Bartłomiej: Dziękuję Mamusiu kochana

To moje 2 swiadectwo. Jestem w trakcie 4 nowenny, ale chce opisac troszke 3-cią. Modlilem sie za dusze w czysciu cierpiace. Byla to "trudna" nowenna: glupie mysli, zwatpienia, a po co ja sie wogole sie modle:) ale dalem rade. Modlac sie mialem troszke nadzieje ze One pomogą w sytuacji wdomu. I tak sie stalo...zona ktora choruje na depresje zaczela modlic sie ze mna nowenna:)
Read More

Viola: Ocalenie życia

Tydzień temu mój mąż miał zawał serca. Dzień wcześniej byliśmy w szpitalu, ale lekarze pomimo dwukrotnego EKG niczego nie znaleźli. Jak robiono EKG to blaszki tętnicy się otwierały, a po badaniu zaraz zamykały. Byliśmy w szpitalu 6 godzin i wypuszczono nas do domu z dobrymi wynikami. Godzinę poźniej się zaczęło, ale nietypowo, był ból gardła. Mąż wytrzymał do 10 rano następnego dnia. Był jeszcze w pracy.
Read More

Karina: Zaufać Jezusowi

Moi Kochani, pisze moje trzecie swiadectwo, bo tak obiecalam naszej kochanej Matce. Nowenne Pompejanska odmawiam od maja 2014 roku, nie pamietam ktora to jest z kolei,bo czasami odmawiam dwie naraz. Chcialam zlozyc podziekowanie za otrzymane laski, a jest ich bardzo duzo. Ostatnie 3 nowenny odmawialam glownie w intencji moich kochanych...
Read More

Paulina: Wyproszone łaski

Witam wszystkich, w tej chwili jestem w trakcie odmawiania której już z kolei nowenny pompejańskiej. Niedawno uświadomiłąm sobie, że powinnam dać świadectwo na tej stronie o otrzymanych łaskach.Przeczytaj Paulina: Wyproszone łaski
Read More

Katarzyna: Dziękuję Mamo

Matka Boża kieruje życiem mojej rodziny,strzeże i opiekuje się moimi synami,zesłała łaski przebaczenia,ufności,nadzieii w trudnych chwilach.
Read More

Małgorzata: Kochana, zdrowa wnusia

O nowennie pompejańskiej dowiedziałam się… dzięki uczestniczeniu w pogrzebie zmarłej na raka młodej matki, która osierociła troje małych dzieci. Było to w sobotę, 28 listopada 2015 roku. Po powrocie z ceremonii, która poruszyła mnie „do żywego” zajrzałam wieczorem na facebooka Zmarłej. Zainteresował mnie Jej wpis w zakładce „ulubione” – „Nowenna Pompejańska”. Przypomniałam sobie, że w 2007 roku byłam we Włoszech na dziewięciodniowej pielgrzymce, której program obejmował również pobyt w Pompejach. Ale jakoś wtedy nikt nas – pielgrzymów nie uświadomił, że to miejsce wybitnie naznaczone przez Maryję i Jej Sługę- Bartola Longa. Wpisałam więc w google „nowenna pompejańska” i przejrzałam dokładnie całą stronę, na której obecnie piszę świadectwo. Wiedziona wewnętrznym głosem zaczęłam właśnie od soboty, 28 listopada 2015 r. odmawiać Nowennę w intencji córki i wnusi, która miała przyjść na świat w styczniu 2016 r. Prosiłam Matkę Najświętszą o to, by dziecko szczęśliwie się urodziło i było zdrowe. Poród odbył się 20 stycznia 2016 roku, w dniu ostatnim części dziękczynnej. Zbieg okoliczności? Jestem przekonana, że absolutnie NIE. Przypadek z uczestnictwem w pogrzebie osoby,której nie znałam osobiście i wejście na Jej facebooka? Na pewno NIE. Przypadki są tylko w …gramatyce języka polskiego. Jestem tej Zmarłej bardzo wdzięczna, że zamieściła taki wpis, bo mimo już niemłodego wieku nigdy o takiej nowennie nie słyszałam. I mam dowód, że w tragedii jaka spotkała tę młodą matkę i jej rodzinę Pan Bóg „kiwnął” palcem w moją stronę, abym znów, jak w młodości, zaczęła regularnie odmawiać różaniec (bo różnie z tym u mnie bywało). A wnusia ma obecnie dwa latka, do tej pory nie wie, co to antybiotyk. Dwa razy była przeziębiona i sama sobie z tym poradziła. Chodzić zaczęła w wieku 9 i pół miesiąca. Mówi pięknie, pełnymi zdaniami i robi postępy w nauce czytania. I powie ktoś, że to przypadek??? Ja wiem, że Bóg i Jego Matka kierują życiem każdego człowieka. Jestem niesamowicie szczęśliwa patrząc, jak rozwija się ta mała Istotka. I wiem, że to dzięki Matce Bożej Pomejańskiej, u której byłam 10 lat wstecz, nie wiedząc, że przypomni mi Ona o sobie w tak niezwykły sposób.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

2 komentarzy do "Małgorzata: Kochana, zdrowa wnusia"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Ewa
Gość

Chwała Panu! Małgorzato, wszystkiego dobrego Tobie i Twojej rodzinie. Szczęść Wam Boże 🙂

Martyna
Gość
Martyna

Wow.. Piękne. Niech Wam Pan Bóg błogosławi. Oby moja roczna córeczka wkrótce opuściła oddział zdrowa.

Niech święty Michał cię wspomaga i broni przed piekielnym wrogiem!

 

– św. o. Pio – 

Swojej duchowej córce, Linie,
o. 
Pio napisał: Niech św. Michał cię
broni przed piekielnym wrogiem!

 

To zdanie stało się początkiem nabożeństwa do Michała Archanioła,
które pobłogosławił i rekomendował  
sam św. ojciec Pio.