Jakub: List – Pierwsza nowenna

Od kiedy zacząłem ją odmawiać stałem się bardziej spokojny, opanowany i wyrozumiały.
Read More

Dorota: wyzwolenie z narkotyków

Zmowilam ròzaniec za mojego syna Pawla ktory od lat jest narkomanem ,prosilam o pomoc dla niego .Nie minal miesiac od ukonczenia modlitwy kiedy moj syn powiedzial ze chce isc do osrodka sie leczyc
Read More

Karolina: miłość

Będę dalej sie modlić i wierzyć , że Maryja i sam Jezus Chrystus pomogą znaleźć mi kogoś dla mnie oraz w pełni zrealizować moje wielkie powołanie do życia w małżeństwie i bycia matką.
Read More

Celina: Nowenna to skarb zadziwiający!!

Bóg nie zawsze daje dokładnie to, o co prosimy ale czy nie otrzymanie "zamawaianego produktu" jest niewysłuchaniem? Odmówiłam dwie Nowenny w intencji mojej córki - o dobrą pracę i dobrego męża dla niej. Po dłuuugim roku córka wreszcie dostała pracę,(może nie wymarzoną) ale jest naprawdę szczęśliwa.Na wymarzonego męża nadal czeka.Chcę...
Read More

Lucyna: Maryja jest z nami

Szczęść Boże wszystkim... Piszę, żeby podzielić się swoim świadectwem. Po odmówieniu nowenny otrzymałam coś więcej niż to o co prosiłam. Poznałam Maryję, czułam Maryję, miałam piękny sen w którym widziałam ŚWIATŁO .... nie wiem skąd ale jestem pewna, że to była Maryja...
Read More

Małgosia: Miłość matki do dziecka

Chciałam podzielić sie z Wami wspaniała wiadomością – zdarzył sie cud 🙂. Odmawiałam nowennę w intencji mojej bratanicy, która chciała swoje nowonarodzone dziecko zostawić w szpitalu. Na szczęście rodzina jej na to nie pozwoliła, ale nie pokochała swojego dziecka, nie chciała sie zajmować, karmić, wstawać w nocy, nie pozwalała tez tatusiowi dziecka zajmować sie maleństwem. To był czas Rorat. Codziennie rano ze łzami w oczach prosiłam Św Józefa o pomoc. Modliłam się, żeby Maryja przywróciła mojej bratanicy rozum i odmieniła serce, żeby pokochała maleństwo, które potrzebuje matki jak nikogo innego na świecie. I wiecie co? Udało sie! Najpierw były jakies pojedyncze sygnały, małe rzeczy ale wielkie, a wczoraj „pokazała” swoje dziecko światu na fb, a to znaczy, ze przyjęła do swojego życia i serca. Zajmuje sie maleństwem 🙂 dla mnie to cud. Cud modlitwy, w która wierzyłam, ale nie do konca sądziłam, ze akurat mnie Maryja wysłucha. Ani nie jestem święta ani wyjątkowa, ale wysłuchała właśnie mnie. 🙂

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

4 komentarzy do "Małgosia: Miłość matki do dziecka"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Anonim
Gość
Anonim

Cudowne świadectwo
Różaniec to siła,trzeba tylko uwierzyć i z wiarą się modlić…

Maria II
Gość
Maria II

Taka jest siła modlitwy i miłość Matki Bożej.Oprócz modlitwy /która jest najważniejsza/ w intencji bratanicy przydałoby się może zastanowić czy to nie jest depresja porodowa i ew. pomóc jej.

irena
Gość

moja corka po urodzeniu dziecka tez zaczela popadac w depresje,robila wszystko na sile i oby jak najmniej sie nim zajmowac ,nawet wspomniala ze jak chce to moge go sobie wziac ,mowila ze ona sama nie wie czy go chce ,przerazona zlapalam za rozaniec i zaczelam odmawiac za nia NP ,wszystko odwrocilo sie o 360% teraz jest wspaniala matka i swiata nie widzi po za swoim synkiem ,wyprosilam u Matki Bozej to dla niej ,wszyscy ja do psychiatry wysylali ,ja oddalam ja w rece najlepszej „Pani Doktor”Maryi

Ela
Gość

Na to ma wplyw wiele czynników, ze kobieta tak reaguje, np wahania chormonalne, zmeczenie po porodzie, itp, ale modlitwa jest zawsze bardzo potrzebna.

Niech święty Michał cię wspomaga i broni przed piekielnym wrogiem!

 

– św. o. Pio – 

Swojej duchowej córce, Linie,
o. 
Pio napisał: Niech św. Michał cię
broni przed piekielnym wrogiem!

 

To zdanie stało się początkiem nabożeństwa do Michała Archanioła,
które pobłogosławił i rekomendował  
sam św. ojciec Pio.