Wojtek: Nasza miłość odżyła

Matka Boza dała nam szansę na miłość i szacunek do siebie.
Z moją kochaną rozstalismy się ponad pół roku temu. Zaczeło się między nami dziać źle. Kochaliśmy sie ale ja nie potrafiłem okazać uczuć. Krzywdziłem ją swoim zachowaniem. Zrozumiałem jak bardzo mi na niej zależy jak odeszła. Zacząłem Nowennę o miłość. Odezwała się ale tylko pytając o zdrowie. Drugą Nowennę odmawiałem za jej zdrowie. W trakcie Nowenny dowiedziałem się że jest chora. Że badania są w kierunku raka. Załamałem się ale modliłem się dalej. Mówiłem Matce Bożej że jesli nie możemy być razem to niech ta modlitwa da jej zdrowie. I stał się pierwszy cud okazało się że to nie rak że jest zdrowa. Ale sam zacząłem chorować. Wyniki miałem fatalne. Czułem się bardzo źle. Miałem iść do szpitala kiedy ona się odezwała. W niedzielę po mszy zadzwoniła. że ma dla mnie ziołowe lekarstwa i bardzo by chciała żebym je zaczął brać. Zaczeliśmy do siebie pisać dzwonić, aż wreszcie spotkaliśmy się. Wszystko odżyło. Uczucie w nas są tak silne że dosłownie w pare dni moje wyniki badań wróciły do normy. Okazało się że potrafimy mówić o uczuciach, okazywać je, po prostu kochamy się. Teraz wiem że ten czas rozstania był nam potrzebny. Że to Matka Boża dała nam ten czas. Że te cierpienia były po to żebyśmy zrozumieli co nas łączy. Jest to cud miłości prawdziwej dojrzałej. Teraz już wiem że Jezus nas kocha i daje to co jest nam potrzebne i dobre dla nas trzeba tylko wierzyć. Kiedyś otworzyłem książkę gdzie przeczytałem o przejściu do Jezusa po wodzie. Jak można pokonać swoje słabości wierząc . Nawet jeśli zwątpimy to i tak Jezus wyciągnie do nas rękę. Piszę to świadectwo miłości Jezusa do nas żebyście nie wątpili. Sam przeżywałem rozterki, złość ale nie poddałem się bo uwierzyłem że Matka Boża i Jezus nas kochają. Zawsze dadzą nam to co jest dla nas najlepsze. Odzyskałem w tym czasie to co najcenniejsze w życiu miłość do Matki Bożej i Jezusa i miłość do bliskiej mi osoby.

Niech święty Michał cię wspomaga i broni przed piekielnym wrogiem!

 

– św. o. Pio – 

Swojej duchowej córce, Linie,
o. 
Pio napisał: Niech św. Michał cię
broni przed piekielnym wrogiem!

 

To zdanie stało się początkiem nabożeństwa do Michała Archanioła,
które pobłogosławił i rekomendował  
sam św. ojciec Pio.

 

3
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
2 Wątki komentarzy
1 Wątki z odpowiedziami
0 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
3 Autorzy
żonaWalecznaKrystyna Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Krystyna
Gość
Krystyna

Pięknie! Niech wam Bóg błogosławi.

Waleczna
Gość
Waleczna

Piękne świadectwo. Wszystkiego dobrego dla Was, niech Bóg Wam błogosławi!

żona
Gość
żona

Piękne świadectwo, ja czekam na powrót męża,ufam Panu i Maryji, nowenna modle sie od 2lat i wiele łask otrzymalam, dziękuję za świadectwo bo teraz mam trudny czas, Chwała Panu☺

Pielgrzymuj z nami!

- poznaj niezwykłą historię

Sanktuarium 

w Pompejach!