guz mózgu usytuowany w płacie czołowym.Przeszłam operację,lecz z powodu ryzyka paraliżu lewej strony ciała nie udało się wyciąć guza w całości. Następnie przeszłam przez radioterapię oraz chemioterapię. W 3 cyklu chemioterapii 23.12. rozpoczęłam razem z mamą nowenne pompejańską w intencji mojego wyzdrowienia. Choć bywało ciężko odmówić na raz 4 części Różańca Św. to pomagałyśmy sobie wzajemnie i udało się. W marcu na wizycie kontrolnej u neurochirurg,ktora dokonywała operacji porównano grudniowy wynik rezonansu magnetycznego z aktualnym. Okazało się, że nieoperacyjna reszta guza zniknęła całkowicie. Stał się cud za sprawą Panny Różańcowej z Pompejów! Dziś rozpoczynamy kolejny raz nowenne prosząc Królową, by choroba już nigdy nie powróciła .

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

7 komentarzy do "Agnieszka: Stał się cud za sprawą Panny Różańcowej"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Artue
Gość

Ale jazda to sie nazywa świadectwo. ..!

Maria II
Gość
Maria II

Matko Boża Pompejańska dziękuję Ci za ten CUD.Agnieszka z całego serca życzę Ci zdrowia takiego 100%.Też się pomodlę

Dorota
Gość
Dorota

Agnieszko ja też!!! Pomodlę się za ciebie!!!! Będzie dobrze zobaczysz, to jest takie budujące, tak bardzo nam potrzebne do wzrastania w wierze. Dzięki. Niech Pan Bóg będzie uwielbiony.

Aleksandra
Gość
Aleksandra

Chwała Panu!

Ewa
Gość

Agnieszko, oby choroba nigdy już nie powróciła! Chwała Panu i Jego Matce, Maryi! To prawdziwy cud 🙂

Agnieszka
Gość
Agnieszka

Super wszystkiego dobrego zdrowiaaaa!!!

Aga
Gość

Piekne swiadectwo.Wierz w to gleboko ze choroba nie powroci bo pamietaj Agnieszko slowa Pana Jezusa „wierzcie,ze otrzymaliscie wszystko w modlitwie a to wam sie stanie” „nie powatpiewajcie w sercu”

Obrazki z nowenną pompejańską?