Hanna: Niech wola Twoja się wypełnia

W lipcu ubieglego roku u mojego niespelna 2 letniego wnuczka stwierdzono nowotwor zlosliwy oczka prawego.Odmowilam Nowenne Pompejanska z prosba o uzdrowienie dodajac nie moja wola a Twoja Panie niech sie stanie.Niech w zyciu chlopca Twoja wola sie wypelnia Panie.
Read More

To dzięki Matce Bożej i jej łasce

Teraz po kolejnej nowennie wszystko uklada sie coraz lepiej. To dzieki Matce Bozej i jej lasce. Trzeba sie modlic i ufac.
Read More

Anna: Wymodlony poród

To była moja trzecia Nowenna. Maryja nigdy mnie nie zawiodła, tak też było i tym razem. Prosiłam Matkę Bożą o dobry, szczęśliwy poród oraz zdrowego maluszka. Poród, pomimo tego, że pierwszy w moim życiu, był szybki, akcja przebiegała bardzo sprawnie. Ból zdecydowanie był mniej intensywny niż się spodziewałam. Moją Dziewczynkę...
Read More

Monika: Obfite łaski

Swoją pierwszą nowennę odmówiłam jakieś cztery lata temu,prosząc Maryję o pracę dla męża. Znajdowaliśmy się w dosyć trudnej sytuacji. Ja pracowałam tylko dorywczo ,a mąż miał kończyć budowę i nic więcej się nie zapowiadało. Już pod koniec części błagalnej jego telefon się rozdzwonił do tego stopnia ,że pracy nie zabrakło mu do tej chwili.Potem były kolejne nowenny ,w których Maryja wysłuchiwała w większym lub mniejszym stopniu.
Read More

Anna: Przeogromne zmiany

Dziękuję Matce Bożej za wszystkie łaski, ktore otrzymałam wraz z moja rodzina. Odmówiłam cztery nowenny, jestem ogromnie wdzięczna za zdrowie mojej mamy i za polepszenie sytuacji rodzinnej ktora była dramatyczna i beznadziejna. Warto prosić i wierzyć choć nie zawsze zmiany zachodzą z dnia na dzien.
Read More

Robert: Znalezienie ukochanej żony

Miałem wówczas 39 lat i brakowało kandydatki na żonę. Próby odmówienia Nowenny Podejmowałem od kilku miesięcy. I nie mogłem jakoś Nowenny ukończyć. Jesienią 2016r. powiedziałem sobie, że bez względu czy uda mi się codziennie czy też nie, odmawiam Nowennę Pompejańską w intencji znalezienia ukochanej i kochającej żony bez wskazywania konkretnej osoby. Nie miałem rzeczywiście możliwości odmawiać Nowenny codziennie, a przy przerwach nadrabiać zaległości. Za to dodawałem coś od siebie w wiadomej intencji – abstynencja od alkoholu oraz pomoc charytatywna przy remoncie mieszkania potrzebującej pomocy rodziny. Noc przed zakończeniem I części Nowenny medytowałem przed zaśnięciem Tajemnice Radosne (Ofiarowanie Jezusa oraz Odnalezienie Jezusa w świątyni). W momencie gdy już za chwilę miałem zapaść w sen (lecz będąc jeszcze na jawie) pojawił się przede mną jakiś błysk, po czym zauważyłem jasny świetlisty trójkąt a nad nim jasne, smukłe, świetliste kobiece dłonie. Nie jestem pewien czy widziałem to oczami czy widział to mózg, trwało to pewnie ułamek sekundy. Ogarnął mnie błogi spokój i przekonanie, że moja modlitwa została wysłuchana. Zapadłem w sen podczas, którego miałem również bardzo osobiste znaki, że moja zmiana podoba się wielu osobom, które spotkałem we śnie (miałem wrażenie, że to zmarli z mojej rodziny, którzy bili brawo gdy zobaczyli, że całuję krzyżyk). Następnego dnia 10 grudnia 2016r. pojechałem autokarem na zorganizowaną wycieczkę, na której była również moja obecna żona, wówczas tylko znajoma z wcześniejszego podobnego wyjazdu. Wiedziałem już w autobusie, kończąc zaległe modlitwy, że to jest ta „moja druga połówka”, na którą tyle musiałem czekać. Ode mnie zależało tylko by podejść, porozmawiać, umówić się… 9 grudnia 2017r. odbył się nasz ślub. Z całą powagą potwierdzam potęgę działania NP. Jeżeli miałbym coś doradzić od siebie – to chyba właśnie nie sugerowanie konkretnej osoby przy szukaniu miłości, a wszystkim odmawiającym dodanie czegoś od siebie dla Matki Bożej.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

