g.: Nowenna mnie zmieniła

Moja historia rozpoczyna się w momencie, gdy dowiedziałam się o nowotworowej chorobie mojej sąsiadki. Od kilki lat moje życie duchowe jest dość bogate, karmię się Słowem Bożym i Chlebem Życia , ale różaniec nie należał do moich ulubionych modlitw. Częściej sięgałam po modlitewniki, różnego rodzaju dziękczynienia, nowenny i tak dalej, ale zawsze uważałam, że różaniec to takie „klepanie zdrowasiek”.
Read More

ULA: MOJE ŚWIADECTWO

Wiem że wszystkie świadectwa są bardzo potrzebne ,bo codziennie od pół roku a może dłużej czytam je i dają mi siłę na rozpoczęncie następnych moich trzech różańców. Chce szybko napisać moje świadectwo dziś aby póżniej kiedy będę jeszcze mocniejsza opisać wszystko wam .
Read More

V: Polecam Nowennę wszystkim wątpiącym

Modlitwa jest dla mnie ukojeniem w trudnych życiowych sytuacjach, które czasami mnie przerastają, i daje mi wewnętrzny pokój i wyciszenie.
Read More

Anna: Nasz dom

Swoją pierwsza nowenne zaczęłam odmawiać w 2015 roku na wiosnę. mieszkalismy wtedy kontem u tesciow. Byliśmy w trakcie budowy domu. Pracował tylko mąż. Ciągle brakowało pieniędzy... kto zaczynaj dom od podstaw wie z jakimi kosztami się to wiąże. Modliłam się Najświętszej Panienki o jak najszybsze zamieszkanie u siebie.
Read More

Piotr: Wysłuchanie

Mam niesamowite doświadczenie Modlitwy Nowenną Pompejańską, za każdym razem wysłuchaną, to potężna broń Miłości, od naszej Matki, Maryi i Pana Jezusa Chrystusa!
Read More

Martyna – LIST: Wierzę, że dziadek wyzdrowieje

Hej Kochani ! Odmawialam nowennę przez 54 dni , w ciągu tych dni było bardzo ciężko, sama się zastanawialam czy wytrwam w postanowieniu ale dałam radę i odmawialam różaniec. Dziś pisząc tu chce się z wami podzielić ile piękna i ciepła obserwuje wokół . Wcześniej nigdy nie czułam czegoś takiego. Wiem że Maryja otoczyła moja rodzinę opieka , i bardzo w to wierzę że mój dziadek wyzdrowieje . Chce zacząć odmawiać 2 nowennę też w intencji zdrowia mojego kochanego dziadzia. Mam nadzieję że Maryja wyprosi laski uswiwcajace i uzdrawiajace dla mojego dziadzia . Ale wiecie co ?? Ja teraz dostrzegam jak naprawdę trzeba się trzymać Boga. Bo on jedyny wie co nam pisane . Wczoraj skonczylam nowennę i kupiłam Matce Boskiej bukiet pięknych kwiatów i zanioslam u nas na wsi pod figurke. Mam nadzieję że moje prośby zostaną wysłuchane i stanie się cud !! Bardzo mocno w to wierzę. Wy też zawiezcie Matce i Bogu bo warto !! Pozdrawiam Was kochani . Szczęść Boże

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

1 Komentarz do "Martyna – LIST: Wierzę, że dziadek wyzdrowieje"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Ewa
Gość

Szczęść Boże, Martynko! Pięknie, że się modliłaś za dziadka, ale jeszcze piękniejsze jest to, że odkryłaś piękno i dobro wokół siebie, że zbliżyłaś się do Boga i Maryi 🙂 Trzymaj tak nadal 🙂

Niech święty Michał cię wspomaga i broni przed piekielnym wrogiem!

 

– św. o. Pio – 

Swojej duchowej córce, Linie,
o. 
Pio napisał: Niech św. Michał cię
broni przed piekielnym wrogiem!

 

To zdanie stało się początkiem nabożeństwa do Michała Archanioła,
które pobłogosławił i rekomendował  
sam św. ojciec Pio.