Marek: Twój na zawsze

4 listopada 2017 zakochałem się w Najświętszej Maryji, będąc na pierwszej męskiej pielgrzymce na Jasnej Górze. Od tej pory czuję potrzebę bycia z nią w stałym kontakcie. Odmówiłem już 2 Nowenny Pompejańskie i za chwilę zaczynam następną. Otrzymuję więcej niż oczekuję i to jest wspaniałe. Jak powiedział święty Jan Paweł ll, różaniec to najlepszy karabin maszynowy do walki ze złym więc nie bójmy się go używać. A my mężczyźni nie dość, że się boimy, to jeszcze wstydzimy.
Szczęść Boże…

Marlena: To był piękny czas

Nowennę pompejańską odmawiałam w intencji tego by działalność gospodarcza/firma którą prowadzę w końcu zaczęła na siebie zarabiać, bym nie musiała wciąż dokładać. Wiem, jest to bardzo przyziemna sprawa, ale bardzo mi ciąży brak stabilizacji finansowej. Pracuję w trudnej branży, w której konkurencja jest naprawdę duża. Mimo, że wciąż nie jest różowo to zauważyłam małe cuda.
Przeczytaj

Martyna: Czas na miłość

O Nowennie Pompejańskiej dowiedziałam się od koleżanki,od której bym się tego nie spodziewała.To już było dla mnie znakiem, że może też jest dla mnie i powinnam spróbować. Miałam 22 lata i nigdy nie spotkałam odpowiedniego mężczyzny,który by podzielał moje wartości,a przy tym podobał mi się jako partner.Traciłam wiare ze w tych czasach w ogole mogę spotkać takiego.
Przeczytaj

Katka: Świadectwo „niewysłuchanych” modlitw

Moi Drodzy! Wiele osób pisze tu, że modli się/modliło w intencji pewnych relacji z konkretnymi osobami... o miłość... Historia mojego nawrócenia zaczęła się dokładnie w miejscu, w którym zostałam porzucona. Z dnia na dzień, przez osobę, od której byłam uzależniona. Modliłam się o jej powrót MIESIĄCAMI, byłam przekonana, że bez...
Przeczytaj

Aneta: Życie i zdrowie mojego męża

Moja nowenna byla pierwsza w zyciu.I mimo iz nie bylam osoba ktora codzien odmawia rozaniec czy sie systematycznie modli.(mowia,ze jak trwoga to do Boga)Nowenne chyba sam Bog mi wskazal kiedy w chwili najwiekszej desperacji zaczelam szukac ratunku gdzie lekarze juz zrobili co mogli.8 marca maz ciezko zachorowal.wydawaloby sie tylko zwykla grypa.Ale to byla ciezka jej odmiana.
Przeczytaj

Temat: Praca mojego męża Leonarda

Pisałam już raz świadectwo o pracy moje go męża,ale potem znòw ja stracił,,,,mieszkamy w Niemczech,I nie jest tu łatwo żyć gdy NIE make sie pracy I gdy ma sie polskie serce ❤️. W 2008 ROKU nasz syn miał przyjać święcenia na diakona a rok pòźniej na kapłana, studiował I był na misji ,,cały czas prosiłam BOGA aby mogliśmy to wszystko zapłacić -wszystko trzeba samemu płacić,,w 2008 ROKU zaczęła upadać firma gdzie maż pracował, nie otrzymali pieniedzy za 1 m-c ,ani za nadgodziny z kilku m-cy,,
Przeczytaj

4
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
3 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
4 Comment authors
EwaDorotaDananieznajoma Recent comment authors
  Subscribe  
Powiadom o
nieznajoma
Gość
nieznajoma

Nie wiem ile masz lat Marku, ale świadectwo… mega 🙂 .

Dana
Gość
Dana

Super swiadectwo!!!!!

Dorota
Gość
Dorota

Życzę wszystkim Markom żeby szli twoim śladem.

Ewa
Gość
Ewa

Krótko i zwięźle, ale jak pięknie 🙂 Życzę Ci, Marku, byś trwał w tej pięknej miłości do Maryi, do Boga 🙂