23 komentarzy do "Robert: Znalezienie ukochanej żony"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
wiesia
Gość
wiesia

Witaj Robercie! Dziękuję za to piękne świadectwo. Jako mama, też wymodliłam żonę mojemu synowi Sebastianowi . Też w ubiegłym roku w wieku 38 lat, we wrześniu złożył przysięgę w kościele. W jego intencji odmówiłam 3 NP. Bardzo się cieszę Twoim szczęściem. Niech Bóg Wszechmogący błogosławi Twojemu małżeństwu, a Maryja Nasza cudowna Matka niech wspiera i oręduje za Wami u Swojego Syna Jezusa Chrystusa. Wszystkiego dobrego. Z Panem Bogiem

Ara
Gość

Zamówiłam 3 nowenny nowenny pompejanskie w intencji o dobrego męża i nic. Tak więc to świadectw o mnie nie przekonuje. Niektórych tak łatwo i szybko ( juz po 1 nowennie) Bóg wysluchuje, innych wcale.

Hanka
Gość

Kochana Aro niestety mężczyzną o wiele łatwiej znaleźć żonę niż nam męża więc wierzę, że po 1 NP się udało. Co więcej pewnie i bez NP autor świadectwa szybko znalazłby sobie żonę, gdyby się wokół tego odpowiednio zakręcił.

Ara
Gość

Oczywiście. Poza tym mężczyzna zawsze może sobie znalezc kogoś młodszego. Niektórzy z nich nawet tego nie ukrywają, twierdząc ja mam czas…

nieznajoma
Gość
nieznajoma

Tak właśnie. Mogą znaleźć kogoś młodszego…. Podam przykład jak w branży IT kolega dokuczał koledze, ze ten nie ma jeszcze żony, i że zaraz nie będzie miał w czym wybierać… Na co ten odparował ( wiadomo – z sarkazmen, ale piszę to dla tych którzy nie zakumają), że on poczeka aż córka tego kolegi dorośnie 🙂 . Na dany moment była w przedszkolu :-). To taka odpowiedź z sarkazmem faceta, któremu dokuczano ze nie ma już w czym wybierać…

Hanka
Gość

Czasami może warto pójść ich śladem. Sama mam męża młodszego o 7 lat.
Bo w moim wieku ( wyszłam za mąż mając 35 lat ) byli już w większości tylko kawalerowie z odzysku albo panowie zupełnie nie rozumiejący idei czystości przedmałżeńskiej w tym tak „bardzo zaawansowanym” wieku 🙂

Ara
Gość

Doskonale wiem o czym piszesz Hanko, ale takie związki jak Twój to wyjątki.

nieznajoma
Gość
nieznajoma

Bzdura. Albo by go jakaś złapała… Może to nie tak… Moze dobrze, ze wy kobiety modlicie si e o dobrych mezów, ale moze Góra chce aby i on chociaż jedną nowenną się pomodlił o dobrą żonę? I może własnie wtedy zaczyna „trybić”? taka refleksja przyszła mi po wysłuchaniu jednego ze swiadectw na Jasnej Górze o znalezieniu żony…
A co do Ciebie Ara – ile wierzycie, tyle dostaniecie. Nasza wiara to bycie szaleńcem, optymistą.

Anna
Gość

Jak tylko wroci u dziewczyn/kobiet szacunek do zacnych swoich czterech liter, zaraz i normalni faceci sie znajda i kandydaci na mezow

nieznajoma
Gość
nieznajoma

O właśnie! DObrze napisane 🙂 . He, he 🙂 . Ja już się bałąm poruszać temat tych 4 liter, bo mi już się zarzuca monotematyczność 🙂 . He, he…

Ara
Gość

I tutaj jest problem Anno. Obawiam się, że już nie wróci. Oczywiście, ze takie postępowanie psuje rynek matmonialny, ale również skutecznie eliminuje porządne kobiety, które w tej nierównej walce przegrywają z kretesem.

Anna
Gość

Niekoniecznie, trzeba miec odwage mowic prawde, szczegolnie mlodemu pokoleniu, aby nie popelnialo bledow naszego pokolenia. To rowniez dobra pokuta I zadoscuczynienie, wiec laska Boza i blogoslawienstwo przemieni w koncu nasze bledy w uzdrowienie.

