Magdalena: Świadectwo Nowenny Pompejańskiej.

Wydaje mi się że ma to związek z Nowenną Pompejańską, gdyż kilka razy dostałam od niej wiadomości akurat w tym czasie, gdy się modliłam,
Read More

Aleksandra: Wymodlony spokój

Nie do końca pamiętam dokładnie śwą prośbę jednak wiem, że na pewno modlilam się o rozpalenie serca mojego ukochanego do mnie ponieważ bardzo cierpiałam jak ode mnie odszedł.
Read More

Marlena: Cud macierzyństwa

To jest moje pierwsze w życiu świadectwo. Nowennę Pompejańską odmawiałam wraz z mężem w intencji daru macierzyństwa. Ta modlitwa była naszą ostatnią deską ratunku. Lekarze niestety nie dawali nam szansy na naturalne poczęcie dziecka. Staraliśmy się o nie przeszło 2 lata.W grudniu 2014 roku skończyliśmy modlitwę.Przeczytaj Marlena: Cud macierzyństwa
Read More

Krystyna: Otrzymałam wszystko.

To się dzieje naprawdę, nie od razu zdałam sobie sprawę, że wszystko otrzymuję o co proszę, dlatego dopiero teraz o tym piszę.
Read More

Edyta: dziekuje-otrzymałam gwiazdke z nieba:)

Teraz kończę juz druga Nowenne-tym razem w intencji znajomego-o powrót jego zdrowia i to prawda,co pisza inni-Nowenna wciaga jak narkotyk!Juz planuje rozpoczecie trzeciej Nowenny. Daje ona spokójjest wspaniała!Dziekuje za wszystko!
Read More

Mateusz: Teraz to się wydaje takie oczywiste

To była moja pierwsza nowenna pompejańska a zarazem to jest moje pierwsze świadectwo, którego dokonuję w życiu. Nie modliłem się w konkretnej intencji. Chciałem powierzyć się Panu Bogu przez Maryję bo to On wie najlepiej co jest mi najbardziej potrzebne, czy jest to dobrobyt, dobre relacje, cierpienie czy cokolwiek innego. Przyjmę wszystko co Bóg da. Mimo, że podczas odmawiania tej pięknej nowenny nie wydarzyło się w moim życiu nic spektakularnego to jedno wiem na pewno. Nabrałem przekonania, że dzień bez różańca to dzień stracony, marnotrawstwo. Teraz myślę sobie, że nie ma takiej rzeczy w ciągu dnia, dla której mógłbym sobie pozwolić odpuścić różaniec święty. Może to jest właśnie ta łaska, którą Pan mnie obdarował? W końcu Matka Boska za każdym razem wzywa: „módlcie się na różańcu”. Teraz to się wydaje takie oczywiste… Zachęcam wszystkich. Pozdrawiam. Z Panem Bogiem!

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

1 Komentarz do "Mateusz: Teraz to się wydaje takie oczywiste"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Asia
Gość
Mateuszu, piękniejszej intencji nie mogłeś sobie wymyślić. To jest najlepsza z intencji – zgłosić się do Boga jako jego narzędzie. Z pewnością Bóg z radością pokieruje Twoim życiem 🙂 Pięknie, że są takie szlachetne osoby jak Ty, które bez trzymanki oddają się Bogu w ciemno. To nie jest łatwe, istnieje bowiem w nas chęć kontrolowania wszystkiego, a całkowite zawierzenie jest postawą wielkiej odwagi i godzenia się na wszystko bez autokontroli. Jedno jest pewne – nie zawiedziesz się. I piszę to do wszystkich, którzy ( tak jak ja kiedyś) boją się w całości zawierzyć swojego życia Bogu w ciemno, którzy może… Czytaj więcej »

Niech święty Michał cię wspomaga i broni przed piekielnym wrogiem!

 

– św. o. Pio – 

Swojej duchowej córce, Linie,
o. 
Pio napisał: Niech św. Michał cię
broni przed piekielnym wrogiem!

 

To zdanie stało się początkiem nabożeństwa do Michała Archanioła,
które pobłogosławił i rekomendował  
sam św. ojciec Pio.