Danuta Wiśniewska: początki były trudne

początki były trudne (zginął mi różaniec, dostałam inny a potem odnalazł się jeszcze mój), a im dalej, tym większe znużenie, więc te gratulacje były ważne. Do tego walka wewnętrzna, zwłaszcza na początku, kiedy wracało to, czego nie chciałam, co wiedziałam, że być nie może.
Read More

Andrzej: Druga połówka

Witajcie. Maryja jest wielka.Bardzo późno pisze to świadectwo wybacz Maryjo. Zakurzony komunijny różaniec nikomu nie potrzebny , zapomniany przez lata ,lezący w szufladzie raz na jakiś czas przerzucony w inne miejsce bo nie potrzebny wszystko przecież dobrze idzie aż tu pewnej niedzieli idziesz do kościoła i w końcu dostrzegasz jak Jezus cierpiał na krzyżu i postanawiasz coś zmienić na lepsze
Read More

Aleksandra: Nowenna otworzyła mi oczy …

Chcę złożyć świadectwo otrzymania wielu łask. Odmówiłam kilkakrotnie NP. Otrzymałam wiele, wiele łask. Przede wszystkim uwolniłam się od nałogu, który niszczył mnie, moje zdrowie i moją rodzinę. Stało się to niemalże z dnia na dzień, ale dopiero po pewnym czasie uświadomiłam sobie, że moja prośba została wysłuchana. Tak jakby ktoś...
Read More

Katarzyna: Prośba o uzdrowienie

Odmawiajcie Nowennę ,spłyną jeszcze inne łaski na Was,tak i było w moim przypadku dostałam o wiele więcej łask niż prosiłam.Odmawiam już drugą nowennę w intencji córki.Dziękuje Kochana Matko
Read More

Magdalena: Uśmiechnięta Matka Boża

„Nie popędzaj mnie. Nie dalejwięcuj.” Kłapouchy w tych dwóch prostych zdaniach zawarł nie tak prostą do przyjęcia przez nas prawdę. Tak wiele mówi się o cierpliwości, pokorze, wytrwałości. Karmimy się pięknymi przesłaniami. Postanawiamy żyć w zgodzie z tym, co właściwe. Tymczasem, gdy przychodzi co do czego, cała ta otoczka pryska....
Read More

Stanisław: O nawrócenie żony

Jestem w sakramentalnym związku małżeńskim 27 lat,ale po rozwodzie cywilnym.Nasze małżeństwo jest w takim stanie przez odejście od Boga. To jest już moja kolejna Nowenna Pompejańska.Odmawiałem nowenny w intencji uzdrowienia naszego sakramentalnego małżeństwa.Podczas odmawiania tych nowenn ,Bóg dotykał moich zranień,mojego serca,nawracał ,uzdrawiał ,pogłębiałem swoją wiarę. Odbyłem spowiedz generalną z całego życia ,poprzedzoną rekolekcjami.Dał mi łaskę przebaczenia mojej mojej żonie,oraz wszystkim którzy mnie skrzywdzili,nie było to łatwe,wiem że sam bym z tym nie poradził,ale z Bogiem było to możliwe.Za wstawiennictwem Matki Bożej, Bóg uwolnił mnie z nałogów,grzechów,przemienił moje życie,jestem innym człowiekiem!!!.Wierzę ,że Bóg dotykał,również serca mojej żony oraz naszego sakramentu małżeństwa!!Teraz skończyłem Nowennę Pompejańską, którą odmawiałem w intencji nawrócenia mojej żony, bo wiem , wierzę że po nawróceniu i powrotu do Boga,zostanie uzdrowiony nasz sakrament małżeństwa.Podczas odmawiania tych nowenn, pokochałem modlitwę różańcową,bez której nie wyobrażam sobie dnia!!!W Sobotę 5 stycznia zawierzyłem nasz sakrament małżeństwa na Jasnej Górze.Chwała Panu!!!

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

7 komentarzy do "Stanisław: O nawrócenie żony"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Patrycja
Gość
Patrycja

Piękne świadectwo.
Też modliłam się nowenna pompejańską o uratowanie malzenstwa, potem o nawrócenie. I zawierzylam w Częstochowie nasze malznestwo, siebie i męża. I… udało się. Wróciliśmy do siebie. Chodź wszystko wydawało się nie do uratowania. Mąż sobie znalazł inna kobietę. Nie mieszkaliśmy ze soba. Ale dzięki nowennie i Maryji do której tak dużo się modliłam. Uratowała nas.

Ola
Gość

Patrycjo, czy mogłabyś coś bliżej napisać o zawierzeniu małżeństwa na Jasnej Górze? Jak to wygląda, czy są jakieś zapisy, bo próbowałam szukać w internecie, ale nie pisze nic konkretnie co i jak to się odbywa.

żona
Gość

Stanisławie, nowenna wciąż nas przemienia, trzymaj się Pana Jezusa i Maryji i ufaj, też walczę o męża i tylko dzięki Nim dziś się uśmiecham ☺Chwala Panu i Maryji☺

żona
Gość

Do Patrycji: a po jakim czasie mąż wrócił do Ciebie? Też zawierzylam Maryji moje małżeństwo i ufam, ale bywają dni, że brakuje sił…Wiem, ile łask otrzymałam i Bóg jest w moim życiu teraz na pierwszym miejscu i On wie najlepiej co jest dobre dla mnie i dzieci. Cieszę się, że Bóg uratował twoje małżeństwo☺Chwala Panu Jezusowi i Maryji☺

Gosia
Gość

Patrycjo, napisz proszę coś więcej, też zawierzyłam swoje małżeństwo, siebie i męża na Jasnej Górze. Ciągle się modlę, choć w tej chwili, nasze małżeństwo po ludzku jest nie uratowania. Mój mąż wręcz mnie nienawidzi i jakbym zniknęła, to byłby najszczęśliwszym człowiekiem na ziemi. Tylko dzięki Mamie Przenajświętszej i Jezusowi – jestem w stanie to znieść, bo mój mąż był dla mnie całym światem, zrobiłam sobie z niego bożka, zapominając o Bogu.

Gosia
Gość

Piękne świadectwo – dziękuję. Jesteś Stanisławie jak Wojownik. Najpiękniejszy w całej sytuacji jest akt nawrócenia. Jestem w podobnej sytuacji i tylko modlitwa i obecność Jezusa i Matki Przenajświętszej daje mi siłę, wiarę i ukojenie. Ciągle dowiaduję się nowych rzeczy na temat mojego męża, ale ufam i trwam w modlitwie. Z Panem Bogiem Stanisławie:)

żona
Gość

Do Oli: zawierzenia Niepokalanemu Sercu Maryji odbywaja sie tez w Niepokalanowie w I pierwsza sobote m-ca o godz. 11tej, wcześniej są świadectwa, napisz Zawierzenie Maryji a pokaże się Niepokalanów i tam będziesz miała cały program na ten dzień, walczmy modlitwa i ufajmy, jest ciężko i dlatego musimy prosić też dla nas o miłość do Krzyża, z Bogiem☺

Niech święty Michał cię wspomaga i broni przed piekielnym wrogiem!

 

– św. o. Pio – 

Swojej duchowej córce, Linie,
o. 
Pio napisał: Niech św. Michał cię
broni przed piekielnym wrogiem!

 

To zdanie stało się początkiem nabożeństwa do Michała Archanioła,
które pobłogosławił i rekomendował  
sam św. ojciec Pio.