Anna
Gość

W tym tygodniu bodajze czytala w kosciele ,,chocby wasze grzechy byly jak purpura nad snieg wybieleja.
Jest to mozliwe dzieki lasce Bozej, ale ta laska potrzebuje wspoldzialania naszego czyli nawrocenia, pokuty i zadoscuczynienia.

Anna
Gość

Pisze to szczegolnie do milosnikow okazywania milosierdzia.
Nie jest milosierdziem poklepywanie kogos po plecach gdy jest na drodze Ku przepasci, ale uswiadomienie w jakim jest polozeniu I jak mozna sie wydostac w bezpieczne miejsce

Ara
Gość

Wierzyłam jak szalona 10 lat w wysłuchanie mojej modlitwy. To mało ? W trakcie spowiedzi usłyszałam, ze to iż tyle się modlilam świadczy właśnie o mojej wierze.

nieznajoma
Gość
nieznajoma

Bzdura! Ja modlę się 11 lat. I też na spowiedzi usłyszałam,ze skoro tyle lat nie pomoglo, to znaczy ze źle coś robiłam. Ale tak słyszałam tylko raz. W pozostałych przypadkach zeby modlić się dalej i ze On wysłucha. Wręcz byłam o tym zapewniana. A tamta spowiedź…? No cóż. Zaczęłam się zastanawiać, u kogo ja byłam. Nawet w Piśmie są historie, ze ktoś modlił się o coś latami. Np Sara o dziecko. WIec, skoro modliłaś się 10 lat, to co Ci szkodzi modlić się dalej? Teraz odpuścisz?

Ara
Gość

Ja po prostu dopuszczam możliwość, że z jakichś powodów Bóg nie chce lub nie może spełnić moich próśb. Modlę się teraz za duszę czyścoiwe. Moze jest za malo wierzacych mezczyzn i dlatego nie wszyscy znajdą swoja druga połówkę. O dobrego męża już się modlilam.

anonim
Gość
anonim

Robercie, dziękuję za to świadectwo…piękne. Ja także przeżyłam coś takiego na pograniczu snu- jawy i usłyszałam pewne słowa, do KOGOŚ, które mnie utwierdzają, że wymodlę to o co proszę. Tego nie da się opisać…trwa ułamek sekundy, a zapada głęboko w pamięć. Na razie czekam…i wciąż się modlę. Niech Wam Bóg błogosławi i Najświętsza Mateńka!!!

Mariusz
Gość
Mariusz

No świadectwo piękne tylko współczucie dla tych którzy nie doświadczyli jeszcze tej Łaski.Pewnie łezka żalu nie jednemu w oku się kręci:-(

Magda
Gość

Tym ktorzy szukaja prawdy i milosierdzia polecam obejrzec:
https(dwukropek)//youtu.be/RQQOjOmK_RU
Oczywiscie nawias trzeba usunac i wpisac :

Magda
Gość
Mechanizm pierwszego kontaktu W Ameryce zostały przeprowadzone badania na 20 000 małżeństw na temat kto jest bajbardziej zadowolony z seksu w małżeństwie. Okazało sie że były to pary katolickie i hasyckie (ortodoksyjni żydzi). Po przeprowadzeniu bardziej wnikliwych testów okazało się, że w tych grupach był największy odsetek małżeństw, które poraz pierwszy współżyły seksualnie ze sobą po ślubie. W toku kontynuacji tych badań, okazało sie, że istnieje pewna korelacja pomiędzy szcześliwością pożycia małżeńskiego a stanem dziewictwa osób, ktore decyduja sie na stanowienie pary małżeńskiej. Zjawisko to nazwano MECHANIZMEM PIERWSZEGO KONTAKTU. Polega ono na tym iż, moment inicjacji seksualnej, ma kluczowe znaczenie… Czytaj więcej »
też Ania
Gość
też Ania

Piękne świadectwo dające nadzieję. Sama mam za sobą pompejankę w intencji dobrego męża – przyznaję przez część nowenny wierzyłam, ze to będzie konkretny mężczyzna. Trudne to wszystko, boli bardzo, ale chcę mieć nadzieję, ze jeszcze spotkam mężczyznę, z którym zbudujemy szczęśliwe małżeństwo. Też chcę być szczęśliwa, też chcę być chciana, kochana, wybrana, tylko coraz trudniej wierzyć, że jeszcze się uda … Swoje lata już mam.

Katarzyna
Gość
Katarzyna

Wspaniale Robercie, gratuluję żony i pięknych duchowych przeżyć:)

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

w ROKU ŚW. JÓZEFA!