Asia: Dawniej często się stresowałam a teraz wstąpił we mnie spokój ducha.

Maryjo z Pompejów jestem bardzo szczęśliwa i wdzięczna Tobie za to co dla mnie zrobiłaś Dziękkuje Ci.
Read More

Beatrycze: otrzymane łaski

W momencie krytycznym dla mojej kariery zawodowej - otrzymalam wsparcie, ochrone i wyszlam zwyciesko z wielu zasadzek zla.
Read More

Janina: Modlitwa o uzdrowienie duchowe i fizyczne dla brata

Pragnę gorąco i z całego serca podziękować Mateńce Ukochanej za dary łaski jakich doznałam za jej wstawiennictwem do Boga po odmówieniu Nowenny Pompejańskiej. Modlitwę rozpoczęłam w dniu 15.08.2013r. tj. w Święto Wniebowstąpienia Najświętszej Maryi Panny i zakończyłam 7.10.br. w Święto Królowej Różańca Świętego. Informację o nowennie otrzymałam od koleżanki.Przeczytaj Janina: Modlitwa...
Read More

Beata: Podziękowanie dla Mateńki

Z głębi serca pragnę podziękować Naszej Mateńce za łaski , które otrzymała nasza rodzina za Jej pośrednictwem. Już od jakiegoś czasu modlę się Nowenną Pompejańską , prosiłam min. o wyjście z długów i to się dzieje ,o dobrą stałą pracę dla męża i ją otrzymał , prosiłam też , żeby...
Read More

Anna: Jakoś wszystko wydaje mi się prostsze

Witajcie kochani. Jak większość z Was,nowennę znalazłam w internecie. Było to ponad rok temu. Od razu stwierdziłam,że nie dam rady i zrezygnowałam ale ziarno zostało zasiane.. Było nam ciężko w życiu, same zmartwienia i kłopoty. Z jednych nie wyszliśmy a już były nowe. Popadałam w depresje, mąż pił. W końcu...
Read More

Olga: Wiele spraw przyjęło dobry obrót

Szczęść Boże. Właśnie jestem po półmetku mojej nowenny. Jak zaczęłam odmawiać pierwszą modlitwę dziękczynna, pomyślałam że muszę napisać coś na temat zmian, jakie zaczęły dziać się w moim życiu przez ostanie 27 dni. Otóż modlę się o coś czego jeszcze nie otrzymałam, ale głęboko wierzę, że Bóg, Matka Święta wie najlepiej, kiedy obdarować mnie tym, o co się modlę 🙂 jednak to, co na chwilę obecną zauważyłam w swoim życiu to to, że stałam się bardzo spokojna osobą. Całe życie byłam w gorącej wodzie kąpana, a w ostatnich miesiącach z powodu problemów w pracy byłam kłębkiem nerwów. Dziś nic mnie nawet nie irytuje 🙂 a w dodatku dziś dostałam propozycję pracy, o którą starałam się jakiś czas temu i już myślałam, że nic z tego. będzie 🙂

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

3 komentarzy do "Olga: Wiele spraw przyjęło dobry obrót"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
magda
Gość
witaj Ja do tej pory miałam można powiedzieć super.Dobra praca, pieniądze. Niestety oddaliłam sie od Boga.Praca pochłaniała większość czasu.Lubiłam to co robiłam, pomogałąm ludziom.W wyniku braku urlopu ,stresów( stanowisko kierownicze) mój organizm zbuntował sie .Nastąpila znowa raka skóry.Olałam to, mimo ze jestem medykiem.W ostatniej godzinie pracy przed wyjazdem na operacje wycięcia raka mój szef dał mi wypowiedzenie z pracy ,gdzie rano podpisał mi urlop i życzyl zdrowia. Załamałąm się. Po przeglądnięciu z nudy internetu trafiła na stronę noweny pompejańskiej.Zaczelam od razu odmawiac, gdzie do tej pory nigdy mi sie nie udalo odmowic calego rozanca, wrócilam do Kościoła, spowiedzi. W srode… Czytaj więcej »
Maria
Gość

Nic Pani nie pomoże tak jak Matka Boża i nowenna nie do odparcia,która nie zawodzi nigdy,bo która kochająca Matka może być głucha na prośby swojego dziecka?Proszę zawierzyć całkowicie swoją sytuację,w której się Pani znalazła i bardzo mocno zaufać.Mam przykłady,że niezawodne okazuje się tylko to co od Boga pochodzi .Proszę Panią o gorliwą i ufną modlitwę w Pani intencji i ja się dziś pomodlę.Wszystkiego co najlepsze Pani Magdo dla Pani,dziś uroczystość Świętego Józefa,nie ma nigdy przypadkowości,że akurat dzisiaj Pani napisała swoje świadectwo.To wielki patron ludzi pracy min.proszę mieć to na uwadze w swojej modlitwie.

Ela
Gość

Pani Magdo, odwazne I piekne swiadectwo. Mysle ze pani szef chcial uniknac wszwlkich zobowiazan finansowych gdyby np byla pani na urlopie. Bardzo egoistyczna postawa, ale choroba nie wybiera. Raz na wozie raz pod wozem, mam na mysli pani bylego szefa. Zycze duzo zdrowia i pogody ducha

Obrazki z nowenną pompejańską?