Aneta: To co najpierw zauważyłam, to ogromny spokój, który na mnie spłynął

O dłuższego czasu zbieram się na napisanie tego świadectwa. Jakoś nigdy specjalnie nie byłam przekonana do takich modlitw, wydawało mi się, że to takie wielmówstwo do niczego nie prowadzące. Jednak od dłuższego czasu bardzo martwiłam się o mojego wtedy czteroletniego synka, który jak na swój wiek bardzo słabo mówił. Odwiedziliśmy...
Read More

Anna: Szansa na odbudowanie małżeństwa

1.04 zakonczylam odmawiać nowenne w intencji mojego męża, który został przeze mnie bardzo skrzywdzony. Nasza trauma trwała kilka miesiecy, malzenstwo wisiało na włosku. to co przeszlismy jest nie do opisania. Dzięki łaskom ducha świętego na ktorego sie otworzyłam przerwalam zło ktore dzialo sie za moją przyczyną a nastepnie trafilam na nowenne pompejańską.
Read More

Patryk: poprzez nieczystość zły stopniowo wchodził w nasz związek

"Jak trwoga to do Boga" - doskonale dziś to rozumiem bo tak też było w moim przypadku. Nie ma chyba człowieka który nie został przez kogoś zraniony. Byłem z kobietą która bardzo kochałem a Ona kochała mnie. Byliśmy ze sobą szczęśliwi, mieszkaliśmy razem, ale poprzez nieczystość zły stopniowo wchodził w nasz związek i wszystko psuł. Zaufanie stawało się coraz mniejsze, a uczucie miłości gasło z dnia na dzień.
Read More

Ewa: Myślę, że jeszcze do nowenny wrócę

Nowennę pompejańską zaczęłam odmawiać pod koniec ubiegłego roku w intencji mojej córki, przeżywającej trudności w wierze i relacji z Bogiem oraz problemy emocjonalne. Wcześniej dużo o nowennie słyszałam, czytałam tez wiele świadectw w internecie, ale trudno mi było zmobilizować się do modlitwy. Owszem, miałam inne zobowiązania modlitewne, ale nieraz wywiązywałam...
Read More

Wysłuchana: TA MODLITWA MA NIESAMOWITĄ MOC.

o łaskę pomyślności w nowej szkole średniej
Read More

Paulina: Najcudowniej na świecie

Witam, zacznijmy od tego, że mam dopiero 19 lat, w tym roku czeka mnie matura. Moja rodzica wychowała mnie w wierze katolickiej, aczkolwiek rodzice nie praktykują. Ważnym elementem świadectwa, są moje różne stosunki z Bogiem, najbardziej zbliżyłam się do Niego w 3 gimnazjum, miałam 16 lat. Chodziłam do Katolickiego Gimnazjum, co również może mi pomogło:) Zawsze wierzyłam, modliłam się w domu, z chodzeniem do Kościoła było różnie. Ale przechodząc do rzeczy, pamiętam jak jeszcze wtedy byłam zakochana w takim chłopaku i prosiłam Boga o to, żebyśmy byli razem. Widocznie nie było to nam dane bo On dał mi kogoś innego, poznałam go właśnie w 3 klasie gimnazjum, ale nie wiedziałam, że to będzie on 🙂 Byliśmy razem od września 2015 do lipca 2017. Związek mimo, że byliśmy młodzi, był bardzo dojrzały. Ja wtedy miałam dużo ograniczeń ze strony rodziców, co uniemożliwiało wiele rzeczy, dużo się kłóciliśmy, mieliśmy trochę inne spojrzenie na świat, ostatecznie po wielu przykrych sytuacjach rozstaliśmy się, ale w zgodzie i miłości. Pamiętam, że płakałam tego dnia, mimo to jakoś czułam ulgę, myślałam, że to nie ten dany mi przez Boga. Próbowałam złapać lepszy kontakt z takim chłopakiem, nie wyszło nam za co dziękuję, teraz się przyjaźnimy i jestem pewna, że to nie jest człowiek z którym mogłam być. Przez wakacje dostałam dużo luzu od rodziców, robiłam dużo głupich rzeczy, upijałam się, i oddałam od Boga. Moje życie potem kręciło się wokół szkoły, spotkań ze znajomymi i sporadycznych imprez. Moje relacje z byłym chłopakiem były tragiczne, sama nie wiem dlaczego. Próbowałam go znienawidzić, byłam niemiła, on pisał, chciał mieć kontakt. Ja na zmianę, raz ze go nie cierpię, drugi – że go kocham i chcę z nim być. Wszystko się pogorszyło, zawalałam szkołę, siedziałam w domu Z byłym byliśmy w innych szkołach, ale chodziliśmy razem na dodatkowe zajęcia. Postanowiłam, że powiem mu wszystko i przeproszę. On, że wszystko se poukładał, nic z tego nie będzie, ja nagle mu wchodzę w życie i oczekuję, że on do mnie wróci. Racja. Mimo to potem napisał, że zaimponowałam mu swoją postawą. Od tamtego czasu pisaliśmy razem, zwyczajnie, byłam wdzięczna za to. Na grupie modlitewnej ktoś polecił mi nowennę pompejańską. Jednego dnia przeczytałam wiele świadectw, więc zaryzykowałam mimo że niechętnie. Bywało różnie, samopoczucie okropne, ciągle działo się coś złego, płakałam, nie pamiętam gorszego piekła przez tamte dni, naprawdę mimo to każdy kontakt ze strony tego chłopaka był cudowną rzeczą, trwałam w modlitwie ciągle, pisaliśmy, rozmawialiśmy, w sumie normalnie. Przełom był kiedy poszłam do spowiedzi pierwszy raz od pół roku. Nie tylko poczułam ulgę (była to połowa nowenny mniej więcej), ale i zobaczyłam, że ten chłopak zaczyna być bardziej wylewny do mnie:) W końcu pisaliśmy, i wyszła propozycja wspólnego wyjazdu, tydzień, albo dwa tygodnie potem przyszłam do niego i od tego momentu jesteśmy razem:) teraz między nami jest najcudowniej na świecie. Było to w okresie ok 3/4 nowenny. Dotrwałam do końca mimo to. Jestem tak bardzo wdzięczna Mateńce, Bogu, Jezusowi, św. Józefowi, Joannie Bereccie Moli, św. Walentemu, św. Ricie i św. Tadeuszowi za wstawiennictwo i spełnienie moich próśb. Jeśli Bóg, Mateńka widzą, że coś jest dla nas dobre, z pewnością to dostaniemy, a przy tym miliony innych łask. Ja przeszłam wielką przemianę wewnętrzna, jestem dojrzalsza, mam więcej cierpliwości i wyrozumiałości i staram się nie kłócić o byle co:) Ten czas (choć myślę, że i tak moja prośba została spełniona szybko) był wielką nauką, ale również potwierdzeniem, że Oni mogą wszystko i że bardzo nas kochają. Bóg zapłać i trwajcie w modlitwie!

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

1 Komentarz do "Paulina: Najcudowniej na świecie"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
alik
Gość

Sporo emocji, które są bardzo złym doradcą. Tak samo można powiedzieć, a czy ty spełniłaś/spełniasz prośbę Maryi „Odmawiajcie codziennie Różaniec”- Gietrzwałd, Fatima itp?

A może tak…

…nowenna pompejańska

na CD lub mp3?