Monika: Zaufaj Panu i Jego Matce

Chciałabym się podzielić z Wami łaskami, które otrzymałam za pośrednictwem Nowenny Pompejańskiej. Nie wiem czemu tak długo zwlekałam ze świadectwem. Dziś jednak czuję, że jestem to winna Matce Bożej, bo łaski jakie otrzymałam są niezrównane. Po kolei... Przeczytaj Monika: Zaufaj Panu i Jego Matce
Read More

Asia: Otrzymane łaski

Spełniły się także moje intencje z drugiej nowenny, w której prosiłam o łaski potrzebne mojej rodzinie. Zaczęliśmy ze sobą rozmawiać i nawiązaliśmy kontakt z dawno niewidzianymi krewnymi.
Read More

Marek: Skuteczność modlitwy

Skończyłem odmawiać pierwszą nowennę pompejańską. Już pierwszego dnia coś się zaczęło dziać i w ciągu pierwszego tygodnia doświadczyłem wielu łask. Bóg zesłał mi to, o co Go prosiłem. Zachęcam Was do podjęcia wysiłku nowenny i odmawiania różańca - chyba najskuteczniejszej formy modlitwy zaraz po Mszy świętej. Dziękuję Ci Boże za otrzymane łaski i Tobie Maryjo.
Read More

Ryszard: Czekam na wysluchanie mojej intencji

23 grudnia skończyłem 2 swoją nowennę pompejańską /4 tajemnice/ jak do tej pory moja intencja nie została wysłuchana - czekam, ale powoli wraca mi wiara do życia i może w lepsze jutro. Podczas odmawiana NP w jej trakcie odmówiłem nowennę do św. Rity w intencji pracy w ostatni dzień dostałem...
Read More

Bunia: Pokonywanie trudności

Na początku nie wiedziałam, czy podołam, od dłuższego czasu nie specjalnie lubiłam się modlić, miałam za złe Panu Bogu, że mnie nie wspiera, mimo, że ciągle Go o to proszę. Powoli przekonywałam się do różańca i poczułam w końcu wsparcie, którego mi od dawna brakowało.
Read More

Justyna: Uzdrowienie męża

Mój mąż dwa lata temu zachorował na chłonniaka leczenie przebiegało bez problemów z kazdym cyklem mąż czuł sie coraz lepiej a guzki zmniejszaly sie i tak dotrwał do szóstego ostatniego cyklu. Zakonczeniem leczenia bylo badanie PET ktore wyszlo dobrze. nie uwidoczniono komorek nowotworowych. Mąż zdecydował sie na radioterapie jako dopelnienie leczenia po 3 miesiacach miala byc dpowiedz naleczenie skonsolidowane ale niestety wynik byl zaskoczeniem dla wszystkich włącznie z lekarzem prowadzącym. Badanie wykazalo wznowe choroby. Lekarz zaproponował II linie leczenia z przeszczepieniem szpiku. Leczenie bylo poprzedzone rozmową z Profesorem kierownikiem zespolu leczenia chlonniakow ktory nie pozostawil nadziej na wyleczenie twierdził że są marne szanse i nie wiele osob udaje im sie uratowac. Nie wierzylam w to ze to juz koniec. Wiedzialam że sama nie dam rady dlatego zwrocilam sie do Matki Boskiej o pomoc odmowilam jedną nowenne aby udalo sie zebrac komorki macierzyste i aby przeszczep sie udał a drugą nowenne aby odpowiedz na leczenie wykazala brak komorek nowotworowych i wyleczenie. Idąc bo wyniki czulam zdenerwowanie ale wierzylam ze Matka Boska mnie nie opuscila i wysluchala mojego blagania o pomoc. Mój mąż jest zdrowy i bardzo dziękuję Mateczce za pomoc bede opowiadac o milosierdziu ktore mi wyswiadczyla przez całą wiecznosc. Amen

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

2 komentarzy do "Justyna: Uzdrowienie męża"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Lucyna
Gość
Lucyna

Chwała Panu i Matce Najświętszej!

Ewa
Gość

Justyno, wyobrażam sobie jak jesteście szczęśliwi! Chwała Panu! Życzę Wam wszelkich łask Bożych – zwłaszcza zdrowia 🙂

Niech święty Michał cię wspomaga i broni przed piekielnym wrogiem!

 

– św. o. Pio – 

Swojej duchowej córce, Linie,
o. 
Pio napisał: Niech św. Michał cię
broni przed piekielnym wrogiem!

 

To zdanie stało się początkiem nabożeństwa do Michała Archanioła,
które pobłogosławił i rekomendował  
sam św. ojciec Pio.